Amerykanie i Kanadyjczycy już mogą się cieszyć – to właśnie dla nich bawarski producent stworzy model 335iS.
Auto ma być pomostem pomiędzy modelami 335i oraz M3. Co to oznacza? Fakt, że pod względem mocy oraz osiągów 335iS również będzie się plasowało pomiędzy tymi samochodami. To na razie niepotwierdzone informacje, ale najprawdopodobniej nowa wersja BMW otrzyma podkręcony, podwójnie doładowany silnik sześciocylindrowy o pojemności trzech litrów, a jego moc będzie oscylowała w okolicach 330 KM. Moc trafi na tylne koła za pomocą sześciobiegowej przekładni ręcznej bądź opcjonalnie siedmiostopniowego, dwusprzęgłowego automatu. Być może wzorem najmocniejszej wersji Z4, również 335iS otrzyma poprawione zawieszenie. Spodziewać się można także M-pakietu.

Niestety, auto najprawdopodobniej nigdy nie pojawi się w salonach sprzedaży poza Ameryką Północną. Być może dopiero wtedy, gdy okaże się, że w Stanach oraz Kanadzie zainteresowanie będzie spore, producent pomyśli o sprzedaży w Europie.




(ss)

























































