Nie da się
ukryć, że nasz
rynek wykazuje się niemałą siłą. I to wobec tak niemiłych
dla oczu tendencji w
Stanach. Tamtejsze kontrakty jakoś nie kwapią się do wzrostów.
Ostatnio nawet
ponownie osłabły. Jak widać takie zachowanie jest już u nas w
cenach. Jest w
cenach lub już nikogo one nie interesują i tylko my jeszcze na to
zwracamy
uwagę. Zdaje się, że w Europie jednak bardziej się
przestraszyli. Mięczaki,
chodzą na ok. –2%. Czy oni nie widzą naszych kozaków co
kupują kierując się
zasadą im więcej spadnie w USA tym więcej należy brać
longów. Przyjdzie czas i
na nich. Na naszym rynku obserwujemy WIG20 i jego zmagania z linią
trendu. Niech
trend będzie Twoim przyjacielem. Zetki 90-91. KJ