„Barbarzyńcy” grają twardo. Inwestorzy się denerwują

Rentowność włoskich obligacji 10-letnich wybiła majowy szczyt i osiągnęła najwyższą wartość od 2014 roku. Tak rynek zareagował na eskalację werbalnego konfliktu pomiędzy rządem Włoch a Komisją Europejską.

Jeśli Rzym będzie nadal chciał specjalnego traktowania, to będzie to koniec euro" – otwarcie postawił sprawę przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. „Nie życzę sobie, abyśmy po kryzysie (...) greckim musieli radzić sobie z takim samym kryzysem we Włoszech. Jeden taki kryzys wystarczy" – dodał w poniedziałek wieczorem Juncker.

(fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl)

Włosi nie pozostali dłużni. „Nie ustąpimy ani na milimetr względem celów zapisanych w planie budżetowym na 2019” – odparł Luigi Di Maio, lider Ruchu 5 Gwiazd i włoski wicepremier. Spór idzie o zapisany w projekcie włoskiego budżetu deficyt. Antysystemowy R5G i antyimigrancka Liga chcą w przyszłym roku zwiększyć manko w kasie państwa do 2,4 proc. PKB. Na to nie chce zgodzić się Komisja Europejska, która po ostatnim kryzysie uzyskała prawo do kontroli budżetów państw członkowskich strefy euro.

Włoski rząd, przez przedstawicieli establishmentu zwany niekiedy „barbarzyńskim”, idzie więc na twardą konfrontację z Brukselą, potencjalnie tworząc sytuację, w której ryzyko wyjścia Italii ze strefy euro znów stanie się realne. Inwestorzy boją się nie tylko italexitu, ale także rozrzutności nowego włoskiego rządu.

Włochy są od lat pogrążone w kryzysie gospodarczym, objawiającym się niemal zerowym wzrostem realnego PKB, wysokim bezrobociem i niską aktywnością zawodową ludności. Temu towarzyszy rozdęte państwo opiekuńcze zadłużone na 132 proc. PKB. Pod względem nominalnym Włochy są najbardziej zadłużonym krajem Europy (dług publiczny wynosi 2,26 bln euro). I teraz zamierzają zadłużać się jeszcze szybciej, choć poprzednie rządy uzgodniły z Brukselą harmonogram likwidacji deficytu budżetowego już w 2020 roku.

Rentowność włoskich obligacji 10-letnich (w %).
Rentowność włoskich obligacji 10-letnich (w %). (Bloomberg.)

Teraz te plany zostały odrzucone przez rząd Ligi i R5G, co w oczywisty sposób nie podoba się wierzycielom Italii. Reakcję widać na rynku długu, gdzie rentowność włoskich obligacji 10-letnich we wtorek rano rosła o przeszło 14 punktów bazowych (1 pb = 0,01 pkt. proc.), sięgając 3,44 proc. To więcej niż podczas majowego kryzysu parlamentarnego. Jeszcze na początku maja włoskie 10-latki płaciły zaledwie 1,8 proc. Wzrost rentowności oznacza spadek ceny rynkowej obligacji. W odwrocie znalazła się też mediolańska giełda, która na początku wtorkowych notowań zniżkowała o 1,5 proc. Od początku roku indeks FTSE MIB stracił ponad 7 proc.

Rosnące rentowności włoskich obligacji można interpretować jako utratę zaufania do stanu finansów publicznych największego dłużnika Europy. Na dłuższą metę przekładają się także na wyższe koszty obsługi długu publicznego, co jeszcze pogarsza sytuację kraju. Choć niespełna 3,5 proc. to wciąż stosunkowo niewiele (w 2011 roku sięgały one nawet 7 proc.), to w obecnej sytuacji Włoch (bardzo wysokie zadłużenie, rachityczny wzrost gospodarczy i niska inflacja cenowa) nawet poziomy rzędu 4-5 proc. mogą okazać się zabójczo niebezpieczne.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 7 bankierkomentuje

Wlosi to BANKRUCI bez szans splaty wlasnych dlugow wiec niech kasa z Londynu ich zatopi a tuz potem niemiecki system bankowy z Deutche Bank i w konsekwencji EURo bo jest przewartosciowane o min 30-40% ze wzgledu na ogromne dlugi poludnia Europy.
UK rozliczcie te bande z EU i PE jeszcze przed Brexitem zeby przestali sie stawiac i nakazywac wszystkim co maja robic.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil