REKLAMA

W co inwestować w lipcu 2016 roku?

2016-07-03 06:00
publikacja
2016-07-03 06:00

Zupełnie nieoczekiwanie obywatele Wielkiej Brytanii zdecydowali o secesji tego kraju ze struktur unijnych. Piątek 24 lipca pozostanie na długo w pamięci inwestorów. Emocje zostały jednak opanowane, pozostaje pytanie – co dalej?

W co inwestować w lipcu 2016 roku? / ingimage

Bieżąca ocena sytuacji makro

Brytyjczycy zdecydowali w referendum o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Brexit poparło 51,9 proc. biorących udział w głosowaniu. Nie oznacza to oczywiście, że Wyspiarze opuszczą UE już teraz. Ponownie zawiodły agencje sondażowe. Ostatnie ankiety wskazywały na przewagę zwolenników opcji remain, bukmacherzy w dzień referendum obstawiali prawdopodobieństwo zwycięstwa euroentuzjastów na 90 proc., a rynki wyznaczały nowe średnioterminowe ekstrema. Widać wyraźnie, że odsetek głosujących za wyjściem był mocno niedoszacowany, co ma miejsce często również w przypadku sprawującej obecnie władzę w Polsce partii (PiS), jak również może dotyczyć wyborów w USA (Donald Trump). Pozostaje pytanie – co dalej? Wiemy, że tzw. Brexitu nie przeprowadzi David Cameron. W październiku na konwencji Partii Konserwatywnej ma on podać się do dymisji. Szef rządu dodał, że negocjacje sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej powinny być toczone już pod rządami nowego premiera.

Co nas zatem czeka w najbliższej przyszłości? Po kilku dniach, kiedy emocje opadły, zwolennicy Brexitu mają już wyraźnie mniej pomysłów, jak taka procedura miałaby wyglądać. W myśl zasady „zjeść ciastko i mieć ciastko” mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa chcieliby zostawić wszystkie przywileje, szczególnie te gospodarcze (strefa wolnego handlu), a jednocześnie nie partycypować w kosztach (nie dokładać się do unijnego budżetu). Z drugiej strony, urzędnicy w Brukseli mają nieodpartą chęć przeprowadzenia Brexitu szybko w taki sposób, aby maksymalnie zmniejszyć niepewność na rynkach, a jednocześnie przykładnie ukarać Brytyjczyków za ich niesubordynację. Wniosek? Procedura opuszczenia struktur unijnych przez Wyspiarzy potrwa raczej latami niż miesiącami i nikt tak naprawdę nie wie na obecnym etapie, jak wyjście kraju z UE miałoby w rzeczywistości wyglądać. Jednocześnie warto pamiętać, że samego Brexitu nie ułatwi również fakt braku jedności w ramach Zjednoczonego Królestwa. Przykładowo – we wszystkich szkockich okręgach wygrali euroentuzjaści. Trudno określić na obecnym etapie w jaką stronę potoczą się negocjacje Londynu z Brukselą, co według mnie nie jest niestety dobrą informacją dla rynków finansowych. Niepewność pozostaje.

Rynek akcji: FTSE250 – spadek

Rynek akcji: FTSE250 – spadek

W obliczu widma Brexitu odczyt wskaźnika PMI dla przemysłu opublikowany 1. lipca, który uplasował się na poziomie 50,1 pkt., przy prognozach na rzędu 49,9 oraz poprzednim odczycie 50,1 pkt. może dawać sporo do myślenia. Zapewne większość ankiet spłynęła przed wynikiem referendum, a kolejna publikacja może mieć już zgoła odmienny wydźwięk. Warto przy tym zauważyć, że indeks FTSE100 odrobił w pełni straty sprzed feralnego piątku. Jest to jednak głównie zasługa udziału zagranicznych firm w tym indeksie i jednoczesnego osłabienia funta. Bardziej „brytyjski” indeks FTSE250 już tak dobrze sobie nie poradził i w obliczu dalszej niepewności można oczekiwać pogłębienia spadków na nim. Notowania analizowanego instrumentu zdołały zredukować już blisko 61 proc. przeceny z dnia po referendum (16 475 pkt.). Moim zdaniem na obecnym etapie jest to maksimum strony popytowej, a w szerszym horyzoncie powinna dominować nadal strona podażowa. Celem dla otwierających krótkie pozycje pozostają tegoroczne minima, tj. 16 970 pkt., a ich ewentualne przebicie otworzyłoby drogę do przeceny na londyńskim parkiecie co najmniej w okolice 12 850 pkt. (61 proc. zniesienie wzrostów ukształtowanych pomiędzy 2011 a 2015 roku).

Rynek towarowy: kontrakty na srebro (SILVER FUTURE) - spadek

Rynek towarowy: kontrakty na srebro (SILVER FUTURE) - spadek

Z oczywistych względów w obliczu zagrożenia Brexitem w centrum zaufania inwestorów były w ostatnim czasie metale szlachetne. Przez ostatni miesiąc (czerwiec) kontrakty na srebro podrożały o blisko 18 proc. W efekcie kurs analizowanego kruszcu zbliżył się do pierwszych ważnych średnioterminowych oporów usytuowanych w rejonie 19 dolarów za uncję trojańską. Na tym poziomie 23 proc. zniesienie spadków zainicjowanych w I kwartale 2012 roku zbiega się z ważneą linią trendu (patrz wykres powyżej). Rynek białego metalu jest w tej chwili mocno wykupiony, a to w perspektywie najbliższych kilku – kilkunastu sesji sugeruje możliwość uaktywnienia się strony podażowej i wykształcenia przynajmniej większej korekty. Docelowych zasięgów dla takiego scenariusza szukałbym w rejonie 15,70-16,95 USD/oz, gdzie znajdują się kluczowe zniesienia wzrostów zapoczątkowanych pod koniec ubiegłego roku. W szerszym horyzoncie, sforsowanie okolic 20 USD/oz, otworzyłoby moim zdaniem drogę do zwyżki cen srebra w okolice 27,50 dolarów za uncję. Geneza wszystkich wymienionych ograniczeń została przedstawiona na wykresie powyżej.

Rynek walutowy: GBP/USD – spadek

Rynek walutowy: GBP/USD – spadek

Brytyjska waluta jest jedną z największych ofiar wyspiarskiego referendum. Odkąd okazało się, że obywatele Zjednoczonego Królestwa opowiedzieli się za wyjściem tegoż z Unii Europejskiej, funt szterling stracił ponad 12,5 proc. względem amerykańskiego dolara. Taka zmienność jest na rynku walutowym rzadko spotykana, a ostatnio inwestorzy z podobnym szokiem mierzyli się w styczniu 2015 roku, kiedy to Szwajcarski Bank Centralny zrezygnował z utrzymywania minimalnego kursu franka względem wspólnej waluty.

W rezultacie notowania popularnego kabla osiągnęły błyskawicznie nakreślone przeze mnie w poprzednim miesiącu docelowe zasięgi wypadające na równości fal w ramach spadków zainicjowanych dwa lata temu. Mowa w tym przypadku o wsparciach zlokalizowanych w rejonie 1,33. Od tych poziomów strona popytowa próbuje wyprowadzić korekcyjne odbicie. Kontra trwa, ma ona jednak ograniczoną dynamikę i moim zdaniem nie powinna przekroczyć pułapu 1,3850, gdzie minima sprzed referendum zbiegają się z 38 proc. zniesieniem spadków zainicjowanych tuż po głosowaniu w Wielkiej Brytanii. W szerszym terminie obowiązującym trendem pozostaje trend spadkowy, a docelowych zasięgów dla takiego scenariusza szukałbym w rejonie 1,17 (!!!), przy założeniu, że wariant z opuszczeniem Wyspiarzy UE będzie realizowany.

Dawid Jacek

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (42)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~pelka
Obligacja prywatne, kilka perełek sensownie działa np. Blue Investment Group, ale to akurat dla mnie w dalszym ciągu teoria, którą rozpoznaję. Oni kupują bardzo tanio mieszkania z rynku bankowego, mają dostęp do nich jako nieliczni i mnie zachęca. Ale tak na logikę - skoro mieszkanie kupują za 1/3 wartości, to w jaki Obligacja prywatne, kilka perełek sensownie działa np. Blue Investment Group, ale to akurat dla mnie w dalszym ciągu teoria, którą rozpoznaję. Oni kupują bardzo tanio mieszkania z rynku bankowego, mają dostęp do nich jako nieliczni i mnie zachęca. Ale tak na logikę - skoro mieszkanie kupują za 1/3 wartości, to w jaki sposób mają na tym nie zarobić? Nie słyszałem, żeby ktoś miał w tym kraju lepszy interes, a może to ma jakieś minusy o których nie wiem?
~inwestor777
Do moich rekomendacji link odnośnie inwestowania w metale -srebro -złota,żadne OFE nie dadzą wam tyle na starość co odkładanie sukcesywne w metale,-a jak wynika z prognozy srebro może kosztować 300$,a złoto 10.000$.

http://www.silverseek.com/commentary/silver-independence-day-breakout-15721
~Xd
Lipiec jak I do konca roku ma metalach sie za robi hossa trwa
~Xawery88
chyba czerwiec a nie lipiec, drodzy redaktorzy
~qu
brexit jest podobny do naszego polowania na ofe!!! granie na emocjach kretynów co w D byli i G widzieli ,jak słyszę że pl jest krajem prawa to mnie szlak trafia ale na tym polega strategja ,religja w szkole by społeczeństwo było durne i pokorne i łatwe do manipulowania gdy widzę jak idiota wypowiada się na kwestie gospodarcze brexit jest podobny do naszego polowania na ofe!!! granie na emocjach kretynów co w D byli i G widzieli ,jak słyszę że pl jest krajem prawa to mnie szlak trafia ale na tym polega strategja ,religja w szkole by społeczeństwo było durne i pokorne i łatwe do manipulowania gdy widzę jak idiota wypowiada się na kwestie gospodarcze a pedofil z ambona na kwestie moralne to rozumiem jak palono na stosach kobiety które odmówiły obłudnikom ,w dobie informacji głupota ma się dobrze!!!
~inwestor777
Kiener w swojej wypowiedzi dla CNBC dodatkowo zauważa, że rynek złota nie jest przynajmniej tak kontrolowany przez coraz mniej godne zaufania rządy jak rynek złota, nie ma też nadpodaży, a raczej doświadcza … spadku produkcji.

Ceny złota w poniedziałek rano w Azji przekroczyły poziom $1.350 za uncję. Maksimum
Kiener w swojej wypowiedzi dla CNBC dodatkowo zauważa, że rynek złota nie jest przynajmniej tak kontrolowany przez coraz mniej godne zaufania rządy jak rynek złota, nie ma też nadpodaży, a raczej doświadcza … spadku produkcji.

Ceny złota w poniedziałek rano w Azji przekroczyły poziom $1.350 za uncję. Maksimum wszech czasów wynosi powyżej 1.900 $ za uncję i był osiągnięty w sierpniu 2011 roku.

http://news.globtrex.com/wiadomosci/cena-zlota-wkrotce-moze-przekroczyc-maksimum-wszech-czasow/

Źródło: CNBC.com
~inwestor777
Inwestować w to co polecam od stycznia.
Dzisiaj srebro +5%,złoto +1,20%,Ropa+1%
Od początku roku na akcjach i ETF-ach związanych z wydobyciem metali szlachetnych ,złotem ,srebrem mamy średni zysk 200%.Po niżej niektóre wyniki

http://www.barchart.com/quotes/etf/SIL
http://www.barchart.com/quotes/etf/GDXJ
http:
Inwestować w to co polecam od stycznia.
Dzisiaj srebro +5%,złoto +1,20%,Ropa+1%
Od początku roku na akcjach i ETF-ach związanych z wydobyciem metali szlachetnych ,złotem ,srebrem mamy średni zysk 200%.Po niżej niektóre wyniki

http://www.barchart.com/quotes/etf/SIL
http://www.barchart.com/quotes/etf/GDXJ
http://www.barchart.com/quotes/stocks/ABX
http://www.barchart.com/quotes/stocks/HMY ------600% zysku

czekajcie dalej.
~mms
To może miszcz napisze jak się przełoży 170tys szort kontraktów producentów złota na koszty finansowe? Prawie 2mld $ depo musieli uzupełnić na Comexie.
~wasda odpowiada ~mms
Liczba zwolenników złota ciągle rośnie. Skąd ta popularność? Ostatnie wzrosty cen złoto zawdzięcza rynkowi długu. Bundy (obligacje niemieckie) oraz obligacje japońskie osiągnęły poziom ujemnej stopy rentowności, a skoro wśród inwestycji typu safe-haven traderzy mają do wyboru ujemną stopę rentowności lub nieoprocentowane Liczba zwolenników złota ciągle rośnie. Skąd ta popularność? Ostatnie wzrosty cen złoto zawdzięcza rynkowi długu. Bundy (obligacje niemieckie) oraz obligacje japońskie osiągnęły poziom ujemnej stopy rentowności, a skoro wśród inwestycji typu safe-haven traderzy mają do wyboru ujemną stopę rentowności lub nieoprocentowane złoto – to rzecz jasna, wolą złoto, zwłaszcza, że cena złota rośnie i ma potencjał.

Do zwolenników wzrostów cen złota dołączył również Juerg Kiener, dyrektor zarządzający i dyrektor inwestycyjny Swiss Asia Capital’s Singapore. Uważa on, że w ciągu najbliższych 18 miesięcy ceny złota mogą nawet osiągnąć maksimum wszech czasów na tle niskiej lub ujemnej rentowności obligacji.

Inwestycje typu safe-haven cieszą się coraz większą popularnością w związku ze spadkiem zaufania do dotychczasowej polityki o osób sprawujących władze, o czym świadczą wyniki referendum w Wielkiej Brytanii, kiedy wyborcy zdecydowali się opuścić Unię Europejską.

Kiener w swojej wypowiedzi dla CNBC dodatkowo zauważa, że rynek złota nie jest przynajmniej tak kontrolowany przez coraz mniej godne zaufania rządy jak rynek złota, nie ma też nadpodaży, a raczej doświadcza … spadku produkcji.

Ceny złota w poniedziałek rano w Azji przekroczyły poziom $1.350 za uncję. Maksimum wszech czasów wynosi powyżej 1.900 $ za uncję i był osiągnięty w sierpniu 2011 roku.

Źródło: CNBC.com

Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki