REKLAMA
WAŻNE

Trzeźwość parlamentarzystów pod znakiem zapytania. UODO mówi o „danych wrażliwych”

2026-01-05 17:55
publikacja
2026-01-05 17:55

Prezes UODO Mirosław Wróblewski zgłosił uwagi do poselskiego projektu nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz ustawy o Straży Marszałkowskiej, która ma umożliwić przeprowadzenie badania parlamentarzystów pod kątem trzeźwości. Jego zdaniem projekt narusza RODO.

Trzeźwość parlamentarzystów pod znakiem zapytania. UODO mówi o „danych wrażliwych”
Trzeźwość parlamentarzystów pod znakiem zapytania. UODO mówi o „danych wrażliwych”
fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

Uwagi prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych dotyczą projektu nowelizacji ustawy autorstwa Polski 2050, który ma umożliwić przeprowadzenie badania posła lub senatora w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu przy użyciu urządzeń elektronicznych dokonujących pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu (tzw. alkomatów).

Jak podkreślono w komunikacie zamieszczonym na stronie Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), „informacje o obecności alkoholu w organizmie człowieka stanowią dane osobowe dotyczące zdrowia w rozumieniu art. 4 pkt 15 RODO”. Dlatego – jak dodano – „projektowane rozwiązania muszą być zgodne ze standardami przetwarzania i ochrony danych osobowych”.

Organ nadzorczy zwrócił uwagę, że administrator, który na podstawie projektowanych przepisów będzie przetwarzał dane o zdrowiu w postaci informacji o obecności w organizmie posła lub senatora alkoholu, będzie przetwarzał dane szczególnych kategorii, wskazane w art. 9 ust. 1 RODO. Przepis ten zakazuje przetwarzania szczególnych kategorii danych osobowych, takich jak te ujawniające m.in. pochodzenie rasowe, etniczne, poglądy polityczne czy przekonania religijne.

A wykonywanie jakichkolwiek operacji na takich danych – jak dodano w komunikacie – wymaga spełnienia warunków określonych w art. 9 ust. 2 RODO. Przepis ten wskazuje wyjątki od ogólnego zakazu przetwarzania danych wrażliwych, zezwalając na nie, gdy spełniona jest co najmniej jedna z dziesięciu szczegółowych przesłanek, takich jak np. wyraźna zgoda osoby.

Test prywatności ułatwiłby projektodawcy przeprowadzenie analizy ryzyk

UODO zwraca uwagę, że „podwyższony standard ochrony danych dotyczących informacji o stanie zdrowia jest wymagany dla przetwarzania takich danych jako wiążącego się ze zwiększonym ryzykiem naruszenia praw i wolności osób, których dane dotyczą”. „Ochrona danych o zdrowiu nie ma charakteru bezwzględnego, ale ich przetwarzanie może następować jedynie w ściśle określonych przypadkach dla realizacji wyłącznie niezbędnych i określonych przepisami RODO celów, a także tylko zgodnie z zasadami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych ukształtowanymi w art. 5 RODO” – czytamy w komunikacie.

Artykuł 5 RODO określa fundamentalne zasady przetwarzania danych osobowych, wskazując, że muszą one być zgodne z prawem, rzetelne, przejrzyste, zbierane w określonych celach, adekwatne i przetwarzane z zachowaniem bezpieczeństwa, a administrator musi być w stanie wykazać ich przestrzeganie.

W komunikacie podkreślono, że prezes UODO wskazał na potrzebę objęcia projektowanych rozwiązań testem prywatności wraz z oceną skutków dla ochrony danych. Zaznaczono, że „szczególnie wnikliwej analizy wymaga pozyskiwanie danych osobowych posłów i senatorów ujawniających ich stan zdrowia, ale także ich aktualny stan fizyczny czy nałogi”.

Zdaniem UODO test prywatności ułatwiłby projektodawcy przeprowadzenie analizy ryzyk dla praw i wolności osób, których dane osobowe będą przetwarzane, jak również zweryfikowanie niezbędności wprowadzenia określonych rozwiązań i oceny zakresu niezbędnych danych.

W komunikacie przypomniano, że dyskusja na temat przetwarzania danych osobowych w trakcie przeprowadzenia kontroli trzeźwości odbyła się przy okazji nowelizacji przepisów Kodeksu pracy, kiedy to akt ten został rozbudowany m.in. o przepisy regulujące kontrolę pracowników na obecność alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu w ich organizmach. Jak dodano, również w ustawie o Straży Marszałkowskiej zostały wprowadzone rozwiązania dotyczące badania funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej na zawartość w organizmie alkoholu lub na obecność w organizmie innego podobnie działającego środka.

„Prezes UODO wskazał, że przepisy w tych ustawach zawierają rozwiązania pozwalające chronić dane osobowe i prywatność osób fizycznych, określają również, jak takie badania mają się odbywać, aby zapewnić poszanowanie godności i intymność badanych osób” – podkreślono w komunikacie.

Według UODO projekt ustawy w opiniowanej wersji narusza szereg zasad określonych w art. 5 RODO. Z tego względu – jak czytamy w komunikacie – prezes UODO wskazał na konieczność uzupełnienia projektu ustawy m.in. o określenie, w jakim celu przeprowadzane będzie badanie (i w związku z tym, jakie dane osobowe posłów i senatorów będą pozyskiwane) oraz uregulowanie w przepisach ustawy katalogu danych osobowych, jakie będą przetwarzane w trakcie badania, oraz wskazanie procedur dokumentowania przeprowadzenia badania, warunków przechowywania dokumentacji z badania i czasu przechowywania danych.

Według prezesa UODO w projekcie należałoby też określić sposób przeprowadzenia badania, który powinien uwzględniać godność i prawo do intymności osoby badanej, a także wskazać warunki techniczne, które ma spełniać urządzenie wykorzystywane do kontroli trzeźwości.

Projekt nowelizacji autorstwa Polski 2050, który pod koniec 2025 r. został złożony w Sejmie, zakłada możliwość przeprowadzenia badania trzeźwości parlamentarzystów na podstawie zarządzenia marszałka Sejmu lub Senatu bądź przewodniczącego obrad wicemarszałka Sejmu lub Senatu wyłącznie w przypadku uzasadnionego podejrzenia przebywania parlamentarzysty pod wpływem alkoholu podczas posiedzenia. Badanie wykonywane byłoby przez Straż Marszałkowską z użyciem alkomatu, bez możliwości pobierania krwi. Zgodnie z nowelizacją odmowa poddania się badaniu lub niemożność jego przeprowadzenia może skutkować wykluczeniem parlamentarzysty z obrad, przy czym taka decyzja byłaby w gestii organu prowadzącego posiedzenie.

W uzasadnieniu projektu podkreślono, że przyczyną do jego wniesienia były m.in. głośne w ostatnich latach przypadki uczestniczenia przez parlamentarzystów w obradach w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, co nie licuje z powagą polskiego parlamentu.

Pod koniec listopada ubiegłego roku marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podpisał zarządzenie o zakazie sprzedaży napojów alkoholowych w budynkach i na terenach pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu.(PAP)

ero/ pab/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (6)

dodaj komentarz
goscgumka
Światełko w tunelu dla Kierwy i sRadka. Można bezkarnie chlać w robocie dalej.
klimaciarz
RODO zostało wymyślone po to, by lud nie wiedział o tym, o czym władza nie chcę, by wiedział...

...chociażby o tym, czy umierający na naglicę 20/30 latek, przyjął wcześniej zbawienny preparat, do którego tak władzuchna zachęcała...

i tym są właśnie ”dane wrażliwe”...
samsza
Dziś widziałem jak 4 policjantów ustawiło się z dwóch stron i trzepali sznurek samochodów, każdy po kolei podjeżdżał i dmuchał.
Gdzie było RODO i prawo do prywatności? Nie róbcie z ludzi doebili, poseł to nie specjalna kasta, trzepać jak innych.
niepejsiaty_polak
Boguś Linda w " Psach " Pasikowskiego mówił: " Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ". A mnie się zdaje, że Sejm na trzeźwo jest nie do pojęcia ...
moravietz
No kto to slyszal, zeby kontrolowac swiete krowy? xD

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki