W niewielkiej miejscowości pod Tarnowem (woj. małopolskie) kot zarażony wścieklizną pogryzł dziecko. Zwierze najprawdopodobniej wcześniej zostało pogryzione przez inne zarażone wirusem wścieklizny. To już kolejny przypadek potwierdzonego ogniska wścieklizny w Małopolsce.
Zarażony wścieklizną kot po pogryzieniu dziecka został uśpiony. Kot został najprawdopodobniej pogryziony przez dzikie zwierzę w lesie - lisa lub kunę.
Dziecko, które otrzymało szczepionkę przeciwko wściekliźnie, czuje się dobrze. Kontakt z zarażonym kotem miało jednak kilka innych osób. Wszyscy zostali zaszczepieni.
W ostatnich tygodniach powiatowy lekarz weterynarii w Tarnowie potwierdził już 4 ogniska choroby w powiecie.
Lekarze podejrzewają, że zakażenie mogło przenieść się na teren powiatu tarnowskiego z regionu gorlickiego - tam od początku tego roku odnotowano około 15 potwierdzonych przypadków wścieklizny.
IAR/Agnieszka Wrońska, Radio Kraków/moc/buch


























































