"Już po akcesji poparcie dla przystąpienia naszego kraju do strefy euro wyraźnie osłabło. W latach 2007 – 2008 odsetki zwolenników i przeciwników przyjęcia tej waluty były zbliżone. W pierwszym kwartale 2009 roku, po przystąpieniu Słowacji do strefy euro i w okresie dyskusji nad możliwością i zasadnością szybkiego przyjęcia euro przez Polskę, poparcie dla wprowadzenia wspólnej waluty zwiększyło się do 52%. Euro mogło być wówczas postrzegane jako pieniądz bardziej stabilny niż złoty i – w obliczu narastającego kryzysu gospodarczego na świecie – dający większe poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego i finansowego." - czytamy w komunikacie CBOS-u.
Z badań kwietniowych wynika, że za przystąpieniem do strefy euro jest obecnie 41 proc. ankietowanych., 49 proc. jest przeciw, 10 proc. nie ma w tej kwestii zdania. Jak widać, Polacy stali się o wiele bardziej sceptyczni wobec wspólnej waluty. Z pewnością miał na to wpływ kryzys finansowy, a teraz także sytuacja Grecji.























































