REKLAMA

Co robić, gdy sąsiad ciągle na ciebie donosi?

2014-06-14 06:00
publikacja
2014-06-14 06:00

Częstym problemem są sąsiedzi, którzy nieustannie wynajdują coraz „ciekawsze”, bezpodstawne powody na doniesienie na nas różnym służbom. Potrafi być to bardzo uciążliwe, szczególnie jeśli notorycznie się powtarza. Tłumaczymy, jak radzić sobie z takim niesfornym sąsiadem.

Na osoby, które odznaczają się tym niecodziennym hobby jest sposób. Z pomocą przychodzi nam kodeks karny.

 Nosił wilk razy kilka…

W przypadku kiedy sąsiad ciągle uprzykrza nam życie donoszeniem na policję, do straży miejskiej czy innych służb, z ofiary możemy zmienić się w oprawcę. Zgodnie z zapisem art. 212 Kodeksu karnego, za pomawianie i narażanie na utratę zaufania, problematyczny sąsiad może zostać ukarany. Sąd może nałożyć na niego grzywnę, ograniczyć, a nawet pozbawić wolności.

Jak radzić sobie z uciążliwym sąsiadem? Kliknij, żeby przejść do serii poradników na ten temat / Bankier.pl

Podstawą w takiej sytuacji są dowody z interwencji od instytucji, które były w sprawę zaangażowane. Na ich podstawie można złożyć wniosek w prokuraturze.

Donosy opóźniają budowę? Sąsiad poniesie koszty

Każdy ma prawo obrony swoich praw i wolności przed ich naruszeniem. W ramach tego uprawnienia istnieje możliwość żądania od organów nadzoru budowlanego przeprowadzenia stosownej kontroli prowadzonej budowy. Formą zabezpieczenia się przed negatywnymi skutkami takiej kontroli jest prowadzenie budowy zgodnie z prawem oraz zasadami wiedzy budowlanej i technicznej.

Jeżeli donosy powtarzają się i dotyczą tych samych skontrolowanych już kwestii, organ nie powinien podejmować i prowadzić postępowania w sprawie. Jeżeli działania sąsiadów będą miały charakter uporczywego nękania, można pokusić się o ich ocenę z punktu widzenia przestępstwa stalkingu. Jeżeli na skutek takiego nękania budowa opóźnia się, co z kolei przekłada się na koszty lub narusza dobra osobiste, w konkretnej sprawie można rozważyć domagania się odszkodowania od sąsiadów.

Jeśli również masz problemy związane z nieruchomościami, napisz do Redakcji Bankier.pl na adres finanse@bankier.pl

Porady prawnej udzieliła: Renata Robaszewska, radca prawny z kancelarii Robaszewska&Płoszka Radcowie Prawni.

"Sąsiad z piekła rodem". Przeczytaj też:

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
dawidov
Serio, sąsiedzi naprawdę potrafią doprowadzić nas na krawędź. Wiem po swoich. Nic im nie pasowało - fakt, że wieczorami chodzę po mieszkaniu (bo ponoć jak słoń), że ktoś mnie odwiedza, że mam czelność parkować - sąsiedzi zaczęli wystawiać wielkie donice z kwiatami, żeby blokować parking na złość. Kilka wizyt Serio, sąsiedzi naprawdę potrafią doprowadzić nas na krawędź. Wiem po swoich. Nic im nie pasowało - fakt, że wieczorami chodzę po mieszkaniu (bo ponoć jak słoń), że ktoś mnie odwiedza, że mam czelność parkować - sąsiedzi zaczęli wystawiać wielkie donice z kwiatami, żeby blokować parking na złość. Kilka wizyt policji ich nie wzruszyło. W końcu w porozumieniu z moich prawnikiem z kancelarii http://dubielsawinda.pl/ doszliśmy do wniosku, że warto ich zniechęcić do utrudniania mi życia poprzez pozwanie ich o naruszenie dóbr osobistych (do prywatności, itd., bo wiecznie pukali do mnie po nocach twierdząc, że zakłócam ciszę nocną, leżąc w łóżku.). Dzięki pracy pani z kancelarii udało mi się zdobyć całkiem satysfakcjonującą kwotę i choć dalej złorzeczą za moimi plecami, to nie przestali mnie nachodzić.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~NTS
Słowo donos w Polsce jest nadużywane. Jak sąsiad łamie prawo, to jest przestępcą. Albo żyjemy w praworządnym kraju, albo na Ukrainie.
~azaza
truć powoli oparami czego sie da !!!!
~pokrzywdzony
chyba autor nigdy nie próbował takiej sprawy w sądzie przeprowadzić - w większości są umarzane, chyba że się weżmie odpowiedniego adwokata , który za odpowiednią gażą , która mu wystarczy na opłacenie prokuratora i sędziego bedzie pchał sprawę - ostatnio byłęm na rozprawie w sprawie dość dużej gospodarczej chyba autor nigdy nie próbował takiej sprawy w sądzie przeprowadzić - w większości są umarzane, chyba że się weżmie odpowiedniego adwokata , który za odpowiednią gażą , która mu wystarczy na opłacenie prokuratora i sędziego bedzie pchał sprawę - ostatnio byłęm na rozprawie w sprawie dość dużej gospodarczej - i Pani Sedzina nie zadała sobie nawet trudu przeczytania akt i co chwila stwierdząła że ona nie wie jaka jest procedura w takich sprawach a w ogóle to się nie orientuje i jaki jest przedmiot sporu - po prostu makabra W sprawch KK to prokurator z założenia umarza sprawy- no chyba że ktoś kogoś zabije ale i tak gówno z tego jest - co zresztą widać po osstanich nagraniach w restauracji że politycy mają Państwo gdzieś i chodzi tylko o prywantny interes ikurna chyba wszystko jest tak załatwiane jak to Górski przedstawia w w sowim kabarecie
~Madera
A CZY KTOŚ SIĘ ZASTANOWIŁ, dlaczego są te ciągłe donosy?! A może dla tego,że Policja ani prokurator nie pracuje, brzydzi się donosami,a po co ma się wtrącać, samo się załatwi, a tam takie bzdety, może będzie to morderstwo- dostanę awans?! Ludzie opamiętajcie się: W POLSCE JEST BEZPRAWIE !!!
~mwa
Co wy za bzdury wypisujecie ?!Od kiedy to korzystanie z przysługujących zgodnie z prawem uprawnień można podciągnąć pod stalking ?!Jak urząd bezpodstawnie wstrzymuje budowę to jest to problem urzędu, a nie tego kto w nim złożył wniosek o kontrolę.
~Tak
Zabić gnidę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.

Powiązane: Sąsiad z piekła rodem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki