Ceny nieruchomości w 2017 roku [Raport Bankier.pl, urban.one i Otodom]

Warszawa, Wrocław i Gdańsk to niechlubna czołówka najdroższych pod względem cen nieruchomości mieszkań. Po raz pierwszy porównujemy średnie stawki ofertowe z cenami transakcyjnymi, obowiązującymi w 2017 roku przy sprzedaży mieszkań i działek budowlanych.

Przez cały miniony rok w comiesięcznych raportach publikowaliśmy na łamach Bankier.pl przekazywane nam na wyłączność średnie ceny ofertowe mieszkań oraz gruntów budowlanych wystawianych do sprzedaży w największym serwisie ogłoszeniowym – Otodom.pl. Z kolei dzięki współpracy z urban.one co kwartał pokazywaliśmy ceny transakcyjne, czyli stawki, po jakich faktycznie zamykano transakcje na rynku mieszkań oraz działek budowlanych. Możliwość porównania danych obydwu rodzajów daje pełniejszy obraz prawidłowości rządzących rynkiem nieruchomości, niż gdyby pochylać się wyłącznie nad jednym z nich.

W raporcie, który przed Państwem, podsumowujemy rok 2017 na rynku nieruchomości, uwzględniając zarówno ceny ofertowe, jak i transakcyjne, w wybranych miastach w Polsce – Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Warszawie i we Wrocławiu.

Analiza każdego z lokalnych rynków pokazuje, na ile wygórowane były oczekiwania sprzedających, a jak silna presja negocjacyjna kupujących, że transakcje domykano po takiej, a nie innej średniej stawce za 1 mkw. W przypadku mieszkań po raz pierwszy porównujemy ceny z rynku pierwotnego z tymi „z drugiej ręki”. Dla działek budowlanych, obok cen we wspomnianych miastach, pokazujemy także uśrednione ceny dla województw.

CENY NIERUCHOMOŚCI W 2017 ROKU [pobierz raport]

Ceny mieszkań w 2017 r.

W minionym roku najdroższym miastem na krajowym rynku pozostawała Warszawa, ale w niechlubnej czołówce oprócz stolicy znajdują się również Wrocław i Gdańsk. W przypadku obydwu lokalizacji, bez względu na wielkość mieszkań, ceny oscylowały średnio wokół 6 tys. zł/mkw.

Na rynku mieszkań od deweloperów najkorzystniejsze dla kupujących różnice pomiędzy cenami ofertowymi a transakcyjnymi obserwowaliśmy w segmencie dużych lokali, o powierzchni
przekraczającej 100 mkw. W tym przypadku średnia cena transakcyjna w ponad połowie analizowanych miast była niższa od ofertowej o co najmniej 20%.

Ceny ofertowe i transakcyjne nieruchomości w Warszawie. Źródło: raport "Ceny nieruchomości w 2017 roku"
Ceny ofertowe i transakcyjne nieruchomości w Warszawie. Źródło: raport "Ceny nieruchomości w 2017 roku" (Bankier.pl)

Wśród używanych mieszkań w ubiegłym roku najdroższe były te o niewielkim metrażu – za lokale o pow. do 35 mkw. płacono nie mniej niż 4600 zł (Olsztyn), przy czym w Gdańsku i we Wrocławiu średnie stawki przekraczały poziom 6300 zł/mkw.

Mieszkania z rynku wtórnego były wystawiane do sprzedaży po cenach wyższych niż nowe lokale przede wszystkim w Warszawie i w Gdańsku. W przypadku mieszkań o pow. do 60 mkw. taką tendencję dało się zauważyć również we Wrocławiu, a w segmencie mieszkań liczących od 35 do 50 mkw. – także w Krakowie.

Ceny ofertowe a transakcyjne

W raporcie posługujemy się dwiema kategoriami cen nieruchomości:

  • ceny ofertowe - to średnie stawki pochodzące z ogłoszeń zamieszczanych w minionym roku w popularnym serwisie ogłoszeniowym Otodom.pl;

  • ceny transakcyjne - to średnie stawki z faktycznie zawartych w 2017 roku transakcji na rynku nieruchomości, pochodzące z bazy urban.one, która zawiera dane z aktów notarialnych i operatów szacunkowych.


Z analizy rzeczywistych transakcji zakupu mieszkań w wybranych miastach wynika, że najwyższą średnią cenę 1 mkw. osiągnięto w Warszawie na rynku apartamentów liczących powyżej 100 mkw. (8454 zł/mkw. w przypadku mieszkań „z drugiej ręki” i 8416 zł/mkw. na rynku pierwotnym) oraz w Krakowie – w przypadku najmniejszych lokali do 35 mkw. z rynku wtórnego (7251 zł/mkw.).
Z kolei najtaniej, bo po cenie nie wyższej niż 4000 zł/mkw., kupowano ponadstumetrowe lokale z rynku wtórnego w Łodzi (2849 zł/mkw.), Katowicach, Olsztynie czy Lublinie. Na rynku nowych mieszkań średnia cena 1 mkw. nie przekroczyła w transakcjach 4000 zł tylko w przypadku największych mieszkań w Łodzi (3685 zł/mkw.).

Ceny działek budowlanych w 2017 roku

W przypadku gruntów pod zabudowę najwięcej płacono, i tu bez zaskoczenia, w Warszawie – średnia cena transakcyjna w 2017 roku wyniosła w stolicy 778,61 zł/mkw., co oznaczało utargowania obniżkę o ok. 100 zł/mkw. względem średnich cen ofertowych. Ponad 500 zł płacono w Gdańsku (555,31 zł/mkw.) i w Krakowie (543,31 zł/mkw.) – te dwa miasta domykają grupę trzech najdroższych pod względem cen domu działek budowlanych.

Najniższe ceny, spośród lokalizacji analizowanych w badaniu, dotyczyły Łodzi (221,85 zł/mkw.) i Lublina (236,60 zł/mkw.). Niewiele drożej płacono także za parcele położone w granicach administracyjnych Olsztyna (258,26 zł/mkw.).

Większe niż w przypadku miast wojewódzkich pole do negocjacji wydają się mieć kupujący grunty na pozostałych terenach. Średnia cena transakcyjna była o ponad 100 zł/mkw. niższa od ofertowej w województwie mazowieckim, małopolskim i pomorskim. Finalnie tylko w województwie mazowieckim płacono za 1 mkw. terenu więcej niż 100 zł (147,62 zł/mkw.). Na przeciwległym biegunie pozostawały stawki uzyskiwane w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie za 1 mkw. gruntu budowlanego płacono średnio 58,79 zł.

Malwina Wrotniak, Mateusz Gawin

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 1 joannakowalewska

Ja na szczęście zdążyłam się załapać na całkiem tanie i przy okazji bardzo przytulne mieszkanie od http://www.liderhaus.com/ i nie wymieniłabym je na żadne inne. Ceny od tej pory znacznie wzrosły dlatego oddycham z ulgą kiedy przypominam sobie na jak dobry moment wówczas trafiłam.

! Odpowiedz
12 20 fred_

Jezeli taki artykul ukazuje sie na bankierze to oznacza, ze wlasnie mamy do czynienia z odwroceniem sie trendu i zaczyna sie korekta na cenach nieruchomosci. Moze mala, moze wieksza ale zaczyna sie.

! Odpowiedz
14 14 hfjdj

Wy to odwrócenie trendu widzicie wszędzie. Jak takich artykułów nie było to krzyczeliście że rosną tylko ceny ofertowe a transakcyjne w dół. Jak teraz jest artykuł w którym ceny transakcyjne są prawie takie same jak ofertowe to też ceny w dół. Kupcie sobie wreszcie te mieszkania bo się pochorujecie... naprawdę myślenie życzeniowe to choroba.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz