Złoto z "World of Warcraft" warte więcej niż wenezuelski boliwar

Waluta Wenezueli jest już tak tania, że obywatele kraju w celu utrzymania swoich rodzin zaczęli grać w gry online. Wartość wirtualnego „złota” w najpopularniejszych tytułach z gatunku mmo jest ponad 60-krotnie wyższa niż boliwara w przeliczeniu do dolara – pisze CNN.

(fot. Michael Mol / Flickr)

Gigantyczna inflacja, z którą boryka się obecnie Wenezuela, sprawia, że mieszkańcy tego kraju za miesiąc pracy otrzymują równowartość dwóch dolarów amerykańskich. Sytuacja gospodarcza ojczyzny zmusiła ich do szukania alternatywnych źródeł zarobku – dobrą opcją okazały się gry komputerowe.

Za dolara należy obecnie zapłacić na czarnym rynku (tamtejsza cena wymiany jest uznawana za bardziej adekwatną niż oficjalna) ok. 700 000 wenezuelskich boliwarów. Natomiast przelicznik w wirtualnym świecie Azeroth, w którym rozgrywa się akcja popularnej gry „World of Warcraft”, wynosi 1 dolar amerykański do 10 000 sztuk złota.

Jak to przekłada się na możliwości zarobku Wenezuelczyków? W „World of Warcraft” funkcjonuje rynek tokenów – miesięcznych abonamentów na dostęp do gry, który można kupić za walutę obowiązującą w Azeroth, czyli złoto. Mechanizm ma umożliwić dalszą grę tym, którzy posiadają dużo wirtualnego złota, a nie chcą płacić realnymi pieniędzmi za karty doładowujące konto. Cena takiego tokenu waha się w zależności od ilości złota w „gospodarce” gry - na każdym serwerze ceny kształtują się inaczej. Obecnie gracze w Stanach Zjednoczonych zapłacą za niego 203 568 sztuk złota, Europejczycy 353 330 szt., a w Azji ceny sięgają 0,5 mln szt. złota – wynika z danych serwisu wowtokenprices.com.

Tokeny można sprzedawać także za prawdziwą walutę, co oznacza, że gracz zbierając na amerykańskim serwerze 200 000 szt. złota, kupując za niego tokena na lokalnym „rynku” i sprzedając za dolary, zarabia ok. 20 dolarów amerykańskich. To obecnie 10-krotnie większą kwota niż pensja minimalna, która i tak nie jest w całości wypłacana pracownikowi w gotówce.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 antonicaracal

Hallo Sel:
Co dzieje się z "petro" - nową kryptowalutą Wenezueli ?

! Odpowiedz
0 0 antonicaracal

Hallo sel,
Wie może ktoś jak doszło do plajty i zamknięcia rafinerii na Curacao, Bonaire i
na Arubie ? Tam kiedyś przetwarzano ropę z Wenezueli, a teraz tereny tych rafinerii zarasta
dżungla... Rafinerię na Curacao Shell sprzedał przed laty za 1$ państwu Curacao ...

! Odpowiedz
1 16 sel

Załóżmy 20mln mieszkańców za dwa dolary na miesiąc to 40mln dolarów wystarczy na wypłaty, najtańsza siła robocza na świecie ,a za samą ropę teraz po 70$ za baryłkę dostają przecież rocznie parę miliardów $?
1902-1904 do władzy doszedł Juan Vincente Gomez, którego urzędowanie zbiegło się z odkryciem pierwszych złóż ropy....... Za sprawą jego decyzji, wpierw brytyjskie, holenderskie, a potem amerykańskie koncerny, dostały niemal za bezcen koncesję do eksploatacji ropy. Oczywiście nie przeszkadzało to wąskiej grupie osób (na czele której stał sam Gomez) wzbogacić się niemal w niewyobrażalny sposób. Przeciętny Wenezuelczyk jednak nic nie miał z tytułu odkrycia ropy naftowej w jego własnym kraju........

Spłacając zobowiązania Wenezueli, Gomez zapewnił sobie przychylność swoich niedawnych wierzycieli. Tym ostatnim wręcz brutalna polityka Gomeza w samym kraju niemal w ogóle nie przeszkadzała. Sam Gomez był na tyle sprawnym zarządcą dochodów z ropy, że udało mu się przeprowadzić kraj bez wielkich wstrząsów przez okres Wielkiej Depresji z 1929 r. Mimo sukcesów gospodarczych, rodziła się niechęć wobec Gomeza za sprawą szeroko zakrojonego terroru stworzonego przez niego aparatu bezpieczeństwa. Już pod sam koniec jego rządów, a następnie za rządów jego następcy (Eleazar Lopez Contreras), rodził się ruch w kierunku demokracji. Był on bardzo karkołomny i zataczał raczej wąskie kręgi społeczeństwa. Nic więc dziwnego, że wojskowi znowu dochodzą szybko do głosu za sprawą generała Marco Pereza Jimeneza, który wcześniej wspierał transformację w kierunku pobudzenia wzrostu gospodarczego.

Stosunkowo krótki okres rządów Jimeneza (1952-1958) wywarł ogromne piętno na dalszych dziejach tego kraju. To właśnie za jego czasów Wenezuela przeżywa rozkwit, między innymi za sprawą wojny koreańskiej i będącej jej pochodną zwyżki cen ropy naftowej. Jimenez bardzo dużą wagę przywiązywał do infrastruktury i logistyki. Rozwój gospodarczy nabierał tempa, jednak równocześnie rosła niechęć do osoby samego dyktatora, głównie na średnich szczeblach armii. Raz jeszcze dał o sobie znać aparat bezpieczeństwa, mimo, że zapewniał on niespotykane w dziejach Wenezueli poczucie bezpieczeństwa jej obywatelom. Dlatego już w styczniu 1958 r. zmuszono Jimeneza do opuszczenia kraju, a Wenezuela stała się świadkiem próby zaszczepienia demokracji na dość niepodatnym dla tej formy władzy gruncie.
Próba jednak okazała się być udana, a jej uosobieniem staje się układ z Punto Fijo z 1958 r., w którym sygnatariusze zobowiązują się do wzajemnego poszanowania i dbania o podtrzymywanie wzajemnej zdobyczy, jaką była właśnie wprowadzona demokracja. Oceny tego porozumienia są bardzo skrajne. W chwili podpisywania go minęły zaledwie cztery dekady od uruchomienia pierwszych szybów naftowych. Nie będzie dużej przesady w twierdzeniu, że podpisany układ reprezentował ludzi związanych bezpośrednio lub pośrednio z procesem wydobycia ropy. Krajem rządziły wtedy na zmianę dwie partie – Accion Democratica oraz COPEI. Układ miał na celu zapewnienie wzajemnego poszanowania praw obu partii, a w rzeczywistości gwarantował im poczucie bezkarności, co prowadziło do rozkwitu korupcji na niespotykaną skalę.
Los pozostałych Wenezuelczyków niewiele się zmienił od czasów Gomeza, a i przez następne 40 lat mało kogo raczej interesował, do momentu pojawienia się na horyzoncie Hugo Chaveza.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 14 sel

Rosły ogromne dysproporcje społeczne, a w ślad za nimi niezadowolenie coraz większej rzeszy Wenezuelczyków. To utorowało drogę do władzy Chavezowi. Za sprawą wyborów z 1998 r., po raz pierwszy marginalizowani przez dekady mieszkańcy tego kraju dochodzą do głosu.

Chavez chciał szybo wprowadzać swoje obietnice wyborcze, sprowadzające się do redukcji pauperyzacji społeczeństwa. W kraju o utrwalonej demokracji, jakiekolwiek, zbyt daleko idące zapędy ze strony władzy, winny być korygowane przez opozycję. Ale nie w Wenezueli za czasów rządów Chaveza. Opozycja, zamiast kontrolować zapędy lewicowe Chaveza, miała plan sprowadzający się do jak najszybszego odsunięcia Chaveza od władzy. Pierwsza próba miała miejsce w kwietniu 2002 r., kiedy to doszło do inspirowanego przez opozycję (i prawdopodobnie przy wsparciu USA) zamachu stanu. Mimo, że Chavez był zmuszony do ucieczki, już po trzech dniach udało mu się przywrócić ład w kraju. Opozycja jednak nie odpuszczała i już za niespełna dziewięć miesięcy zorganizowała paraliżujący niemal całą gospodarkę strajk w koncernie naftowym PdVSA.

Chavez wyszedł z obu konfrontacji zwycięsko, jednak jego nieufność wobec USA zaczęła się szybko radykalizować. Stąd nowe sojusze – z Rosją, ale przede wszystkim Chinami. To był drastyczny zwrot w polityce tego kraju.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 sel odpowiada sel

Fragmenty z Obserwator finansowy..

! Odpowiedz
1 14 krzaki

Wygląda na to, że wszyscy w Wenezueli muszą się przebranżowić i grać w WoW'a, bardziej się opłaca siedzieć przy kompie grając w grę niż iść do normalnej roboty.

! Odpowiedz
1 12 nostromo25

Swinie w Durotarze maja wiecej golda niz wenezuelska rodzina... :(

! Odpowiedz
2 31 specjalnie_zarejstrowany1

Rozmawialem niedawno z Wenezuelczykiem. Najbardziej przykre jest to ze Policja tam obecnie dziala na wlasny rachunek. Tego juz nawet nie mozna nazwac korupcja bo stworzyli wlasny syndykat. Jesli jestes turysta i wybierzesz sie do Wenezuelii jest nikla szansa ze nie zostaniesz porwany, zastraszany albo po prostu zabity.

! Odpowiedz
1 22 hdrvn

Takie są uroki podróżowania do krajów o podwyższonym ryzyku.

! Odpowiedz
1 6 janusz26904029

To raczej nie obecnie, tylko od dawna.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
USD/PLN 0,13% 3,8010
2019-07-17 16:21:00
EUR/PLN 0,22% 4,2652
2019-07-17 16:21:00
EUR/USD 0,09% 1,1221
2019-07-17 16:21:00
CHF/PLN 0,08% 3,8451
2019-07-17 16:21:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil