REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Notariusz 20 lat bez podwyżki. Kryzys w kancelariach

2025-12-14 12:00
publikacja
2025-12-14 12:00

23 proc. kancelarii notarialnych nie zatrudnia ani jednego pracownika, a stawki taksy od ostatniej nowelizacji przepisów w 2004 r. zdewaluowały się o ponad połowę - to główne wnioski raportu „20 lat bez wzrostu płac. Warunki płac i wynagrodzeń notariuszy wobec realiów rynkowych” przygotowanego przez ekspertów Forum Prawo dla Rozwoju. Autorzy podają też konkretne przykłady: opłata za poświadczenie zgodności odpisu u konsula wynosi dziś ok. 127 zł, tymczasem notariusz może za tę samą czynność pobrać maksymalnie 6 zł za stronę poświadczanego dokumentu.

Notariusz 20 lat bez podwyżki. Kryzys w kancelariach
Notariusz 20 lat bez podwyżki. Kryzys w kancelariach
fot. 1000 Words Photos / / Shutterstock

Autorzy raportu dr Konrad Hennig i Jakub Czajczyk przeanalizowali sytuację ekonomiczną notariuszy na tle zmian społeczno-gospodarczych w ostatnich dwóch dekadach. Z opracowania wynika, że stawki taksy notarialnej nie były nowelizowane od 2004 r., co oznacza, że w tym okresie uległy dewaluacji o ponad połowę.

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, wynagrodzenie notariuszy składa się wyłącznie z opłat pobieranych od dokonywanych czynności notarialnych, zwanych taksą notarialną. Maksymalne stawki za dane czynności są precyzyjnie określone w aktach prawnych, zwłaszcza w wydanym na podstawie ustawy o notariacie tzw. rozporządzeniu o taksie notarialnej.

„Obecne rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie taksy notarialnej z nielicznymi zmianami obowiązuje od 2004 r. Zdecydowana większość wskazanych w niej stawek nie uległa zmianie, a niektóre z nich już w 2007 r. uległy istotnemu obniżeniu” - czytamy w raporcie.

Z raportu wynika, że podczas gdy od 2004 r. płaca minimalna wzrosła ponad 5,6-krotnie, a przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej ponad 3,5-krotnie, notariusze nie mieli możliwości kształtowania własnych zarobków. Ich wynagrodzenie jest sztywno określone w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości. Brak waloryzacji stawek taksy, z wyjątkiem nielicznych zmian dotyczących nowych instytucji prawnych, powoduje narastającą dysproporcję między realiami ekonomicznymi, a wynagrodzeniem za czynności notarialne. Jednocześnie wysoka inflacja, której skumulowana wartość od 2004 r. przekroczyła 105 proc., doprowadziła do drastycznego spadku siły nabywczej.

Systematycznie rosną koszty prowadzenia działalności notarialnej. W ciągu dwóch dekad, podczas których nie waloryzowano stawek, wzrastały ceny najmu lokali, energii, materiałów biurowych oraz obowiązkowych składek ubezpieczeń społecznych oraz od odpowiedzialności cywilnej. Autorzy raportu wskazują także na obecne w przepisach ograniczenia dotyczące możliwości podejmowania innego rodzaju zatrudnienia przez notariuszy. „Notariuszom nie wolno podejmować się zajęcia, które „przeszkadzałoby w pełnieniu obowiązków albo mogło uchybiać powadze wykonywanego zawodu”. Zabronione jest w szczególności >>zajmowanie się handlem, przemysłem, pośrednictwem i doradztwem w interesach<<. Taksa notarialna jest więc zasadniczym źródłem dochodu notariuszy, której braków nie są w stanie zrekompensować sobie podejmowaniem się dodatkowej działalności zarobkowej” - czytamy w opracowaniu.

Jednocześnie na spadek siły nabywczej stawek taks notarialnych nakłada się ograniczenie zatrudnienia w zawodzie rejenta. W ostatnich latach w kancelariach notarialnych doszło do ograniczenia zatrudnienia - obecnie 23 proc. kancelarii w Polsce nie zatrudnia ani jednego pracownika, a kolejne 35 proc. zatrudnia tylko jednego. W wielu regionach sytuacja jest jeszcze bardziej dotkliwa: np. w Izbie Gdańskiej bez pracowników działa aż 43 proc. notariuszy. Obciążenia administracyjne, organizacyjne i techniczne spadają w coraz większym stopniu bezpośrednio na notariuszy, co potencjalnie może negatywnie wpływać na ich efektywność i organizację pracy.

Autorzy raportu zwracają też uwagę na niespójność systemową: podczas gdy taksa notarialna od 21 lat pozostaje w większości niezmieniona, opłaty za analogiczne czynności pobierane przez konsulów były dwukrotnie waloryzowane. Przykładowo opłata pobierana przez konsulów za poświadczenie zgodności odpisu, wypisu, wyciągu lub kopii z okazanym dokumentem wynosi od 2016 r. 30 euro (ok. 127 złotych). Tymczasem notariusz za analogiczne świadczenie może pobrać maksymalną opłatę w wysokości 6 złotych za stronę poświadczanego dokumentu.

W raporcie zawarto także zarys możliwych kierunków zmian legislacyjnych, mających na celu urealnienie stawek taksy notarialnej i dostosowanie ich do realiów społeczno-gospodarczych. Jednym z proponowanych postulatów jest wprowadzenie stawek ruchomych, powiązanych np. z minimalnym wynagrodzeniem lub przeciętną płacą, co pozwoliłoby automatycznie waloryzować wysokość taksy z uwzględnieniem bieżących realiów ekonomicznych. Rozwiązania takie już funkcjonują w kilku obszarach, m.in. przy umowach przeniesienia własności lokali spółdzielczych czy przy najmie okazjonalnym. Zdaniem autorów raportu model ten powinien zostać rozszerzony także na inne czynności wykonywane przez notariuszy.

„Utrzymywanie stawek taksy notarialnej na poziomie sprzed dwóch dekad nie ma dziś uzasadnienia ani ekonomicznego, ani społecznego. Notariusze ponoszą wszystkie ryzyka związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, lecz nie korzystają z rozwoju gospodarczego, który dotknął niemal wszystkie inne grupy zawodowe” - podsumowują autorzy opracowania.

Prezentacja raportu odbędzie się 15 grudnia o godz. 14:00 w Centrum Prasowym PAP.

Źródło informacji: Forum Prawo dla Rozwoju

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (23)

dodaj komentarz
enthe
I tak mają lepiej niż radcy prawni i adwokaci, bo do notariusza by np. sprzedać mieszkanie musisz przyjść, jest przymus notarialny. Co do kosztów, to za np. trwającą kilka lat w sądzie sprawę pracowniczą z urzędu profesjonalny pełnomocnik otrzymuje kwotę 360 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, nawet na dobry alkohol nie wystarczy,I tak mają lepiej niż radcy prawni i adwokaci, bo do notariusza by np. sprzedać mieszkanie musisz przyjść, jest przymus notarialny. Co do kosztów, to za np. trwającą kilka lat w sądzie sprawę pracowniczą z urzędu profesjonalny pełnomocnik otrzymuje kwotę 360 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, nawet na dobry alkohol nie wystarczy, by upić się z rozpaczy.
yaro800
Nikt za taką kasę sprawy ci nie poprowadzi. I go nie zmusisz. Zapłacisz konkretnie pieniądze, a i tak odpowiedzialność prawnika będzie znikoma, gdy nie popełni rażących błędów. Ba, a nawet jak popełni to sądź się z prawnikiem. I ile weźmie kolejny prawnika za to sądzenie się z profesjonalistą. To jest fikcja poczucia Nikt za taką kasę sprawy ci nie poprowadzi. I go nie zmusisz. Zapłacisz konkretnie pieniądze, a i tak odpowiedzialność prawnika będzie znikoma, gdy nie popełni rażących błędów. Ba, a nawet jak popełni to sądź się z prawnikiem. I ile weźmie kolejny prawnika za to sądzenie się z profesjonalistą. To jest fikcja poczucia bezpieczeństwa.
enthe odpowiada yaro800
To są stawki są urzędu, a urzędówki są przymusowe.
A stawka za sprawę pracowniczą z urzędu wynosi 360 zł.
Widzę, że nawet Tobie się to w głowie nie mieści, ale takie są fakty.
yaro800 odpowiada enthe
Żeby w sprawie cywilnej dostać adwokata z urzędu, to musisz być bardzo, bardzo biedny, czyli nawet nie ogarniasz czy prawnik prawidłowo prowadzi twoją sprawę. To duże ryzyko liczyć na adwokata z urzędu i dotyczy to raczej prostych spraw.
enthe
Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach, to znaczy, że się do niej po prostu nie nadaje.
morbidullus
Co do stawek, które rosną wraz ze wzrostem cen nieruchomości: małe mieszkanie za 300 tys zł taksa = 985 zł, mieszkanie za 350 tys zł taksa = 1085 zł. Wiec przy różnicy 50.000 zł można zarobić 100 zł wiecej! Po podatkach i składkach zus na rękę może zostanie 50 zł. Kto z was za 50 zł zostanie mi żyrantem do pożyczki na 50.000 zł i Co do stawek, które rosną wraz ze wzrostem cen nieruchomości: małe mieszkanie za 300 tys zł taksa = 985 zł, mieszkanie za 350 tys zł taksa = 1085 zł. Wiec przy różnicy 50.000 zł można zarobić 100 zł wiecej! Po podatkach i składkach zus na rękę może zostanie 50 zł. Kto z was za 50 zł zostanie mi żyrantem do pożyczki na 50.000 zł i będzie w razie czego odpowiadał całym swoim majątkiem? Już widze las rąk!
zdzislaw_
hola, a ubezpieczenie kancelarii za błędy? - praktycznie każda ma wykupione ;)
morbidullus odpowiada zdzislaw_
A widziałeś kiedyś ile trzeba za takie ubezpieczenie zapłacić? Jest jeden jedyny ubezpieczyciel, który chce to robić i stawki są kosmiczne w porównaniu z innymi polisami. Dodatkowo -jak to każdy ubezpieczyciel- jak przychodzi co do czego to trzeba się z nimi boksować o wypłatę ubezpieczenia a stres i nerwy za cudze setki tysięcy A widziałeś kiedyś ile trzeba za takie ubezpieczenie zapłacić? Jest jeden jedyny ubezpieczyciel, który chce to robić i stawki są kosmiczne w porównaniu z innymi polisami. Dodatkowo -jak to każdy ubezpieczyciel- jak przychodzi co do czego to trzeba się z nimi boksować o wypłatę ubezpieczenia a stres i nerwy za cudze setki tysięcy pozostają. Wszystko takie łatwe i przyjemne, to dlaczego jest taka niska zdawalność egzaminu państwowego i nawet sędziowie otwarcie mówią, że to najtrudniejszy egzamin państwowy. Za latami nauki i odpowiedzialnością powinna iść godna stawka a jest odwrotnie - notariusz biorąc odpowiedzialność zarobi grosze w porównaniu do np. pośrednika który wystawi ogłoszenie i skasuje 3% wartości od obydwu stron. Można iść na pośrednika powiecie, ale wtedy wracamy do PBN i kolejek u notariuszy na 3-4 miesiące. Klient zadowolony! Gospodarka wytrzyma! Wszystko będzie dobrze!
carlito1
To tak jak stacje kontroli pojazdów.. niby się nie opłacają a u mnie wmieście 20 000 mieszkańców mamy ich 5 z czego 2 się otworzyły w ostatnich 2 latach... faktycznie to musi być straszny biznes
monuz
Samochód za milion rejestrujesz w urzędzie w 10 minut za darmo, komórkę lokatorską za 10 000 zł u notariusza za kilkaset złotych w terminach najbliższy za miesiąc :)

Powiązane: Prawo dla każdego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki