REKLAMA

Zmierzch funduszy inwestycyjnych

Jarosław Ryba2011-08-26 07:30
publikacja
2011-08-26 07:30
W najbliższych latach nie ma dużych szans na powrót wśród Polaków boomu na fundusze inwestycyjne, na podobieństwo tego, jaki miał miejsce w 2007 r. Osoby, które ulokowały wtedy oszczędności w TFI tuż przed krachem, wciąż jeszcze nie odrobiły strat. Dotyczy to dużej grupy ludzi, bo pamiętać należy, że zainteresowanie funduszami rosło wraz z indeksami.

Zrozumiałe jest zatem wciąż utrzymujące się zniechęcenie do takich inwestycji i instytucji je oferujących. Ponadto potencjalnie zainteresowani usługami TFI dostali w ostatnim czasie bardzo ciekawą alternatywę. Za pośrednictwem wielkich prywatyzacji ministerstwo skarbu nauczyło setki tysięcy Polaków indywidualnego inwestowania na giełdzie. Jak zauważył Peter Lynch w odniesieniu do rynku amerykańskiego, skoro różnorodnych funduszy inwestycyjnych jest już co najmniej tyle samo, co akcji notowanych na giełdzie spółek, w czym łatwiejszy ma być wybór dobrego funduszy od akcji dobrego przedsiębiorstwa?

Podobnie dzieje się w Polsce. Wiele osób, które jeszcze kilka lat temu oszczędności zaniosłoby do TFI, obecnie mogło zapisywać się na akcje PZU, Tauronu, JSW, a gdy zobaczyło, że to nic trudnego, dokupić na przykład inne akcje z WIG20. Dla wielu osób taka strategia jest tak samo, a nawet bardziej racjonalna, niż zamienienie pieniędzy na wirtualne jednostki uczestnictwa, za którymi tak naprawdę do końca nie wiadomo jaka wartość stoi.

Do tego dochodzą inne korzyści, takie jak szybkość realizacji transakcji, względy podatkowe, a nawet pewne poczucie satysfakcji z samodzielnie realizowanych inwestycji. Zatem nie ma co dziwić się z faktu, że gdy saldo wpłat i umorzeń w TFI nieznacznie tylko rosło, liczba nowo otwartych rachunków maklerskich biła rekordy.

Do funduszy zniechęca również przekaz płynący z najpopularniejszych telewizyjnych programów informacyjnych. Skoro widzowie w tonie paniki bombardowani są informacjami o zawirowaniach na rynkach finansowych, politycy otwarcie krytykują ideę otwartych funduszy inwestycyjnych i zabierają im środki na inwestycje giełdowe, a coraz częściej mówi się o likwidacji całego drugiego filaru, jako zbyt niebezpiecznego, to jak w świadomości przeciętnego Polaka kojarzyć mają się fundusze na rynku kapitałowym?

Zwłaszcza, że inwestycjom giełdowym obecnie w ogóle nie sprzyja giełdowa koniunktura. Po wywołanym obniżeniem ratingu USA giełdowym załamaniu, klimat dla zakupu akcji lub jednostek TFI jest kiepski. Wiele wskazuje na to, że nie są to przejściowe nastroje, ale reakcja rynku na to co dzieje się w realnych gospodarkach. A dzieje się nie najlepiej. Tymczasem bez powtórzenia koniunktury lat 2005 - 2007 nie ma nawet co marzyć o masowych szturmach Polaków na fundusze inwestycyjne.

W centrum zainteresowania jest złoto, bezpieczne waluty, akcje dużych spółek z branż defensywnych, lokaty i obligacje. Fundusze inwestycyjne, nawet te najbezpieczniejsze, wciąż kojarzą się z chwiejnym sektorem finansowym, nieprzejrzystą polityką inwestycyjną i dużą zmiennością w okresach zawirowań, a to nie pozwala budować zaufania w niepewnych czasach.

Jarosław Ryba
Bankier.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~elka
ile kasy mają polacy na kontach ror lub lokatach?zalety i wady inwestowania w lokaty,fundusze,na giełdzie gdzie takie zestawienie panie specjalisto?
~umoczony
Mnie najbardziej wkurza że indeks dużo bardziej sie odbił niż np wyniki funduszy dużych banków. To w co inwestowały te fundusze skoro średni indeks ich pobił. Przecież tam są wysoko opłacani analitycy ....
Ogólnie lipa....
~antydoradca
bo branie 4% rocznie od wartości to lekki odjazd.
~Bob
....autor myli fundusze inwestycyjne z OFE, bo od kiedy to politycy chcą zabrać pieniądze z TFI? Proponuję autorowi jakieś podstawowe szkolenie z rynku kapitałowego zamiast wymądrzanie się ze swoimi wizjami.
Swoją drogą takie Kowalskie które same inwestują na GPW są bardzo potrzebni. Przecież to idealni dawcy kapitału :-)
~zastanówcie się
Prawda! W sianiu paniki przewodzą tvncnbc oraz portal Forsal.pl
Tam zmniejszenie wzrostu to pewna recesja.
~Alex
TFI,OFE i IKE są skończone - brak wpływu gotówki,a przy tym małe i średnie spółki, i już nic tego nie zmieni.No chyba,że kapitał z zagranicy bedzie wchodził.
~RARE
Fundusze jak banki ''zyski nasze straty wasze''
~GAS
Tylko nieliczne fundusze bywają lepsze od indeksu, po uwzględnieniu natomiast faktu, że indeks nie pokazuje wpływów z dywident to praktycznie żaden fundusz w dłuższej perspektywie nie osiągnie takiego wyniku jak samodzielny "zakup indeksu". Jeżeli do tego doda się prosty, zdroworozsądkowy system inwestycyjny, np. kupowanie Tylko nieliczne fundusze bywają lepsze od indeksu, po uwzględnieniu natomiast faktu, że indeks nie pokazuje wpływów z dywident to praktycznie żaden fundusz w dłuższej perspektywie nie osiągnie takiego wyniku jak samodzielny "zakup indeksu". Jeżeli do tego doda się prosty, zdroworozsądkowy system inwestycyjny, np. kupowanie tylko gdy np. P/E jest odpowiednio niski, to wszystkie fundusze zostają daleko w tyle.
~maciek
i który z tych mądrych funduszy ostrzegł swoich klientów przed ostatnim silnym spadkiem - chyba żaden !, cynk i idącej zwale dostali pewnie tylko głęboko wtajemniczeni, a reszta pospulstwa została zgrabnie i zgodnie z prawem ubrana w akcje , ale spoko straty odrobią za 2-3 lata ...jak wytrzymają psychicznie spadki pod 2000 na wig 20....
~AB
Złoto, srebro, drewno... prawdziwa wartość - www.kasaneria.pl

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki