REKLAMA
ZŁOTY BANKIER

Bankowe reklamacje

2009-06-02 06:00
publikacja
2009-06-02 06:00
Jak wiadomo, człowiek jest istotą omylną. Niestety zarówno błędy pracowników, jak i wynikłe z niedopatrzenia programistów awarie systemów komputerowych są w świecie finansów wyjątkowo widoczne i bardzo kłopotliwe. Jednak złożenie reklamacji nie zawsze od razu skutkuje tym, czego klient się spodziewa.

Pan Marian złożył pod koniec lutego 2009 r. wniosek do Banku BPH o zamknięcie swojego rachunku osobistego, co Bank niezwłocznie uczynił. W maju okazało się, że jednak nie do końca. Pracodawca naszego Czytelnika wpłacił jego pensję omyłkowo na stare konto, którego teoretycznie nie powinno już być. Pospieszył więc do placówki Banku, by jak najszybciej wyjaśnić sprawę. Okazało się, że przelew nie wrócił do nadawcy, ponieważ konto Pana Mariana – mimo rozwiązania umowy – nie zostało zamknięte, a za prowadzenie rachunku przez dwa miesiące została naliczona opłata 25,9 zł (plus odsetki za saldo ujemne). Klient mógł odzyskać swoje pieniądze, jednak z potrąceniem niesłusznie naliczonych opłat. Te mogły wrócić do niego dopiero po rozpatrzeniu przez Bank reklamacji. Postanowiliśmy się przyjrzeć jak wygląda sprawa reklamacji w innych bankach.

Jak zaznacza Marta Chmielewska-Racławska, Rzecznik Prasowy Komisji Nadzoru Finansowego, „przepisy nie wskazują na określony termin, w którym bank miałby obowiązek rozpatrzyć reklamację. Podobnie jest w przypadku innych podmiotów gospodarczych. Takie zapisy powinny się jednak znaleźć w regulaminach lub umowach.” Warto na wstępie przeczytać raz jeszcze treść umowy i regulaminu. Możemy w ten sposób nie tylko uniknąć własnej pomyłki (gdyby okazało się, że na podstawie jednego z zapisów umowy nasze roszczenia są bezzasadne), ale także będziemy świadomi, czego możemy się spodziewać.

Wśród banków, które odpowiedziały na nasze pytania, czas rozpatrzenia reklamacji waha się od 1 do 30 dni. Banki jednak zaznaczają, że w większości przypadków cały proces trwa od 5 do 7 dni roboczych. Oczywiście wszystko zależy od konkretnej sprawy. Najszybciej – niekiedy od ręki – rozpatrywane są takie, co do których nie ma wątpliwości, że wynikły z niedopatrzenia banku, a także te, które nie wymagają informacji od podmiotów trzecich. Jeśli konieczny jest kontakt z innym bankiem (np. w kwestii błędnego przelewu), klient będzie musiał dłużej poczekać na rozwiązanie. Najdłużej, bo nawet do 90 dni roboczych, mogą trwać reklamacje związane z kartami płatniczymi i funduszami inwestycyjnymi. Jest to spowodowane procedurami wymagającymi przekazania sprawy do odpowiedniej organizacji rozliczeniowej. Dłużej trwają również sprawy bardziej skomplikowane, wymagające zebrania i zbadania większej liczby informacji.

„Klient powinien określić swoje oczekiwania oraz współpracować z bankiem do czasu zakończenia rozpatrywania reklamacji” – podkreśla Julian Krzyżanowski, Specjalista ds. Public Relations Alior Banku. “Składając reklamację warto podać numer telefonu kontaktowego - po rejestracji reklamacji, jeśli zajdzie taka konieczność, bank skontaktuje się z Klientem w celu uzupełnienia informacji” – dodaje Łukasz Kling z Biura Prasowego MultiBanku.

Rozpatrzenie reklamacji przyspiesza również jak najdokładniejszy opis sprawy. „Aby reklamacja mogła być szybko rozpatrzona, klient powinien jak najdokładniej opisać sytuację, wskazać okoliczności uzasadniające reklamację, określić czas i miejsce wykonywania reklamowanej operacji, słowem podać jak najwięcej szczegółów pozwalających pracownikowi banku zidentyfikować problem, ustalić jak faktycznie wyglądała realizacja reklamowanej operacji ustalić i czy była ona przeprowadzona prawidłowo, czy nie. Dobrze jest też załączyć dokumenty takie jak np. potwierdzenia wpłat” – tłumaczy Marcin Pawelec, Specjalista ds. Public Relations Allianz Bank Polska. Jak podkreślają banki – zazwyczaj wystarczy dokładny opis sprawy, złożony w dowolnej formie: pisemnie, osobiście lub za pomocą e-maila czy telefonu (jedynie BGK, Cetelem i Nordea wyraźnie wykluczyły ustną formę reklamacji). Niekiedy, jeśli konkretna sprawa tego wymaga, klient jest proszony o dostarczenie dodatkowych dokumentów. Zazwyczaj jednak bank opiera się na informacjach ze swojej bazy danych.

Problem Pana Mariana należał niestety do tych bardziej skomplikowanych ze względu na opłaty za prowadzenie konta, które omyłkowo nie zostało zamknięte. Sytuacja wygląda niestety podobnie we wszystkich bankach. „Jeśli na niezamkniętym w terminie rachunku powstało zadłużenie (np. z tytułu opłat za prowadzenie), w chwili zaksięgowania przelewu jest ono automatycznie rozliczane i Klient nie będzie mógł zadysponować pełną kwotą” – przyznaje Łukasz Kling. Z każdym dodatkowym elementem sprawa staje się bardziej skomplikowana i wymaga większego nakładu pracy. Dlatego też składając reklamację warto uzbroić się nie tylko w odpowiednio szczegółowe informacje i dokumenty, ale również w cierpliwość.

Szacunkowy deklarowany czas rozpatrzenia reklamacji (ilość dni):

GE Money Bank

5

Alior Bank

7 do 30

Inteligo

30

Allianz

14

BGK

14

Cetelem Bank

21-60

Citi Handlowy

4

PKO BP

7-30

DB PBC

14

DnB Nord

10

HSBC

2-10

Polbank

14-30

Pekao Bank Handlowy

14

AIG Bank

14

Lukas Bank

14

Pekao

1-30

BZ WBK

5-24

Toyota Bank

1

Millennium Bank

14

Invest-Bank

7-14

MultiBank

7-30

BPH

5-30

KredytBank

10

Nordea Bank

1-30

Sygma Bank

30


źródło: Bankier.pl

Katarzyna Kowalczyk
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kara KNF nie zaszkodziła notowaniom XTB. A końca wielkiego śledztwa dotyczącego brokera nie widać
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~Robert
Witam
a ja czekam za rozpatrzeniem sprawy w banku Pekao S.A. w Bydgoszczy juz prawie 14 miesiecy, nie otrzymalem odpowiedzi brak jakich kolwiek kompetencji ze strony kierownictwa banku, a sprawa nie jest blacha !!!!!! Pozdrawiam Plac Teatralny w Bydgoszczy.
~Monika
Czekam na rozpatrzenie reklamacji w Alior Banku już ponad 100 dni. Nikt nie jest w stanie udzielić mi rzetelnej informacji i odpowiedzi na pytanie, na jakim etapie jest obecnie moja sprawa. Zrobić przelew jest bardzo łatwo, ale odzyskać swoje pieniądze, praktycznie niemożliwe. Na pismach brak jest numeru reklamacji oraz jakiegokolwiek Czekam na rozpatrzenie reklamacji w Alior Banku już ponad 100 dni. Nikt nie jest w stanie udzielić mi rzetelnej informacji i odpowiedzi na pytanie, na jakim etapie jest obecnie moja sprawa. Zrobić przelew jest bardzo łatwo, ale odzyskać swoje pieniądze, praktycznie niemożliwe. Na pismach brak jest numeru reklamacji oraz jakiegokolwiek numeru telefonu bezpośrednio do osoby zajmującej się sprawą. To podobno wewnętrzne zarządzenie. Jako klient tego banku nie czuję, żeby dbał on o mój interes i o moje pieniądze. Wręcz przeciwnie. W razie problemów radź sobie sam KLIENCIE.
~Basia
zamiast narzekac nie latwiej poszukać rozwiązania? Np. wejsc na strone?:) proszę bardzo nr do banku: 19 502 wystarczy podac numer sprawy i będzie … po sprawie:)
~Kasia
Zawsze można zmienić Bank. W każdym razie w przypadku jeśli reklamacja wymaga konsultowania się z dodatkowymi podmiotami to po przekroczeniu 60 dni roboczych powinna Pani otrzymać info od Banku że proces reklamacji się wydłuży. A że polskie prawo nie reguluje max czasu w jakim reklamacja może zostać rozpatrzona - pozostaje czekać.
~Yocho
Niestety @witkac nie przesadza, to w jaki sposób Alior rozpatruje reklamacje jest skandaliczne. Pierwotnie zobowiązują się do rozpatrzenia sprawy w 30 dni po czym nikogo nie informując wydłużają termin do 100 dni. Oczywiście chcąc znać postęp sprawy można udać się do oddziału prowadzącego rachunek ...niestety nie ma kto udzielić Niestety @witkac nie przesadza, to w jaki sposób Alior rozpatruje reklamacje jest skandaliczne. Pierwotnie zobowiązują się do rozpatrzenia sprawy w 30 dni po czym nikogo nie informując wydłużają termin do 100 dni. Oczywiście chcąc znać postęp sprawy można udać się do oddziału prowadzącego rachunek ...niestety nie ma kto udzielić informacji.
~witkac@pt.onet.pl
W ALIOR Banku reklamacje trwają ponad 3 m-ce!
Bez informacji że została przyjęta, klienta nie informuje się o numerze sprawy.
Dla mnie to jeden wielki SKANDAL
~Andrew
Generalnie Bank ma 30 dni na rozpatrzenie reklamacji. Jeśli procedura przedłuża się ponad ten okres informują o tym. Wszystko oczywiście zależy od typu sprawy, a wydaje mi się, że przesadzasz.
~tlj odpowiada ~Andrew
Nie przesadza - alior to bardzo specyficzny bank.
~unikatkat@onet.pl
ALIOR BANK OLEWA KLIJENTOW.ZACZELI MI POBIERAC OPLATE DODATKOWA BO NIEWPLYWA WYNAGRODZENIE.ZAKLAD OCZYWISCIE MI WPLACAL WYPLATE.ZGLOSILEM REKLAMACJE TELEFONICZNIE I ODPOWIEDZIELI,ZE TYTUL WPLYWU TO WYPLATA A ICH ZDANIEM TO NIE TO SAMO CO WYNAGRODZENIE.
ZANIOSLEM DO ODZIALU W KATOWICACH NA UL.CHECINSKIEGO DOKUMENTY ZE WPLYWY TE
ALIOR BANK OLEWA KLIJENTOW.ZACZELI MI POBIERAC OPLATE DODATKOWA BO NIEWPLYWA WYNAGRODZENIE.ZAKLAD OCZYWISCIE MI WPLACAL WYPLATE.ZGLOSILEM REKLAMACJE TELEFONICZNIE I ODPOWIEDZIELI,ZE TYTUL WPLYWU TO WYPLATA A ICH ZDANIEM TO NIE TO SAMO CO WYNAGRODZENIE.
ZANIOSLEM DO ODZIALU W KATOWICACH NA UL.CHECINSKIEGO DOKUMENTY ZE WPLYWY TE WYNIKAJA ZE STOSUNKU PRACY NA POCZATKU LUTEGO(2 DO5 ,NIEPAMIETAM),DOKUMENTY POKSEROWALI I DO DZISIAJ ECHO,ZERO ODPOWIEDZI.
ODRADZAM KAZDEMU TEN BANK.TERAZ MAM KONTO W PKO S.A. I JEST WSZYSTKO W POZADKU.
~lokuhva
te, archeolog, jak dostajesz wyplate to zainwestuj w slownik.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki