Szwajcarzy postanowili w zeszłym tygodniu nie zmieniać, przynajmniej na razie, swojej polityki monetarnej, zauważając jednocześnie, że frank wciąż jest zbyt drogi – Szwajcarski Bank Narodowy niczym więc nie zaskoczył. W reakcji na te doniesienia CHF umocnił się zatem jeszcze bardziej. Z kolei dolar kanadyjski wciąż jest torpedowany przez taniejącą ropę naftową i nie wydaje się, aby coś w tej kwestii miało się w najbliższym czasie zmienić.
Strona podażowa po całym tygodniu spadków sprowadziła kurs CAD/CHF poniżej wsparcia 0,721 wyznaczając trzymiesięczne minimum. Choć dziś obserwujemy lekkie odbicie, średnie kroczące i MACD wciąż wskazują na południe. Najbliższe wsparcie znajduje się na okrągłym poziomie 0,700. W tym rejonie znajduje się sierpniowe minimum.
Maciej Panek
Analityk Rynków Finansowych
























































