XTB powyżej ceny z debiutu. Broker korzysta na zmienności rynków

Adam Hajdamowicz2020-06-22 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-06-22 06:00
fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl

Akcje XTB w ostatnich miesiącach gwałtownie drożeją. Wszystko za sprawą dużej zmienności na rynkach, dzięki której spółka osiąga najlepsze wyniki w historii.

Cena akcji XTB od marcowego krachu na rynkach wzrosła z około 3,5 zł do ponad 12 zł. Kurs spółki tym samym po kilku słabych giełdowych latach wraca do poziomów z giełdowego debiutu. Podczas pierwszej oferty publicznej XTB z 2016 roku za jedną akcję płacono bowiem 11,5 zł, a później za niewiele więcej można było je kupić już po rozpoczęciu notowań. Po krótkoterminowych wzrostach tuż po debiucie kurs spółki przez kolejne lata niemal nieustannie zmierzał na południe. Cały ten trudny okres dla inwestorów został jednak wymazany w zaledwie trzy ostatnie miesiące, kiedy to mogliśmy obserwować wzrosty aż o ponad 200 proc.

Kurs XTB wrócił do poziomów z giełdowego debiutu / Bankier.pl

Kosmiczne wyniki XTB

Wszystko za sprawą znakomitych wyników, jakie zaraportowało ostatnio XTB. Przychody operacyjne spółki wzrosły w stosunku do I kwartału 2019 r. o ponad 650 proc. do 306,7 mln zł. Z kolei zysk netto XTB wzrósł o blisko 23 tys. proc. do 176 mln zł. Choć tak wielki wzrost to efekt przede wszystkim bardzo niskiej bazy – w I kwartale ubiegłego roku spółka miała tylko 763 tys. zł zysku netto, to nawet porównując do bardzo dobrego ostatniego kwartału 2019 roku wzrost wynosi 375 proc. XTB kontynuowało widoczny już od pewnego czasu trend wzrostu przychodów, w I kwartale ich wartość jednak po prostu wystrzeliła osiągając rekordowy przychód kwartalny w historii spółki.

„Istotnymi czynnikami determinującymi ich poziom były ponadprzeciętna zmienność na rynkach finansowych i towarowych, spowodowana m.in. światową pandemią koronawirusa COVID-19 oraz stale rosnąca baza klientów połączona z ich dużą aktywnością transakcyjną wyrażoną w liczbie zawartych kontraktów w lotach” – tak zarząd XTB tłumaczył rekordowy wzrost przychodów spółki.

XTB przyciąga klientów

I rzeczywiście, poza wyraźnym wzrostem rentowności pojedynczego klienta, XTB wciąż pozyskuje również wielu kolejnych. O ile jeszcze kilka kwartałów temu standardem było ok. 5 tys. nowych klientów w kwartale, by w ostatnich kwartałach liczba ta wzrosła do ok. 10 tys. nowych klientów, to w I kwartale 2019 spółka zachęciła do założenia rachunku ponad 20 tys. osób. Dało to efekt w postaci zwiększenia średniej liczby aktywnych rachunków do ponad 45 tys.

Gwałtowny wzrost przychodów to jednak nie tylko zasługa polskich klientów, a znaczną poprawę w tym zakresie zanotowano także we wszystkich pozostałych regionach geograficznych, na których spółka działa. W Europie Środkowo-Wschodniej wzrost przychodów w stosunku do tego samego kwartału rok wcześniej był ponad pięciokrotny, choć w Polsce tylko blisko trzykrotny. W Europie Zachodniej przychody wzrosły natomiast aż o ponad 900 proc., a w Ameryce Łacińskiej były wyższe rok do roku o niemal 700 proc.

Pomocna zmienność na rynkach

Tak jak to było wspomniane, na przychody XTB bardzo pozytywnie wpływa wyższa zmienność rynków finansowych i powiązane z tym większe zainteresowanie klientów. O ile rynki akcyjne zachowywały się w II kwartale 2020 roku już nieco spokojniej niż chociażby podczas marcowego krachu, to na giełdach wciąż nie brakowało spektakularnych sytuacji. Jedną z nich był spadek wartości jednej z serii kontraktów na ropę WTI poniżej zera! Później z kolei obserwowaliśmy na ropie solidne odbicie w górę. Ponadto inwestorzy musieli się tam liczyć z tak zwanym „super contango”, które z pewnością boleśnie na swoim portfelu odczuło wielu początkujących. Więcej na ten temat pisał Krzysztof Kolany w tekście pt. „Czy rynek ropy zwariował?”.

Znacznie podwyższona zmienność na rynkach w II kwartale wciąż istnieje, a zatem w najbliższym czasie można oczekiwać od XTB pokazania kolejnych bardzo dobrych wyników. Takie przypuszczenia potwierdza również m.in. indeks zmienności VIX dla amerykańskiego S&P 500. Oczywiście daleko mu do rekordów z marca tego roku, lecz nadal odnotowuje on nawet dwukrotnie wyższe wartości niż w miesiącach tuż przed epidemią koronawirusa.

Indeks zmienności VIX dla S&P 500 / investing.com

Dlaczego akcje XTB są takie tanie?

Pomimo ostatnich spektakularnych wzrostów na akcjach XTB, patrząc wyłącznie na najpopularniejsze wskaźniki rynkowe można odnieść wrażenie, że akcje tej spółki wciąż są bardzo nisko wyceniane. Wskaźnik C/Z dla XTB wynosi bowiem zaledwie 6,20, a i C/WK na poziomie 2,11 jest również niezbyt wysokie jak na spółkę technologiczną. W teorii wartości tych wskaźników wydają się bardzo korzystne nawet względem reszty stosunkowo niedrogiego polskiego rynku. Nie można jednak zapominać o pewnych ryzykach, z którymi mamy tu do czynienia.

Po pierwsze ostatnie miesiące to ewenement i utrzymanie się przez dłuższy czas tak wysokiej zmienności na rynkach jest praktycznie niemożliwe. Prędzej czy później dochody XTB wrócą zatem do „normalnych” poziomów, przez co wskaźniki typu C/Z nie będą już aż tak korzystne. Spadek dochodów mogą co prawda rekompensować dalsze przyrosty klientów, jednak one prawdopodobnie również nieco wyhamują i wzrosty w tym zakresie będę raczej powracać do dawnych poziomów. Ponadto mniejsza zmienność przynosi standardowo większą zyskowność klientów brokerów, co bezpośrednio uderza w wyniki finansowe market maklerów takich jak XTB.

Stosunkowo niska wycena XTB to także efekt pewnych wątpliwości prawnych dotyczących działalności spółki. To właśnie z tego powodu broker otrzymał od KNF najwyższą w historii karę finansową. I choć kwota do zapłaty w wysokości 9,9 mln zł nie była dla XTB ogromna, a ponadto dotyczyła sytuacji sprzed lat, to wyraźnie nadszarpnęło to wizerunkiem spółki. Bardzo stanowczy atak w kierunku brokera wymierzyła z tego powodu także Fundacja Trading Jam. Co więcej, XTB nieustannie jest także narażone na potencjalne kolejne zmiany prawne, które mogą utrudniać działania tego typu podmiotów. Jednymi z ostatnich takich sytuacji były m.in. ograniczenia dostępnej dźwigni finansowej czy liczne nowe wymogi wprowadzone wraz z MIFID II.

Źródło:
Adam Hajdamowicz
Adam Hajdamowicz
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
kuba_rzeszowiak
Kara KNF to był idealny moment na zakup. Znacie jakieś inne spółki, które otrzymały takie kary?
zimeq
brokerzy forexowi market maker powinni podlegać pod ustawy o kasynach a nie o giełdzie
marianpazdzioch
Właśnie. To jest odpowiednik bukmacherów, bucket shop. Zakładanie się o coś, czyli hazard. Na dodatek te wszystkie "lewary" mają tyle wspólnego z kredytem co nic. Podobnie jest z pozostałymi sprawami jak choćby notowania z dudy wyciągane.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki