REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Weto nie przyniosło Nawrockiemu wizerunkowego zysku i utrwaliło podziały społeczne

2025-08-22 16:08
publikacja
2025-08-22 16:08

Zawetowanie ustawy wiatrakowej nie przyniosło prezydentowi Karolowi Nawrockiemu wizerunkowego zysku, za to utrwaliło podziały społeczne – wynika z raportu Res Futury. 49 proc. internautów, obawiając się wzrostu cen prądu, skrytykowało decyzję, z kolei 46 proc. komentujących oceniło ją pozytywnie.

Weto nie przyniosło Nawrockiemu wizerunkowego zysku i utrwaliło podziały społeczne
Weto nie przyniosło Nawrockiemu wizerunkowego zysku i utrwaliło podziały społeczne
fot. Klaudia Radecka / / FORUM

Europejski Kolektyw Analityczny Res Futura zbadał reakcje użytkowników najpopularniejszych platform społecznościowych na zawetowanie w czwartek przez prezydenta Karola Nawrockiego tzw. ustawy wiatrakowej.

Analiza komentarzy wykazała, że 49 proc. internautów sprzeciwia się decyzji prezydenta. Najczęściej przywoływanym uzasadnieniem (36 proc. komentarzy) była obawa przed wzrostem cen energii. W krytycznych komentarzach pojawiały się opinie, że ustawa realnie wpłynęłaby na obniżenie rachunków oraz – że mrożenie cen energii jest lepsze niż nic. Niektórzy komentujący kreślili wizję, że skutkiem weta będzie to, że w zimie niektóre rodziny będą musiały dokonywać wyboru między opłacaniem rachunków za prąd a innymi wydatkami, np. zakupem leków czy jedzenia.

W 24 proc. krytycznych komentarzy wskazywano na brak samodzielności politycznej prezydenta i oskarżano go o działanie na rzecz PiS oraz Jarosława Kaczyńskiego.

18 proc. autorów krytycznych komentarzy przywołało argument o blokowaniu rozwoju OZE i transformacji energetycznej, a 13 proc. uznało to za akt sabotażu wobec rządu Donalda Tuska.

7 proc. komentujących wytknęło Karolowi Nawrockiemu brak spójności między wetem, a kampanijnymi deklaracjami (na spotkaniu z wyborcami w Augustowie w lutym tego roku obiecał obniżenie cen energii o 33 proc. w ciągu 100 dni od objęcia prezydentury).

Jak wykazało badanie, 46 proc. odbiorców popiera decyzję prezydenta. W 34 proc. komentarzy pojawiało się przekonanie, że to akt obrony przed interesami zagranicznych koncernów, w 28 proc. – że ma na celu ochronę ludności mieszkającej w pobliżu wiatraków oraz przyrody.

Z analizy Res Futura wynika, że 19 proc. komentujących uważa, że Nawrocki nie sprzeciwia się taniej energii, lecz zawartej w ustawie „wrzutce” dotyczącej wiatraków.

13 proc. wzmianek na temat weta ma silny ładunek emocjonalny. Dominują w nich frazy „brawo, prezydencie”, „obrona Polski”, „nie damy się szantażować”.

Tylko 6 proc. pozytywnych komentarzy zawierało sugestię, że zostały napisane przez rolników i mieszkańców wsi. Było w nich zawarte przekonanie, że weto powstrzyma przymusowe wywłaszczenia i ochroni grunty przed inwestycjami wiatrowymi.

Wśród wypowiadających się na temat weta dominowali mężczyźni – stanowili 65 proc. komentujących. W tej grupie polaryzacja i emocjonalna argumentacja były szczególnie silne. We wpisach entuzjastów decyzji określano Nawrockiego jako patriotę, zaś przeciwników – jako „kukiełkę Kaczyńskiego”.

Komentarze kobiet stanowiły 35 proc. Były bardziej stonowane. Wybrzmiewała w nich głównie obawa, że rachunki za prąd będą wyższe. Wskazywano w nich też na sprzeczność pomiędzy wetem a wcześniejszymi obietnicami Nawrockiego.

„Kwestia wiatraków – dla jednych to zagrożenie i symbol obcego interesu, dla drugich klucz do tańszej energii i nowoczesnej gospodarki. To sprawia, że temat ten generuje zarówno wysokie poparcie dla weta, jak i silną krytykę jego konsekwencji” – czytamy w podsumowaniu raportu Res Futura.

Tzw. ustawa wiatrakowa, a właściwie nowelizacja ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, zakładała liberalizację dotychczasowych przepisów ws. inwestycji w wiatraki na lądzie. Miała znieść wprowadzoną w 2016 r. zasadę 10H (konstrukcja mogła się znajdować nie bliżej zabudowań mieszkalnych i obszarów chronionych niż wynosi 10-krotność jej wysokości). Obecnie nie może być mniejsza niż 700 m. W znowelizowanej ustawie miałoby to zostać zmniejszone do 500 m.

Oprócz przepisów dotyczących budowy turbin wiatrowych w ustawie znalazł się wprowadzony w trakcie prac sejmowych zapis przedłużający na IV kwartał 2025 r. zamrożenie ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł za MWh netto. Obecnie zamrożenie obowiązuje do końca września.

W czwartek Karol Nawrocki zawetował ustawę i poinformował, że podpisał projekt inicjatywy ustawodawczej dotyczący zamrożenia cen energii elektrycznej „literalnie wyjęty” z zawetowanej ustawy. (PAP)

wm/ gru/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (28)

dodaj komentarz
podatnik-
Przecież za jego KWh w pałacach płaci Naród, to co się będzie szczypał? Teraz trzeba zlokalizować 10 606 877 tych co głosowało na klona Trump'a i niech płacą!
adam.1983
(36 proc. komentarzy) była obawa przed wzrostem cen energii.

To jest żałosne że aż 1/3 społeczeństwa kupuje tą propagandową bajeczkę o cenach energii i jak to magicznie spadną bo będzie można wiatraki bliżej czyjegoś domu postawić.
Rząd jak by chciał to cenę energii by obniżył, z opłat za emisję dostają miliardy wystarczy
(36 proc. komentarzy) była obawa przed wzrostem cen energii.

To jest żałosne że aż 1/3 społeczeństwa kupuje tą propagandową bajeczkę o cenach energii i jak to magicznie spadną bo będzie można wiatraki bliżej czyjegoś domu postawić.
Rząd jak by chciał to cenę energii by obniżył, z opłat za emisję dostają miliardy wystarczy oddać to ludziom robiąc dopłaty do rachunków skoro nie można zrezygnować z ETS
Wysokie ceny prądu to głównie wina unijnych opłat, koszt wytworzenia energii w elektrowni węglowej nie zmienił się jakoś znacząco na przestrzeni lat, węgiel na giełdzie dziś kosztuje prawie tyle co w 2016-18 roku, jakoś wtedy nikt nie płakał że ceny prądu są takie wysokie, w 2018 roku za 1kwh energii płaciliśmy około 50gr teraz to jest około 1zł przy podobnej cenie podstawowego surowca i głównego kosztu do jego produkcji.
Ale wszystkiemu winny brak wiatraków a w zasadzie ich mniejsza ilość niż można by upchnąć jak by były 500m od domów.
prawnuk
i co?
cała Europa wyda te pieniadze na transformację energetyczną - docieplenia itd.....
A my na dopłaty i nie będzie za co robić dociepleń.

System ETS może za mądry nie jest - ale jest dość logiczny: finansujesz postęp energetyczny i czystość powietrza.

Widziałeś kiedyś mapę zanieczyszczeń? Gdybym miał wymiecić
i co?
cała Europa wyda te pieniadze na transformację energetyczną - docieplenia itd.....
A my na dopłaty i nie będzie za co robić dociepleń.

System ETS może za mądry nie jest - ale jest dość logiczny: finansujesz postęp energetyczny i czystość powietrza.

Widziałeś kiedyś mapę zanieczyszczeń? Gdybym miał wymiecić JEDEN kraj w UE który takiego programu potrzebuje, to w 95% byłaby to Polska, a w 5% nasi południowi sąsiedzi.
Nie dość , że mamy olbrzymie zanieczyszczenie, to nie mamy klimatu jak Włosi czy Francuzi, że im minstrale wszystko wywieją.

A ceny wzrosną niewiele
prawnuk
a co do cen węgla - to na świecie ona sie nie zmieniła. My mamy swoje ceny węgla - odklejone od czegokolwiek. No ale 70.000 górników musi wydobywać tyle węgla ile w odkrywce wydobywa 300 osób
adam.1983 odpowiada prawnuk
A masz pewność że kasa z ETS idzie na jakąkolwiek transformację a nie na przejedzenie przez rząd ? Przecież Polska jest bogata prawie jak Arabia Saudyjska, stać nas na wszystko, pierdyliard socjalu, utrzymywanie obywateli Ukrainy, wysyłanie sprzętu wojskowego Ukrainie nie dostając nic w zamian, to nie postawimy kilku wiatraków bez A masz pewność że kasa z ETS idzie na jakąkolwiek transformację a nie na przejedzenie przez rząd ? Przecież Polska jest bogata prawie jak Arabia Saudyjska, stać nas na wszystko, pierdyliard socjalu, utrzymywanie obywateli Ukrainy, wysyłanie sprzętu wojskowego Ukrainie nie dostając nic w zamian, to nie postawimy kilku wiatraków bez kasy z ETS ?
To śmieszne jest bo rząd ciągle mówi że prąd jest drogi przez to że jest go dużo na węgiel a to jest obciążone karą za emisję a z drugiej strony chętnie ta kasę przytula do budżetu, to tak jak z lotto, hazard jest zły i nielegalny ale kupon na 6 w lotto sobie możesz kupić na każdym rogu.
adam.1983 odpowiada prawnuk
Ale ci górnicy płacą w Polsce podatki, wydają tutaj te pieniądze przez co są płacone kolejne podatki więc z 50% tego co zarabiają wraca do budżetu. A jak pomimo tego dalej jest za drogo to można sprowadzać ten tani węgiel i produkować z niego ten tani prąd jaki był kilka lat temu.
Ale najważniejsze to walczyć z gazem życia bez
Ale ci górnicy płacą w Polsce podatki, wydają tutaj te pieniądze przez co są płacone kolejne podatki więc z 50% tego co zarabiają wraca do budżetu. A jak pomimo tego dalej jest za drogo to można sprowadzać ten tani węgiel i produkować z niego ten tani prąd jaki był kilka lat temu.
Ale najważniejsze to walczyć z gazem życia bez którego nie było by nic na ziemi pod pretekstem mrzonki jaką jest ocieplenie klimatu mimo że CO2 w atmosferze ma marginalne znaczenie, co za różnica czy jest go 0,04% czy będzie to 0,045%, ale nawkładali ludziom do głów bajeczki że wyginiemy przez nadmiar CO2 i zgadzają się na finansowy kaganiec UE.
samsza
Przedstawiciele Polenergii odnieśli się do zawetowania ustawy odległościowej. Jak mówią, skrócenie minimalnego dystansu wiatraków od zabudowań do 500 m nie było dla spółki kluczowe
Ze względu na emitowany hałas, nowoczesne turbiny i tak muszą (!) zachowywać większą odległość...
:)
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/polenergia-
Przedstawiciele Polenergii odnieśli się do zawetowania ustawy odległościowej. Jak mówią, skrócenie minimalnego dystansu wiatraków od zabudowań do 500 m nie było dla spółki kluczowe
Ze względu na emitowany hałas, nowoczesne turbiny i tak muszą (!) zachowywać większą odległość...
:)
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/polenergia-weto-ustawy-odleglosciowej-nie-wplynie-na-nasze-plany/88s1gnb
derper
Zgadza się, są konkretne wymagania środowiskowe dla tych maszyn i bicie się o odległość w metrach nie ma sensu.
Nawrocki się postawił żeby pokazać elektoratowi jaki jest "tfardy" względem Tuska i jaki lojalny Kaczyńskiemu :-)
stain
To po jakiego platfonsy tak usilnie dociskały te poprawki kolanem Staszka G. za pięć 12 w Senacie? Tak czy inaczej to dobra wiadomość. Teraz napiszą normalną ustawę, bez tego - jak się okazuje zbędnego - ograniczania odległości i kontrowersje znikną

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki