REKLAMA

Branże fitness, weselna i handlowa będą rozmawiać z rządem

2020-10-18 22:36
publikacja
2020-10-18 22:36
fot. Andrea Piacquadio / Pexels

W poniedziałek szef MRPiT Jarosław Gowin oraz wiceminister tego resortu Olga Semeniuk wezmą udział w konsultacjach nie tylko z branżą fitness i weselną, ale również handlową - wynika z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

Od soboty weszły w życie nowe obostrzenia związane z epidemią koronawirusa. W związku z tym zawieszona została działalność basenów, aquaparków i siłowni.

W piątek wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin w rozmowie z PAP przekazał, że liczy na spotkanie z przedstawicielami branży fitness w ten poniedziałek. "Sytuacji, w jakiej się ona znalazła w związku z pandemią, poświęciliśmy sporo uwagi podczas piątkowego kryzysowego sztabu gospodarczego" - dodał.

Z informacjami przekazanych przez resort rozwoju, pracy i technologii wynika, że w poniedziałek o godz. 12.30 dojdzie do spotkania strony rządowej z przedstawicielami branży weselnej, o godz. 13.45 - z przedstawicielami branży fitness, a o godz. 18 - z przedstawicielami branży handlowej. "Do poniedziałkowych konsultacji @Jaroslaw_Gowin i @OlgaEwaSemeniuk dołącza kolejna branża - handlowa. #wytycznedlabranż" - napisał resort na Twitterze.

Przeciwko zamknięciu klubów fitness i siłowni w sobotę na placu Zamkowym protestowało kilkaset właścicieli i pracowników takich placówek. "Zamknięcie oznacza dla większości z nas definitywny koniec" - podkreślała w swoim oświadczeniu Polska Federacja Fitness.

Również Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz w stanowisku skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego krytycznie ocenił zapowiedź zamknięcia lub ograniczenia funkcjonowania kolejnych branż. Rzecznik MŚP postuluje, "aby jakiekolwiek uniemożliwienie prowadzenia działalności gospodarczej wiązało się z koniecznością wypłacenia odszkodowań poszkodowanym przedsiębiorcom".

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 16 października zakaz prowadzenia działalności nie dotyczy basenów, siłowni, klubów i centrów fitness, które działają w podmiotach wykonujących działalność leczniczą przeznaczonych dla pacjentów. Zakaz nie obejmuje także placówek, które są przeznaczone dla osób uprawiających sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych, a także dla studentów i uczniów – w ramach zajęć na uczelni lub w szkole. (PAP)

Autorka: Sonia Otfinowska

sno/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
grab
Fitness to zdrowie, ale w zdrowych czasach!
Teraz bliskość wzajemna podczas ćwiczeń, pot, mocne wydechy powietrza, toalety i prysznice nie odkażane regularnie!
Czyżby ludzie tracili zdrowy rozsądek?
czerwony_wiewior
Powinni zamknąć lasy, drzewa nie wyjdą protestować
karbinadel
Ograniczenia w handlu są bezdennie głupie. Po pierwsze, limity powodujące, że ludzie będą stać pod sklepami na zimnie i w deszczu. Po drugie, godziny dla seniorów, których bezsens udowodniono już przy poprzednim zamknięciu - również zakłócające płynność działania placówek i powodujące kolejki. A przecież najbezpieczniej Ograniczenia w handlu są bezdennie głupie. Po pierwsze, limity powodujące, że ludzie będą stać pod sklepami na zimnie i w deszczu. Po drugie, godziny dla seniorów, których bezsens udowodniono już przy poprzednim zamknięciu - również zakłócające płynność działania placówek i powodujące kolejki. A przecież najbezpieczniej byłoby, gdyby zakupy trwały jak najkrócej
marszalek2020
Najkrótsze zakupy są jak jest jeden klient na jedną kasę.
Oczywiście bezmaseczkowcy będą przekonywać, że lepiej jak 100 osób będzie w sklepie i bez maseczek, to wtedy zaoszczędzimy na płaceniu podatków na służbę zdrowia, w tym leczenie ludzi którzy nie mogą dostać się do lekarza, bo inni zarazili się od
Najkrótsze zakupy są jak jest jeden klient na jedną kasę.
Oczywiście bezmaseczkowcy będą przekonywać, że lepiej jak 100 osób będzie w sklepie i bez maseczek, to wtedy zaoszczędzimy na płaceniu podatków na służbę zdrowia, w tym leczenie ludzi którzy nie mogą dostać się do lekarza, bo inni zarazili się od jakiegoś bezmaseczkowca albo kogoś pod jego wpływem:)
karbinadel odpowiada marszalek2020
Maseczki w sklepach trzeba było nosić od marca - i nikt przeciw temu nie protestował. Opór budzi dopiero przymus noszenia szmaty na pustej ulicy, ponieważ taki upadlający obywateli przymus nie ma żadnego sensu
czerwony_wiewior odpowiada marszalek2020
Muszą ci chyba płacić za PiSanie tych bzdur, bo nie wierzę, żeby ktoś był jak durny sam z siebie
marszalek2020
Może chcą przeprosić za robienie sobie jaj z obowiązujących przepisów i rozsądku, przez co są tysiące chorych potrzebne dodatkowe etaty w służbie zdrowia, pieniądze na nowe szpitale i paliwo dla bezmaseczkowców, którzy namawiają kolejne osoby do robienia sobie jaj z rozsądku?
marcin321
Znów nieprzemyślany krok w przód a dopiero później konsultacje i po cichu krok wstecz.

Powiązane: Sport i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki