W połowie lipca cena baryłki zbliżyła się do poziomu 80 dolarów. – Podniesienie akcyzy doprowadzi do tego, że zabraknie chętnych do przerabiania samochodów na zasilanie gazem – twierdzi Jerzy Maliński, szef Koalicji, która zrzesza m.in. firmy handlujące tym paliwem. Jego zdaniem doprowadzi to do zwolnienia 20 tys. osób i upadku wielu warsztatów samochodowych, które wyspecjalizowały się w montowaniu instalacji gazowych.
Dziś po Polsce jeżdżą dwa miliony takich aut. Montażem instalacji zajmuje się ponad 7,5 tys. warsztatów, zaś paliwo to można zatankować na 6.600 stacjach.
Koalicja ostrzega, że wielu kierowców – zamiast profesjonalnej instalacji – może wybrać montowanie w pojazdach 11-kilogramowych butli turystycznych, co nie tylko jest nielegalne, ale i bardzo niebezpieczne.
Pokusą będzie jednak spory zysk – około 30 zł na jednym tankowaniu.
NaszeMiasto.pl
(JM)
Źródło:NaszeMiasto.pl



























































