Włochy mogą być jednym z pierwszych państw Europy Zachodniej, które wprowadzą nowy rodzaj zwolnienia - urlop menstruacyjny. Zagraniczne media spekulują, czy zmiana nie wyrządzi więcej szkody niż pożytku.
Izba niższa we Włoszech rozważa uchwalenie ustawy, która wprowadziłaby płatny urlop menstruacyjny. Wolne obejmowałoby 3 dni w miesiącu i byłoby dedykowane tym paniom, które nie radzą sobie z bólami miesiączkowymi. Włosi nie są zgodni co do słuszności takich zmian w prawie, ponieważ część z nich uważa, że urlop menstruacyjny spowoduje dyskryminację kobiet na rynku pracy. Decyzja w sprawie ustawy zostanie podjęta w ciągu najbliższych kilku miesięcy - podaje serwis Fortune.
Podobne rozwiązania wprowadziły już niektóre firmy na świecie, a w państwach takich, jak Chiny, Japonia i Korea Południowa, urlop menstruacyjny funkcjonuje w wielu przedsiębiorstwach. W ubiegłym roku głośnym echem odbiła się informacja o małej firmie z Wielkiej Brytanii, która zaproponowała własną "politykę menstruacyjną", o czym pisaliśmy w artykule na łamach Bankier.pl
WS





























































