W 2026 roku Amerykanie dostaną do ręki monetę o nominale dolara z wizerunkiem Donalda Trumpa. To wbrew tradycji. Przez ponad sto lat unikano bowiem wizerunków urzędujących czy jeszcze żyjących prezydentów. Pojawią się one tuż po tym, jak administracja zaprzestała "produkcji" nowych groszy. Jak twierdzą analitycy, to dopiero początek pomysłów Trumpa odnośnie do amerykańskich pieniędzy.


Mennica Stanów Zjednoczonych opublikował ostateczny projekt monet historycznych upamiętniających 250 lat istnienia USA (którego okrągła rocznica przypada w 2026 roku). I choć historia państwa jest znacznie krótsza niż np. ta Wielkiej Brytanii czy Francji, to jednak jest w czym wybierać. Na numizmatach miała się znaleźć:
- walka z niewolnictwem (a dokładnie przedstawienie wizerunku Fredrica Douglassa, czołowego abolicjonisty z rewersem ręki wyrywającej się z łańcuchów),
- przyznanie prawa głosu kobietom,
- ruch na rzecz praw obywatelskich (planowany był wizerunek Ruby Bridges jako sześcioletniej dziewczynki trzymającej książki, która idzie do szkoły podstawowej w Nowym Orleanie, a towarzyszą jej funkcjonariusze federalni).
Zobacz także
Projekty, które finalnie zostały zaakceptowane, oddają jednak dość jednolitą wersję wydarzeń:
- George Washington i wojna o niepodległość,
- Thomas Jefferson i Deklaracja Niepodległości,
- James Madison i Konstytucja,
- Abraham Lincoln i przemowa z Gettysburga,
- pielgrzymi upamiętniający Mayflower Compact.
Tak amerykańska mennica broni monet na 250. rocznicę USA
Umieszczenie takich scena na awersach i rewersach jest niezgodne z wytycznymi. Zaznaczono wyraźnie, że jeden z projektów ma "symbolizować wkład kobiety lub kobiet w powstanie narodu, Deklarację Niepodległości i inne monumentalne momenty w historii Ameryki". Mennica odpowiada, że przecież ćwierćdolarówka z Mayflower przedstawia postać kobiety, więc wymóg odhaczony.
- Wzory na monetach przedstawiają drogę Ameryki ku doskonalszej unii i celebrują charakterystyczne dla niej ideały wolności - zaznaczyła w swoim oświadczeniu dla CNN Kristie McNally, pełniąca obowiązki dyrektora Mennicy.
Administracja Trumpa poświęca się wspieraniu dobrobytu i patriotyzmu (w przeciwieństwie do Bidena, którego polityka koncentrowała się na polityce różnorodności i równości (DEI) oraz krytycznej teorii rasy) - dodaje skarbnik Brandon Beach.
Wybór projektów obrazuje szerszy trend, w którym Trump wydał dekret o zmianie wystaw, które, jak twierdził, źle pokazywały "niezrównane dziedzictwo narodu w zakresie wolności, praw jednostki i szczęścia ludzkiego".
Kontrowersyjny dolar Trumpa
Amerykańska mennica wyemitowała trzy różne projekty monet z różnymi wizerunkami Trumpa, w tym jeden przypominający jego słynne zdjęcie policyjne z 2023 roku. Projekty rewersu zawierają różne wersje amerykańskiego orła.
Wcześniej opublikowana wersja monety również przedstawiała Trumpa na rewersie, podnoszącego pięść po zamachu na jego życie w zeszłym roku. Jednak prawo amerykańskie zabrania umieszczania wizerunków żyjących osób na rewersach monet. Mennica Stanów Zjednoczonych poinformowała CNN, że nie ma takich ograniczeń w przypadku awersów monet, chociaż od 1866 roku prawo amerykańskie zabrania umieszczania wizerunków żyjących osób na banknotach.
Moneta Trumpa będzie drugą, na której widnieje wizerunek żyjącego prezydenta. Pierwszą była półdolarówka z George'em Washingtonem i Calvinem Coolidge'em wyemitowana w 1926 roku z okazji 150. rocznicy powstania kraju. Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Numizmatycznego, monety te nie cieszyły się wzięciem – z miliona wyprodukowanych monet prawie 860 000 zostało zwróconych do mennicy i przetopionych.
Jak na ironię, w ramach obchodów 250. rocznicy powstania kraju Mennica planuje w przyszłym roku ponownie wyemitować ograniczoną liczbę monet o nominale 1 centa, z datami 1776-2026. Poza tym monety te będą identyczne do monet o nominale 1 centa, których produkcję mennica właśnie zaprzestała.
opr. aw



























































