REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Benzyna potaniała, ale ON nie za bardzo. Ostra podwyżka cen LPG

    2022-10-28 12:10
    publikacja
    2022-10-28 12:10

    Końcówka października przyniosła niewielkie obniżki detalicznych cen benzyn i oleju napędowego połączone z ostrą zwyżką cen autogazu. Spadki byłyby większe, gdyby detaliści nie zwiększyli swojej marży.

    Benzyna potaniała, ale ON nie za bardzo. Ostra podwyżka cen LPG
    Benzyna potaniała, ale ON nie za bardzo. Ostra podwyżka cen LPG
    fot. Agata Wojciechowska / / Bankier.pl

    Po gwałtownych podwyżkach odnotowanych na początku października nastąpiła stabilizacja, a w mijającym tygodniu doszło do pierwszych obniżek. Średnia krajowa cena benzyny bezołowiowej 95 obniżyła się o 13 gr/l, osiągając poziom 6,84 zł/l  – wynika z danych BM Reflex. Olej napędowy kosztował przeciętnie 8,04 zł/l i był o 4 gr/l tańszy niż tydzień temu. Dla przeciwwagi ceny autogazu poszły w górę średnio o 15 gr/l, rosnąc do 3,23 zł/l i podnosząc się z najniższych poziomów od marca.

    W rezultacie różnica pomiędzy średnimi cenami Pb95 i ON wzrosła do rekordowych 1,20 zł/l. Nigdy wcześniej olej napędowy nie był aż tak drogi w stosunku do benzyny. Z podobną sytuacją borykamy się od końcówki sierpnia i póki co nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie sytuacja miałaby się zmienić.

    W dalszym ciągu ceny przy dystrybutorach są zdecydowanie wyższe niż jeszcze kilka tygodni temu. W nieco ponad miesiąc benzyna Pb95 podrożała o 60 gr/l, ON o 92 gr/l, a LPG o 11 gr/l. Jest także znacznie drożej, niż było rok temu, choć już wtedy ceny zbliżały się do 6 zł/l. Benzyna Pb95 jest średnio o 88 gr/l droższa niż 12 miesięcy temu. To wzrost o 14,8% rdr. ON przez ostatni rok podrożał o 2,06 zł/l (czyli o 34,4%). Jedynie ceny autogazu powróciły do stanu sprzed roku i są raptem o 2 gr/l wyższe niż 12 miesięcy temu.

    Detaliści przechwycili marżę

    Obserwowane w ostatnich dniach obniżki na stacjach są niewspółmierne ze spadami stawek w rafineriach. 28 października PKN Orlen oferował benzynę Eurosuper 95 po 6 002 zł/m3, a więc po 6,48 zł/l po dodaniu VAT-u. To o 13 gr/l mniej niż tydzień temu i już 60 gr/l mniej niż dwa tygodnie temu. Tymczasem średnia cena detaliczna przez ostatnie dwa tygodnie zmalała tylko o 10 gr/l. W rezultacie przeciętne stawki w detalu wciąż są o 36 gr/l wyższe niż w hurcie. Są to najwyższe implikowane marże detaliczne od marca.

    Inaczej sytuacja wygląda w przypadku oleju napędowego, który w płockiej rafinerii w piątek oferowany był po 7 323 zł/m3, czyli po 7,91 zł/l. To o 10 gr/l mniej niż tydzień temu oraz o 25 gr/l mniej niż dwa tygodnie temu. Niemniej jednak implikowana średnia marża detaliczna w przypadku tego paliwa wynosi tylko 13 gr/l, co raczej wyklucza zdecydowane spadki w najbliższych dniach.

    Na koniec zwyczajowo przypominamy, że tankowanie kosztowałaby nas znacznie więcej, gdyby nie tymczasowe obniżki VAT-u i akcyzy. Przy 23-procentowym vacie cena litra benzyny na stacjach sięgałaby 7,5 zł, a olej napędowy kosztowałby ponad 9 zł/l.

    KK

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (9)

    dodaj komentarz
    roobo
    Gdzie te ceny. Jeździłem po PL ostatnio gaz można kupić za mniej niż 3 zł
    na większości stacji,w okolicach wawy lekko ponad 3 zł.
    Raczej były obniżki cen gazu
    Przez takie przekłamane artykuly ceny jdą do góry a rafinerie mają rekordowe zyski
    lebski_gosc
    Wyjaśnienie tego jest bardzo proste ON to paliwo na którym działa biznes. W Davos postanowiono że biznes ma być zlikwidowany. Dlatego za chwilę będziemy mieli falę bankructw. Cała ekonomia ma być we władaniu koncernów. Zwykli ludzie mają być masą która ma nic nie mieć i się nie rozwijać. Ten proces jest zaplanowany i zaczął się od Wyjaśnienie tego jest bardzo proste ON to paliwo na którym działa biznes. W Davos postanowiono że biznes ma być zlikwidowany. Dlatego za chwilę będziemy mieli falę bankructw. Cała ekonomia ma być we władaniu koncernów. Zwykli ludzie mają być masą która ma nic nie mieć i się nie rozwijać. Ten proces jest zaplanowany i zaczął się od wypuszczenia wirusa i zorganizowania paniki wokół niego.
    wizytator
    Tymczasem popyt na ON spada. Benzyna jest droższa w obróbce. Skąd więc takie ceny?
    1as
    Benzyniarzy łupią, żeby mniej kosztował diesel.
    A szkoda, bo wolę wdychać spaliny benzynowe niż czarny pył.
    kaczyslaw_
    Cooo? xDDD

    Przecież to diesel jest droższy o ponad 1 zł.
    faramir_z_gondoru
    Nawet nie wiesz co będziesz wdychał tej zimy, gdy temperatura spadnie i pójdą śmieci w okoliczne piece.
    lebski_gosc odpowiada faramir_z_gondoru
    Pomysł czym na Ukrainie będą palić bo tam to już żywnie nic nie mają
    1as odpowiada kaczyslaw_
    Jak w artykule stoi, marże na dieslu są symboliczne, a na benzynie solidne, kilkadziesiąt groni na litrze. Chodzi o detal.

    Powiązane: Paliwa

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki