Akcje: Słaby początek tygodnia
Nieszczęścia chodzą parami. Dla polskiej giełdy z jednej strony było to osłabienie światowych rynków, a z drugiej zapowiedzi ewentualnego ustąpienia Ministra Finansów. Gdy pierwsze zagrożenie minęło wraz z odrobieniem strat na Zachodzie, coraz głośniej zrobiło się wokół spraw rządowych i braku poparcia dla reform. Efektem takiej sytuacji jest blisko 2-procentowy spadek WIG20. w20intra w20day
Na rynkach europejskich sesja rozpoczęła się w minorowych nastrojach. Powodem były obawy związane z wojną z Irakiem. Szczyt na Azorach pozostawił tylko dzień czasu na dalsze negocjacje i w związku z tym nastąpiło pogorszenie nastrojów: wzrost cen ropy i złota, spadek cen akcji w Azji i kontaktów w USA. Przez cały dzień trwało jednak stopniowe odrabianie strat. Teraz powiększają się plusy.
Na fali wcześniejszego osłabienia w Azji i w Europie, amerykańskie indeksy rozpoczęły poniedziałkową sesję od spadków. Bardzo szybko do głosu doszedł jednak popyt. Inwestorzy mają nadzieję na szybkie zakończenie konfliktu zbrojnego, bo na jego uniknięcie już chyba mało kto liczy. DJIA zyskuje teraz 120 pkt., Nasdaq Comp. wyżej o 26 pkt.
























































