Po korekcie nie ma już śladu. Mieszkania znowu drożeją (choć nieznacznie)

Podwyżki oczekiwań sprzedających używane mieszkania, choć dotknęły wszystkich największych polskich miast, wyhamowały. W większości lokalizacji po lipcowej korekcie na rynku pierwotnym nie ma już z kolei śladu.

Pomimo niewielkiego wzrostu, już prawie 11 000 zł oczekują średnio za metr kwadratowy sprzedający mieszkania na rynku wtórnym w Warszawie. Znacznie mocniej wzrost cen ofertowych w stolicy wyhamował na rynku pierwotnym, a w porównaniu z sierpniem ubiegłego roku jest nawet taniej. Stolicę coraz mocniej gonią Gdańsk i Kraków – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl.

(fot. Bankier.pl / )

– Trudno jednak mówić o wieszczonym spadku cen. Choć w większości miast dynamika wzrostów nie jest już tak wielka jak jeszcze kilka miesięcy temu, ceny generalnie wciąż idą w górę – twierdzi Jarosław Krawczyk z serwisu Otodom.pl.

Ceny mieszkań na rynku pierwotnym

Sierpień nie przyniósł drastycznych zmian cen na rynku pierwotnym. Na żadnym z obszarów oczekiwania deweloperów względem lipca nie wzrosły powyżej 2 proc. Najmocniej – średnio o 1,7 proc. –  w Krakowie, gdzie metr kwadratowy wyceniany był w sierpniu średnio na 8210 zł. Tym samym kwoty wpisywane w ogłoszeniach sprzedaży mieszkań w stolicy Małopolski znacząco zbliżyły się do tych widywanych w Gdańsku (średnio 8225 zł/mkw) i najdroższej pod tym względem Warszawie (średnio 8325 zł/mkw), gdzie ceny ofertowe w porównaniu z lipcem wzrosły zaledwie o 0,1 proc.

Na ogólny wzrost oczekiwań deweloperów w Krakowie przełożyły się zwłaszcza kwoty wpisywane w ogłoszeniach sprzedaży najmniejszych mieszkań o powierzchni do 38 mkw. Te wyceniane były średnio na 9329 zł/mkw. (wzrost o 3,9 proc. i 353 zł).

Średnie ceny ofertowe mieszkań w wybranych miastach Polski w sierpniu 2019 r. [zł/mkw.]
Miasto Metraż [mkw.] Rynek pierwotny Rynek wtórny
Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta
Gdańsk 0-38 8 788 8 225 10 072 9 769
38-60 8 014 9 795
60-90 8 330 9 557
Katowice 0-38 7 392 6 577 6 090 5 913
38-60 6 390 5 890
60-90 6 240 5 869
Kraków 0-38 9 329 8 210 10 257 9 392
38-60 8 026 9 022
60-90 7 809 9 126
Lublin 0-38 5 923 5 625 6 791 6 187
38-60 5 612 6 182
60-90 5 398 5 955
Łódź 0-38 6 791 6 024 5 280 5 243
38-60  5 999 5 261
60-90 5 812 5 178
Poznań 0-38 6 081 6 726 8 258 7 368
38-60 6 924 7 391
60-90 6 865 6 727
Szczecin 0-38 6 732 6 441 7 174 6 120
38-60 6 270 6 005
60-90 6 412 5 802
Warszawa 0-38 9 403 8 325 11 696 10 806
38-60 8 012 10 573
60-90 8 244 10 712
Wrocław 0-38 8 469 7 368 9 582 8 020
38-60 7 157 7 980
60-90 6 974 7 450
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Czwarty miesiąc z rzędu ceny ofertowe spadają z kolei w Poznaniu, gdzie osiągnęły poziom niewidziany od marca 2018 r. Szukający własnego „M” u dewelopera musieli liczyć się z wydatkiem średnio 6726 zł/mkw. (spadek o 2,1 proc. i 144 zł). Na niższe o niespełna 1 proc. stawki mogli liczyć także szukający mieszkań w Szczecinie – średnio 6441 zł/mkw. i Łodzi – średnio 6024 zł/mkw.

– Szerszy obraz daje spojrzenie na ceny w perspektywie rocznej. W aż trzech miastach – Gdańsku, Katowicach i Szczecinie – na rynku pierwotnym wzrosty rok do roku były dwucyfrowe, z czego w Gdańsku wyniosły aż 17 proc. – zauważa Jarosław Krawczyk.

W Gdańsku deweloperzy oczekiwali nominalnie średnio o 1223 zł/mkw. więcej niż jeszcze w sierpniu 2018 r. Na przeciwległym biegunie znalazł się Poznań, gdzie ceny ofertowe w ciągu roku spadły średnio o 3,7 proc.

Ceny mieszkań na rynku wtórnym

W sierpniu sprzedający używane mieszkania w każdym z największych polskich miast oczekiwali więcej niż miesiąc wcześniej, choć podwyżki były znikome i wyniosły maksymalnie 1,5 proc. O tyle więcej wpisywano w ogłoszeniach sprzedaży mieszkań w Poznaniu. Średnio było to 7368 zł/mkw.

Nominalnie najmocniej oczekiwania sprzedających wzrosły w Warszawie (średnio o 1,4 proc. i 151 zł). Sprawiło to, że ceny ofertowe mieszkań używanych w stolicy zmierzają ku 11 000 zł/mkw. W sierpniu wynosiły średnio 10 806 zł/mkw. Barierę tę przekroczyły tam już dawno najmniejsze mieszkania o powierzchni do 38 mkw., które w sierpniu wyceniane były średnio na 11 696 zł/mkw. – ponad dwukrotnie drożej niż w Łodzi (średnio 5280 zł/mkw.).

Po raz pierwszy psychologiczną barierę 8000 zł/mkw. przekroczyły średnie ceny ofertowe używanych lokali mieszkalnych we Wrocławiu, gdzie w sierpniu wyniosły średnio 8020 zł/mkw. W stolicy Dolnego Śląska rosnące oczekiwania sprzedawców najmocniej odzwierciedliły się w ogłoszeniach dotyczących kawalerek do 38 mkw., które wyceniane były średnio na 9582 zł/mkw. (wzrost o 2,4 proc. i 227 zł/mkw.).

W skali rocznej kwoty wpisywane w ofertach sprzedaży najmocniej wystrzeliły w Katowicach, gdzie w sierpniu oczekiwano średnio 5913 zł/mkw. (wzrost o 17,4 proc. i 877 zł/mkw.). Wpływ na to miały zwłaszcza zwiększone o ponad 20 proc. oczekiwania sprzedających najmniejsze mieszkania o powierzchni do 38 mkw. Powyżej 20 proc. wzrosły także ceny ofertowe najmniejszych kawalerek w Łodzi i Szczecinie, które w sierpniu wyceniane były średnio odpowiednio na 5280 zł/mkw. i 7174 zł/mkw.

Marcin Kaźmierczak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
12 0 mocny79

Z żoną bardzo długo wypatrywaliśmy mieszkania które by nam się podobało i było w akcpeptowalnej cenie. Strasznie to było trudne i w końcu zzdecydowaliśmy się kupić dom od Novisy. Nie był taniej niż mieszkanie, ale w cenie porównywalnej. A to jednak dom, inna liga.

! Odpowiedz
9 4 szlachta-nie-pracuje

ciekawe kiedy podatek wprowadzą katastralny ,rząd nie będzie przyglądał jak posiadaczom nieruchomości rosną portfele muszą być jakieś mechanizm społecznej sprawiedliwości podatkowej w której milionerów się opodatkuje do skórki ,koniec z wynajmem na ryczałt posiadaczy na działaność i pełnej zus trzeba dać 20% podatku od wynajmu milionerzy nie to jest elektorat socjalistów

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 6 wataha

no tak, tyle że dzisia nawet janusze wzięły kredyty i kupiły inwestycyjnie mieszkania, bo partia zachwala że jest wzrost i każdy się dorobi na emeryturę pod palmą. To co teraz zrobić z tymi górnikami, 500 plusami i innymi co postanowili się wzbogacić. Już widzę te 3 miliony wściekłych rodaków idących na sejm. ale będzie jatka:-))))). Kto się odważy wprowadzić katastralny? Chyba tylko szaleniec

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 20 rusin19

U mnie w mieście klient ( za rada agenta) wystawił mieszkanie ładne za 340 tys, jakieś pol roku temu. Wisiało to długi czas w ogłoszeniach, wisiało i jakoś nikt nie chciał kupić.W końcu wkurzony pewnie, zmienił cene na 320 tys - nic, a teraz na 280 tys. i sprzedał od razu. Specjalnie obserwowałem ofertę z ciekawości, , :) Znam wiele takich przypadków

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 16 rusin19

dodatkowo radze obserwowac ilosc komornicznych licytacji nieruchomosci..zwieksza sie z miesiąca na miesiąc....to tez pewien wskaźnik tego co czeka rynek

! Odpowiedz
1 1 kmierz odpowiada rusin19

Liczbę, nie ilość...

! Odpowiedz
7 6 bt5

Do jasiek2017. Za komuny mieszkałem w nowej wówczas dzielnicy miasta jeszcze z samego skraju , i krowy i konie biegały po osiedlu. Ale miałem przed blokiem przystanek MZK. Na świecie się przyjmuje że komunikacja miejska = miasto.

! Odpowiedz
11 13 cyklotron

co mnie obchodza ceny ofertowe?
dzwonilem do goscia odnosnie mieszkania.. :
ageny powiedzial mu zeby wystawil za 440000 to wystawil ale cos chetnych nie bylo potem obnizyl do 420000 i znowu chetnych nie ma i 400000 to samo i teraz juz po 390000 i mowi mi o ewentualnych negocjacjach.

ceny ofertowe znacza tyle co nic
kolega powiedzial mi ze przedstawiciel siły polskiej gospodarki eksportowej (czesci samochodowe) pozbyla sie niedawno polowy pracowników ,bo polak bedzie mial podwyzszona place minimalna a niemcy za tyle to mogą produkowac sami
jesli przyjdzie kryzys i znikna nowobogaccy 500+ to to sie tylko rozpedzi ...bo bank ci powie ze juz nie pozyczysz 8i poł krotnosc rocznych zarobkow... i nagle strumien połdarmowego pieniądze wirtualnego wyschnie.. i polowa utopionych wirtualnych pieniedzy w INWESTYCJE w mieszkania.. lol// wyparuje
"Meksykanie" wyjada i rząd założy NAMA na wirtualne miliardy

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 9 jasiek2017

Ja takze do niego dzownilem. Cena juz spadla do ok 230 000. Wczesniej cisnal 350 000, pozniej 300 000 a teraz 230 000. Mysle, ze zejdzie do ok 150 000 i dopiero ponegocjuje.
I tak jak piszesz bedzie kryzys, ktory wycisnie nowobogackich z 500+ bo jak powszechnie wiadomo (od ok 2 000 lat) bogactwo zawsze opiera sie na socjalu.

! Odpowiedz
1 0 iwonka50

Nie sądzę

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne