Młode kobiety z pokolenia Z coraz chętniej rozmawiają o swoim zdrowiu intymnym z botami, ponad połowa z nich wstydzi się wizyty u specjalisty – wynika z najnowszego raportu „Polka u ginekologa 2025”, o którym informuje piątkowa „Gazeta Wyborcza”.


Gazeta opisuje raport Kliniki.pl przygotowany przez pracownię SW Research. Wynika z niego, że młode Polki unikają wizyty u ginekologa, bo się krępują. Taką odpowiedź zaznaczyła ponad połowa kobiet z roczników 1995 – 2012.
„Dla wielu z nich to wciąż nowe doświadczenie wymagające oswojenia; od pierwszych badań, przez rozmowę z lekarzem, po intymny charakter samego spotkania” – cytuje wnioski z badania.
Młode kobiety obawiają się też, że nie zostaną zrozumiane, a także, że w gabinecie może spotkać je coś złego. Co piąta Polka stwierdziła, iż ma negatywne doświadczenia, stąd unikanie wizyt u lekarza. „Zdecydowanie największy lęk przed wizytą u ginekologa odczuwają przedstawicielki tego pokolenia – aż 49,7 proc. z nich deklaruje, że boi się wizyt” – podkreślono w raporcie.
„GW” zwraca uwagę na wniosek z badania, że wśród najmłodszych Polek coraz większą popularność zyskują więc konsultacje z chatem GPT – przeprowadza je co piąta przedstawicielka pokolenia Z.
Dodaje, że mimo to wciąż najwięcej kobiet w Polsce woli rozmawiać o swoim zdrowiu intymnym z lekarzem – 45,3 proc. W następnej kolejności z przyjaciółką, przyjacielem lub kimś z najbliższej rodziny. (PAP)
akar/ san/


























































