Giełda - wiadomości dnia
Świetna passa banków przeciwwagą dla spadków m.in. Orlenu, Dino, CD ProjektuWarszawski parkiet zakończył środowe notowania na nieznacznych plusach zdradzając wyczekiwanie inwestorów na wieczorny komunikat amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Rajd sektora bankowego zderzył się z potężną wyprzedażą Orlenu, energetyki czy Dino. Indeks średnich spółek w ciągu dnia wyznaczył nowy historyczny szczyt, ale zaraz z niego zawrócił i ostatecznie sesję skończył pod kreską.
Banki zarabiają więcej niż się spodziewano. Jest kolejny rekord hossy na GPWWIG20 i WIG znalazły się o krok od poprawienia historycznych maksimów, a średnie spółki z mWIG40 mogą pochwalić się już nowym rekordem wszech czasów. Motorem zwyżek okazał się przede wszystkim sektor bankowy dzięki znakomitym raportom kwartalnym. Uwaga globalnych inwestorów skupia się na posiedzeniu Fed oraz wynikach amerykańskich gigantów technologicznych.
Dramat spekulantów na Herkulesie i mocna biotechnologia. Banki i KGHM pociągnęły WIG20Początek nowego tygodnia na warszawskim parkiecie przyniósł wzrosty głównych indeksów, które były odpowiedzią na poprawę nastrojów na zagranicznych parkietach, gdzie inwestorzy cieszyli się z tańszej ropy naftowej i odbicia producentów półprzewodników. Na GPW uwaga skupiła się na dynamicznym odreagowaniu niedawnych spadków na Modivo i KGHM oraz wzrostach sektora bankowego. W WIG20 taniały przede wszystkim akcje Orlenu, energetyki oraz Dino.
Tylko jedna sesja na zielono, ale jaka! Piątek niestety taki, jak większość tygodniaPnące się w górę notowania ropy, obawy o trwałość hossy technologicznej, a być może także pozycjonowanie się kapitału pod zbliżające się wybory do Kongresu USA, wywołały na rynkach sporą nerwowość. W piątek na GPW, tak jak na innych giełdach dominowała czerwień, a pod silną presją podaży znalazły się filary dotychczasowych wzrostów – banki oraz sektor energetyczny.
Kolejne ABB i kolejna przecena na GPW. Indeksy zrobiły w tył zwrot ze szczytówRadość po środowych historycznych szczytach na warszawskim parkiecie trwała zaledwie chwilę. W czwartek inwestorzy zderzyli się z potężną falą awersji do ryzyka, wywołaną eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, eksplozją cen ropy naftowej oraz powrotem presji ze strony rynku długu. Skok rentowności francuskich obligacji do poziomów niewidzianych od ponad dwóch dekad oraz wyprzedaż na Wall Street sprowadziły polskie indeksy głęboko pod kreskę.

