REKLAMA
35 LAT GPW

Beenhakker chce wygrać EURO

2007-11-23 10:02
publikacja
2007-11-23 10:02
Jedziemy po złoto. Dlaczego nie mielibyśmy tak myśleć? Gdybym nie miał ambicji, by wygrać ten turniej, w ogóle bym na EURO nie jechał – mówi Leo Beenhakker.

PRZEGLĄD SPORTOWY: Eliminacje zakończone. Może pan powiedzieć, że zrealizowaliśmy nasz cel w stu procentach?
LEO BEENHAKKER: Jeszcze nie. Na razie wygraliśmy grupę. To koniec pewnego etapu, ale początek nowej drogi. Wciąż będę szukał nowych piłkarzy. Drzwi do końca będą otwarte.

Jest pan zadowolony z remisu z Serbią, czy zły, że tak łatwo daliśmy sobie strzelić dwa gole.
Zawsze gram o zwycięstwo. Jednak to było spotkanie w wyjątkowych okolicznościach. Awans wywalczyliśmy już w poprzednim meczu. W takich chwilach trudniej o motywację, jednak udało się pozostać skoncentrowanym do ostatniego spotkania. Z Serbią prowadziliśmy 2:0, ale rywale mocno nas przycisnęli. Dlatego jakoś przeżyję ten remis. (…)

Przed panem trudne zadanie – selekcja. Pańscy poprzednicy albo zamykali drzwi do kadry zbyt wcześnie, albo w ostatniej chwili dokonywali rewolucji. Jaką pan obierze drogę?
U mnie każdy piłkarz, który będzie się wyróżniał, ma szansę na wyjazd. Wkrótce będę się przyglądał piłkarzom z ekstraklasy na zgrupowaniu w Turcji. Jest dużo czasu, żeby ktoś mógł przekonać dobrą grą.

Jaki jest cel Polaków na EURO?
Mamy takie same ambicje jak zawsze. Wygrywać. Zdobyliśmy cztery punkty z czwartą drużyną świata. Dlaczego mamy czuć się od kogoś gorsi? Na losowanie finałów EURO czekam spokojnie. Nie mam żadnej grupy marzeń. Z 50 zespołów zostało tylko 16 najlepszych, nie będzie łatwo. Ale nie musimy się nikogo obawiać.

Czyli jedziemy po złoto?
Tak. Gdybym myślał inaczej, zostałbym w domu.

źródło: Przegląd Sportowy
fot. Przegląd Sportowy
Źródło:
Tematy
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Serbia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki