Grupa Żabka ocenia, że otoczenie rynkowe w trzecim kwartale br. było wymagające i trudniejsze niż wcześniej; spółka podtrzymuje cele średnioterminowe - poinformowali w środę przedstawiciele grupy.


„Otoczenie zewnętrzne było w trzecim kwartale trudniejsze niż wcześniej. Zaobserwowaliśmy słabsze wydatki konsumentów na zakupy spożywcze. Inflacja wzrosła umiarkowanie, częściowo za sprawą wyższych cen paliw. Jednocześnie nadal rosły płace realne, choć ich wzrost wyhamował i jest najniższy od wielu kwartałów” – powiedział podczas wideokonferencji Tomasz Blicharski, Chief Strategy & Development Officer.
„Nastroje konsumenckie pozostawały stosunkowo stabilne. Niemniej konsumenci ostrożnie podejmują decyzje o wydatkach. Widać to również na przykładzie danych dotyczących sprzedaży detalicznej” - dodał.
Jak wskazał, mimo wymagającego otoczenia, Żabka rosła szybciej niż rynek, umacniając swoją pozycję. Na koniec września udział w rynku wyniósł 11,3 proc. wobec 10,4 proc. rok wcześniej.
W trzech kwartałach sprzedaż porównywalna (LfL) wzrosła o 3,6 proc., a w samym III kwartale zwiększyła się o 3,5 proc., utrzymując zbliżoną dynamikę do poprzednich okresów.

„Jeśli chodzi o sprzedaż porównywalną, nadal oczekujemy wzrostu w przedziale od średnich do wysokich wartości jednocyfrowych w średnim terminie. Obecne trendy wskazują, że wynik tego roku będzie prawdopodobnie bliższy dolnej granicy tego przedziału” - powiedziała Marta Wrochna-Łastowska, CFO Grupy Żabka.
„W zakresie rentowności spodziewamy się utrzymania marży skorygowanej EBITDA w górnej części przedziału 12–13 proc. Podtrzymujemy też oczekiwania dotyczące stopniowej poprawy marży skorygowanego wyniku netto do około 4,5 proc. w perspektywie średnioterminowej” - dodała.
Grupa potwierdza też założenia dotyczące otwarć.
„W 2026 roku planujemy otworzyć ponad 1300 nowych sklepów, a w perspektywie średnioterminowej utrzymać ponad 1300 otwarć, łącznie w Polsce i w Rumunii” - powiedziała Wrochna-Łastowska.
Odnosząc się do wpływu nowych placówek na istniejące sklepy, odpowiedziała: „Otwierając każdy nowy sklep, bardzo dokładnie analizujemy na podstawie danych, które już mamy z 13 tysięcy naszych placówek, potencjalną sprzedaż tego sklepu. (...) Bierzemy pod uwagę również potencjalną kanibalizację i ta kanibalizacja w ostatnim czasie utrzymywała się na tym samym poziomie, nie są to istotne wartości”.
Blicharski poinformował, że długoterminowym celem jest osiągnięcie w kraju prawie 20 tys. sklepów Żabka wobec około 13 tys. obecnie.
W ciągu dziewięciu miesięcy 2026 r. grupa otworzyła 1143 nowe sklepy, w tym 1008 w Polsce i 135 w Rumunii, zwiększając łączną liczbę placówek do 13405 (+10,8 proc. rdr).
Sprzedaż do klienta końcowego po dziewięciu miesiącach 2026 r. wyniosła 26.180 mln zł, czyli o 12,5 proc. więcej niż rok wcześniej.
Spółka podała, że strategiczne kategorie, w szczególności QMS i napoje, osiągają dobre wyniki i w coraz większym stopniu przyczyniają się do wzrostu sprzedaży.
Po trzech kwartałach skorygowany wynik EBITDA grupy wyniósł 3.392 mln zł i był o 15,7 proc. wyższy rdr. Marża skorygowanego wyniku EBITDA wzrosła do 13,0 proc., a w trzecim kwartale osiągnęła 15,6 proc. wobec 15,0 proc. przed rokiem. (PAP Biznes)
pel/ osz/ mmu/






























































