Polska nadal jest najszybciej rozwijającą się gospodarką Unii Europejskiej - zauważył główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka, komentując środowe dane GUS o wzroście PKB w II kwartale. Jego zdaniem to konsumpcja i inwestycje miały największy wpływ na PKB.


W środę Główny Urząd Statystyczny poinformował w szybkim szacunku, że w II kwartale tego roku PKB Polski wzrósł o 3,4 proc. rdr wobec wzrostu o 3,2 proc. rdr w I kwartale. W ujęciu kwartał do kwartału PKB w II kwartale wzrósł o 0,8 proc., po wzroście o 0,7 proc. kdk kwartał wcześniej.
Mariusz Zielonka z Konfederacji Lewiatan zwrócił uwagę, że to wynik zgodny z oczekiwaniami rynku. Zaznaczył, że wstępne dane nie obfitują w szczegóły, ale - jego zdaniem - można podejrzewać, iż to konsumpcja wraz z inwestycjami miała największy wpływ na PKB. „Biorąc pod uwagę, że wiele firm, przygotowując się do zapowiadanych wojen celnych, gromadziło produkowane materiały i półprodukty, prawdopodobnie i zapasy odgrywały znaczącą rolę we wzroście gospodarczym” - napisał Zielonka w komentarzu.
Według niego wynik II kwartału zbliża Polskę do realizacji prognoz Komisji Europejskiej o 3,4-proc. wzroście polskiego PKB w tym roku, a nie prognoz Ministerstwa Finansów o 3,7-proc. dynamice. „Nie zmienia to jednak faktu, że nadal jesteśmy najszybciej rozwijającą się gospodarką Unii Europejskiej” - zauważył ekonomista. (PAP)
jls/ mmu/
























































