Bank przyszłości a wolny rynek

W ostatnim czasie banki nie miały dobrej prasy. Społeczeństwo w dużej mierze zawiodło się na systemie bankowym. W dużym stopniu były ku temu powody, ale nie oznacza to, że banki są wszystkiemu winne. Ich rola w gospodarce rynkowej wciąż jest nie do przecenienia. Wiele wskazuje na to, że jeszcze się ona zwiększy i będzie to głównie zasługa postępu technologicznego.

Przyszłość gospodarki wciąż zależna będzie od systemu bankowego, który w ostatnich kilku latach dokonał olbrzymiego postępu technologicznego. To właśnie on będzie dyktować warunki rozwoju gospodarczego.

Regulator na straży „wolnego rynku”?

Wolny rynek opisywany w podręcznikach ekonomii to utopia. Obecnie za wolnorynkowe uznaje się te państwa, gdzie istnieje swoboda podjęcia działalności gospodarczej w każdym legalnym obszarze po spełnieniu kryteriów, które wymagane są przez prawo. Innymi słowy, wolny rynek pełny jest kosztownych ograniczeń. Niemniej, państwo chce stymulować rozwój, a do tego potrzebny jest kapitał – jego dostawcą w szczególnych wypadkach może być państwo, ale to banki dalej będą grały pierwsze skrzypce.

Bank to instytucja zaufania publicznego, która ma specjalne prawa, ale też specjalne obowiązki. Przy tym wszystkim wciąż jest przedsiębiorstwem nastawionym na zysk. Zachowanie właściwych proporcji pomiędzy celem społecznym państwa i celem finansowym tych instytucji to rola regulatora. W przypadku Polski jest to Komisja Nadzoru Finansowego, ale też ustawodawca i Narodowy Bank Polski. Gdy zawodzi regulator, to system ten nie ma prawa działać zgodnie z oczekiwaniami społeczeństwa. Tak było w przypadku kredytów frankowych i tak było w przypadku polisolokat.

Bank dla wolnego konsumenta

Internet, upowszechnienie smartfonów oraz wygodnych szybkich płatności sprawiło, że na świecie dokonała się rewolucja. Powstały nowe branże, zmienił się nasz stosunek do informacji oraz oczekiwania względem produktów, z których korzystamy i tych, których pożądamy. Zmienił się też biznes i relacje rządzące obrotem gospodarczym. Żyjemy w bardzo dynamicznym okresie wyścigu finansowo-informacyjnego i banki też muszą się w nim odnaleźć. Szczęśliwie, polski system bankowy odpowiada na oczekiwania rynku, czego dowodem są wprowadzane przez niego innowacje m.in. w dziedzinie szybkich płatności czy też bankowości elektronicznej.

Nowoczesna bankowość będzie w silniejszym stopniu powiązana z biznesem, co widać po niektórych mariażach, jakie dokonywane są pomiędzy dostawcami usług a bankami. Na wolnym rynku liczy się przede wszystkim szybkość reakcji, która umożliwia budowanie przewagi konkurencyjnej.

W dziedzinie finansów osobistych system bankowy klienta będzie coraz silniej powiązany z usługami i produktami, z których korzysta. Za kilka lub kilkanaście lat nie tylko zakupy na jeden klik będą standardem, ale również „obsługa preferencji klienta”, np. w inteligentnym domu naprawy sprzętów AGD zlecane będą przez podłączone do nich komputery, które, mając dostęp do sieci, same zakupią niezbędne części. Klient tylko będzie musiał potwierdzić zlecenie (ewentualnie będzie miało ono charakter domyślny z ograniczeniami budżetowymi ustalonymi przez właściciela konta).

To samo dotyczy codziennych zakupów żywności, biletów do kina czy książek. W przyszłości konsumpcja wejdzie na zupełnie inny poziom i nie będzie to możliwe bez nowoczesnej bankowości. Dla jednych jest to przerażająca orwellowska wizja świata, ale to właśnie tutaj na straży będzie stać wolny rynek, na którym zawsze działa więcej podmiotów i o tym czy korzystać z ich usług ciągle decyduje klient.

Bank dla wolnego biznesu

W biznesie też zwiększy się rola banków, które z prostego dostawcy kapitału, powoli staną się również dostawcą infrastruktury potrzebnej do prowadzenia działalności gospodarczej. Na polskim rynku mamy już banki, które w swojej ofercie udostępniają klientom-przedsiębiorcom powierzchnię biurową, dostęp do sieci, sal konferencyjnych, prowadzą za nich księgowość, a także pomagają w zdobyciu kontaktów biznesowych. Bank przyszłości to nie tylko kasa, okienko, panel klienta, rachunek, lokata, wniosek o kredyt, ale cały szereg usług nastawionych na wsparcie biznesu (np. faktoring).

Rolą regulatora dalej będzie pilnowanie, by marzenia nie zmieniły się w koszmar. Otoczenie prawne w UE przestało być pobłażliwe dla systemu bankowego i chociaż wciąż nikt nie ma wątpliwości, że dopóki istnieją pieniądze, dopóty nie da się zrezygnować z banków, to jednak wymogi kapitałowe, regulacje dotyczące sposobu i warunków zawierania umów z klientami, a także rekomendacje dotyczące bezpieczeństwa - istotnie wpływają na działalność systemu bankowego. Kosztem zwiększenia stabilności finansowej sektora bankowego jest ograniczenie akcji kredytowej, a to oznacza niższy poziom zysków – pod warunkiem, że banki nie zdecydują się na zwiększenie opłat dla klientów. Ta możliwość też jest ograniczona, bo klient zawsze może pójść gdzieś indziej lub zminimalizować liczbę usług bankowych, z których korzysta. Na tym polega wolny rynek.

Łukasz Piechowiak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 ~R12

Właśnie jestem w trakcie czytania "Potwora z Jekyll Island: Edwarda Griffina; serdecznie polecam tę lekturę dla wszystkich.
A recepta na wolny rynek w bankowości, to zwiększenie odpowiedzialności osobistej i wolność gospodarcza np. emisja własnego pieniądza.
Trzeba też zlikwidować rezerwę cząstkową lub przenieść ryzyko niewypłacalności banków ze społeczeństwa na danego depozytariusza - chcesz ulokować w banku X pamiętaj, że pożyczamy więcej niż posiadamy kasy w banku! Byłyby banki czysto depozytowe zarybiające na przechowywaniu kasy i banki depozytwo-pożyczkowe obracające twoimi depozytami na Twoje ryzyko, i tylko Twoje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~PartTimeJobs

Prezenterzy którym skrypt napisało Centralne Biuro Kontroli Myślenia. Coś jak z tym tematem o bankowości polecam https://www.youtube.com/watch?v=TM8L7bdwVaA

! Odpowiedz
0 5 ~Dżejms

Uwolnić emisję pieniądza. Każdy niech emituje pieniądz jaki chce. Rolą państwa będzie dopilnować aby bank wywiązywał się z deklarowanego pokrycia. Ktoś wyemituje pieniądz z potwierdzeniem "słowo Palikota", inny 1 cebulak - gwarantowane pokrycie 1 kg cebuli, jeszcze inny gram srebra, inny gram złota, ćwierć grama złota - państwo tylko sprawdzi czy jest deklarowane pokrycie. Ludzie zdecydują czy chcą"słowo Palikota", cebulaka, czy z pokryciem w kruszcu. No proste i jasne zasady - prawda?
Dodam że mogliby emitować pieniądz kruszcowy w banknocie - paseczek z kruszcu a do tego wszystkie zabezpieczenia z banknotów - te znaki wodne itd. Takie banknoty kruszcowe powinny być nieco droższe niż kruszec spot - na koszty produkcji i aby nie opłacało się niszczyć dla odzysku złota(kruszcu). Czekam na argumenty dlaczego idea uwolnienia emisji pieniądza jest zła. Dziękuję.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~pokonajrynekpl

Pełna zgoda, to regulator decyduje o stanie systemu szczególnie jeśli chodzi o kredyty i polisolokaty. Banki pędzą za zyskiem i to jest oczywiste w przypadku każdego przedsiębiorstwa. Jednak to regulator powinien kreować pożądane z punktu widzenia rozwoju kraju tendencje w rozwoju poszczególnych produktów bankowych. Kredyt we frankach powinien być popularny teraz, a nie wtedy, gdy frank był po bardzo niskiej cenie. Wszyscy natomiast powinniśmy zwracać większą uwagę na edukację ekonomiczną.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 7 ~wyznawcaPIS

Więcej Kościoła w państwie

Kościół "niczym" nie różni się od Banku ??? Czyżby ???

- w banku wpłacasz, wypłacasz

- w Kościele dajesz na TACĘ, rzadko kto bierze z TACY (nie dotyczy Księdza)

! Odpowiedz
4 4 ~Xelion

Im mniej banków i ich roli w gospodarce tym lepiej. Prosty przykład jakich są tysiące: dotacje na panele słoneczne dostaniecie pod warunkiem wzięcia kredytu. Przecież urzędnicy sami tego nie wymyślili, tylko powiem prosto z mostu - opłacili polityków aby takie było prawo w dziedzinie dotacji wprowadzono. Nic w gospodarce bez % dla banku. A teraz przykład (bez banku też się da nawet lepiej/taniej), jak się troszkę znamy, to robimy wywiad w okolicy, wynajmujemy kogoś kto nam zamontuje te panele słoneczne i sami je kupujemy. Kosztują nas mniej niż 1/2, niekiedy 1/3 ceny jaką musimy zapłacić korzystając z dotacji ! Nawt po dofinansowaniu własna inicjatywa jest przede wszystkim tańsza i nie bawimy się w biurokrację z podatkami od przychodu, z kredytami, umowami, itd.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 2 ~prawda

Bank - bardzo anemiczna narodowość kapuśniaków. W skrócie, hołota gamoni.

! Odpowiedz
3 14 ~PartTimeJobs

„Na tym polega wolny rynek.” Autor tego gniota to typowy wychowanek szkół pod dyrektywami obecnych elit światowych, i ględzi coś o wolnym rynku. Takie pojęcie to trzeba między bajki włożyć. Dzisiaj zastąpiły ten termin słowa takie jak: Demoralizacja, korupcja, łapówkarstwo, nieuczciwość, przekupność, sprzedajność, kolesiostwo, sterowanie itp. Wszystko w naszym dzisiejszym świecie to iluzja i sztuczne sterowanie (oczywiście dla naszego dobra) takie to elity są dobroduszne. Szkoda że jeszcze nie wspomniał o OPEC udowadniając jaki to wolny rynek. Żałosne

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 11 ~PartTimeJobs

„Bank to instytucja zaufania publicznego” Żadne takie: To jest termin ukuty przez banksterów a powtarzany jak mantra przez ludzi o ograniczonym ilorazie inteligencji. Pomyśleć jak mała garstka obecnie pcha świat ku 3ciej wojnie światowej. Zniewolili cały świat. W USA w ubiegłym tygodniu ni to z gruszki ni z pietruszki ogłosili nie podając powodu że: Kobiety będą zaciągane do wojska i będą mogły brać udział w „imprezach wojennych” Jak nic wiadomo ludziom poza (wyłączając liczne stada kretynów) że świat szykuje się do dużej wojny. A tymczasem brzydki Putin odkrył fałszywe karty zachodu w grze o Syrię, uświadamiając światu że główny mózg ISIS znajduje się w Ankarze w ambasadzie USA...! To taka ciekawostka dla nie kumatych i wierzących w oficjalny nurt zakłamania.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 0 ~R12

Racja!
Do tych dogmatów oświeconych dodałby takie hasła jak: "za duży by upaść", "złoto - relikt barbarzyńców", "niezawisłość sądów", "sprawiedliwość społeczna", "płaca minimalna" i temu podobne kwiatki. Jak przyjdą Wam jeszcze na myśl jakieś to wpisujcie :)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
/* (c)AdOcean 2003-2015, pulsbiznesu.bankprzyszlosci.bankier.pl.Felietony i analizy.Wiadomosci.Video */ ado.slave('adoceanmyaoxpolntpmld', {myMaster: 'anTs2_SKLYGYnUmwtyzcLsF9jG_n.p.L5oKWT_WiRFX.Y7' });

Powiadomienie o debacie

Zapisz się do newslettera przypominającego o transmisjach kolejnych debat.

WIG-BANKI -0,04% 6 797,08
2020-02-20 17:15:02
INGBSK 1,66% 201,50
2020-02-20 17:00:00
MBANK 1,76% 370,20
2020-02-20 17:00:00
PEKAO 0,39% 102,35
2020-02-20 17:02:19
BNPPPL 2,82% 73,00
2020-02-20 17:00:00
HANDLOWY 1,03% 58,60
2020-02-20 17:00:00
BOS 1,21% 6,70
2020-02-20 16:19:19
IDEABANK 0,21% 2,35
2020-02-20 17:00:00
UNICREDIT 0,00% 60,00
2020-02-20 13:32:23
SANTANDER -4,50% 15,90
2020-02-20 13:29:39
GETIN -0,53% 1,51
2020-02-20 17:00:00
MILLENNIUM -0,08% 6,00
2020-02-20 17:00:49
ALIOR -1,63% 26,62
2020-02-20 17:01:21
SANPL -0,46% 300,40
2020-02-20 17:00:00
PKOBP -0,94% 34,80
2020-02-20 17:02:24