REKLAMA

Wenezuela zamknęła granice z Kolumbią

2016-12-13 01:00
publikacja
2016-12-13 01:00

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro zarządził w poniedziałek zamknięcie granic z sąsiednią Kolumbią na okres 72 godzin aby - jak oświadczył - "położyć kres przemytowi waluty przez mafie, których celem jest zdestabilizowanie gospodarki" jego kraju.

fot. Gabriel Barrero / / FORUM

Maduro ogłosił tę decyzję po naradzie ze swymi czołowymi doradcami ds. gospodarki.

Jest to kolejne posunięcie prezydenta mające na celu ograniczenie galopującej inflacji. W ramach tej walki zapowiedziano wprowadzenie do obiegu całego zestawu nowych banknotów i wycofanie banknotu o nominale 100 boliwarów. Według kursu czarnorynkowego wymieniany jest na zaledwie 3 centy USA.

Wenezuelczycy zaczęli w poniedziałek gorączkowo wydawać banknoty o nominale 100 boliwarów, aby pozbyć się ich przed terminem utraty przez nie ważności, który upływa w najbliższą środę. Ocenia się, że ok. 30 proc. Wenezuelczyków nie ma rachunku bankowego i trzyma swoje oszczędności w banknotach, które wkrótce utracą ważność.

Maduro ostrzegł niedawno, że przywożenie do kraju starych banknotów o nominale 100 boliwarów w celu ich wymiany na nowe jest zabronione.

Przez ostatnie kilka lat waluta wenezuelska ogromnie straciła na wartości - tylko przez ostatni miesiąc o 55 proc. wobec dolara amerykańskiego. Gangi tanio skupują wenezuelskie banknoty na czarnym rynku za dolary lub kolumbijskie peso. Za boliwary kupują subsydiowane w Wenezueli towary, które następnie sprzedają z zyskiem w sąsiedniej Kolumbii.

Począwszy od środy, Wenezuelczycy będą mieli 10 dni na wymianę banknotów 100-boliwarowych na monety i nowe banknoty o wyższych nominałach (od 500 do 20 tys. boliwarów), które bank centralny wprowadzi do obiegu 15 grudnia.

Wenezuelski bank centralny szacuje, że w użyciu jest obecnie ponad 6 mld banknotów o nominale 100 boliwarów, co stanowi blisko połowę wszystkich banknotów pozostających obecnie w obiegu. Ponadto wielu Wenezuelczyków mieszkających przy granicy z Kolumbią kupuje za boliwary kolumbijskie peso, by w sąsiednim kraju kupować towary, których brakuje w Wenezueli.

Krytycy władz określają pomysł wymiany banknotów jako najnowszy desperacki krok Maduro przedsięwzięty w obliczu kryzysu gospodarczego w kraju i przewidują, że obowiązek wymiany banknotów wywoła chaos. Przywódca opozycji Henrique Capriles napiętnował na Twitterze "nieudolne rządy" prezydenta.

Wenezuela, która zmaga się z poważnym kryzysem politycznym i gospodarczym, jest w czołówce państw z najwyższą na świecie inflacją. Według ostatnich rządowych danych z grudnia 2015 roku inflacja wynosiła wówczas 180 proc. Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że w przyszłym roku ceny w kraju wzrosną o ponad 2000 proc. (PAP)

jm/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~poldek
Każdy socjalizm tak się właśnie kończy. W 89 mieliśmy szczęście że skończył się w miarę szybko, teraz ma szanse utrwalić się na dłużej.
~ff
Kaczyński tak samo wykończy Polskę
~jkl
Kolejny socjalistyczny raj...
~silvio_gesell
Oni nie przemycają waluty tylko ropę bo w Wenezueli kosztuje $0,01 a w Kolumbii $0,50
wrongbit
A w drugą strone przemycają walute bo jej przewóz też jest zakazany.
~fox
W tym kierunku właśnie zmierza Polska.
~Jasko
Powoli, ale nieuchronnie.... Im będzie gorzej w gospodarce, tym większa dawka rozdawnictwa, w celu stymulacji u suwerena podkorowego ośrodka decyzji wyborczych.

Powiązane: Wenezuela

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki