REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Choroba Buergera

    2005-10-24 12:29
    publikacja
    2005-10-24 12:29
    Zwykle kojarzymy ją z miażdżycą. Tymczasem ma z nią niewiele wspólnego. Zaczyna się niewinnie, ale jeżeli nie będzie w porę leczona, może doprowadzić do ciężkiego kalectwa.

    Jerzy ma 35 lat. Jeszcze pięć lat temu był silnym, wysportowanym mężczyzną, któremu nic nie dolegało. Chodził na siłownię, biegał, grał w tenisa i nawet nie przeczuwał, że wkrótce będzie musiał zrezygnować z uprawiania ulubionych dyscyplin. Można by powiedzieć, że prowadził zdrowy tryb życia, gdyby nie to, że od czasów liceum palił papierosy.

    Choroba przyszła nagle. Zaczęło się od drętwienia palców prawej dłoni. Początkowo myślał, że to skutek sforsowania ręki na treningu. Potem zauważył dziwne ranki najpierw na jednym, potem na drugim palcu. Zagoiły się, więc się nimi nie przejął. Wkrótce zaniepokoiło go podejrzane mrowienie w palcach u nogi. Ale do lekarza poszedł dopiero wtedy, gdy zaczęły go męczyć powtarzające się bolesne skurcze w łydce. Już po wstępnych badaniach specjalista postawił diagnozę.

    Dziś Jerzy jest po amputacji dużego palca u nogi. Rana po operacji nie goi się, a silne bóle nogi uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie. Ale nie poddaje się. Walczy z chorobą, choć zmiany w jego organizmie są już nieodwracalne. Wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby zgłosił się do lekarza, gdy tylko zauważył pierwsze objawy.

    O chorobie Buergera, czyli zakrzepowo-zarostowym zapaleniu naczyń


    Źródło: „Zdrowie” (8/2005)

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki