Branża materiałów drewnopochodnych
CharakterystykaDo początku lat 90. asortyment wyrobów drewnopochodnych na polskim rynku, ograniczał się do niskiej jakości sklejek i surowych płyt wiórowych. Dynamiczny rozwój branży rozpoczął się wraz ze wzrostem popytu ze strony branży meblarskiej. Nie byłoby to jednak możliwe bez znacznych nakładów poczynionych przez inwestorów zagranicznych.
Głównym odbiorcą produkcji branży jest przemysł meblarski, a zaraz po nim budownictwo. Wśród materiałów drewnopochodnych dominują płyty wiórowe, które stanowią ponad 2/3 produkcji branży. Duży udział mają także płyty MDF, płyty pilśniowe twarde oraz sklejki. Udział pozostałych surowców (okleiny, obłogi, płyty stolarskie, itp.) w produkcji branży jest niewielki. Uwzględniając saldo wymiany z zagranicą, w 1999 r. wartość polskiego rynku surowców drewnopochodnych wyniosła blisko 655 mln USD.
Ok. 90% produkcji płyt wiórowych pochodzi z pięciu zakładów, skupionych w dwóch grupach, kontrolowanych przez zagranicznych inwestorów (niemiecki koncern Pfleiderer AG i szwajcarską grupę Krono-Holding AG), którzy w latach 90. przejęli wszystkie liczące się zakłady.
Kondycja
W 1999 r. przychody ze sprzedaży 31 największych zakładów wzrosły o ponad 12% do blisko 3,5 mld zł. Jednocześnie koszty zwiększyły się z 78,9% do 87,9% wartości sprzedaży, co spowodowało dalsze pogorszenie rentowności. Spadek zamówień na rynku krajowym i na ogarniętych kryzysem rynkach wschodnich sąsiadów doprowadził do nadpodaży i spadku cen. W 1999 r. rentowność brutto przemysłu materiałów drewnopochodnych spadła do minus 2,5%. Jeszcze w 1997 r. rentowność netto była dodatnia i wynosiła 2,89%.
Przemysł materiałów drewnopochodnych jest silnie uzależniony od wahań cen drewna.
Perspektywy
Branża może w najbliższych latach przeżywać okresowe trudności. W rezultacie wysokich nakładów bardzo wzrosły moce produkcyjne, co doprowadziło do znacznej nadprodukcji. Poszukiwania nowych rynków zbytu za granicą nie są łatwe ze względu na wzrost aktywności krajów Europy Wschodniej na rynku materiałów drewnopochodnych.
Największe nadzieje na dalszy rozwój branży eksperci wiążą ze wzrostem w budownictwie mieszkaniowym. Zapowiadany boom w tym sektorze jednak nie nadchodzi. Dlatego też, można się spodziewać, że krajowi producenci będą intensyfikować działania w kierunku ograniczenia kosztów i wzrostu wydajności pracy. Analitycy są zdania, że w perspektywie kilku lat, polski rynek osiągnie w tym segmencie równowagę, dzięki zrównaniu się potencjału wytwórczego producentów z deklarowanym popytem wewnętrznym.
Na podstawie „Przemysł materiałów drewnopochodnych”, Jacek Okrzesik, BOSS – Informacje Ekonomiczne, wrzesień 2000.





























































