Po raz pierwszy w historii upadłości konsumenckiej w Polsce przekroczona została granica 10 tys. bankructw w półroczu. Obserwowany od początku 2023 r. trend nie spowalnia i już można mieć pewność, że ten rok będzie rekordowy.


W marcu tego roku po raz pierwszy miesięczna liczba ogłoszeń o upadłości konsumenckiej przekroczyła 2 tys. przypadków. Rekord ten nie został na razie pobity, ale w czerwcu odnotowano drugi w historii wynik – 1842 bankructwa. Jak wynika z danych analizowanych przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej, rekordowe było także całe półrocze, w którym upadłość ogłosiło łącznie ponad 10,5 tys. konsumentów. Warto przypomnieć, że w całym 2022 r. bankructw osób fizycznych było 15 tys.
Po raz ostatni zbliżone wyniki notowano pod koniec 2020 r. Wówczas zbiegło się jednak kilka okoliczności o wyjątkowym, jednorazowym charakterze. Był to rok, w którym znacząco zliberalizowano przepisy. Nowelizacja prawa upadłościowego otworzyła drogę do ogłoszenia bankructwa dłużnikom, którzy poprzez zaniedbanie lub umyślnie doprowadzili do niewypłacalności. Po drugie, efekt zmian przesunął się w czasie, co doprowadziło do kumulacji spraw w sądach. Przyczyną była pandemia i spowodowane przez nią zatory w procedurze.
Rok 2023 wyróżnia się z zupełnie innych, bardziej „systemowych” powodów. Od kilku miesięcy obserwujemy stopniowy wzrost liczby ogłoszeń o upadłości konsumenckiej. Pierwszy kwartał roku był rekordowy w całej historii tej instytucji w Polsce, a drugi przyniósł bardzo zbliżone, choć nie rekordowe wyniki.
Spłaty kredytów sygnalizują problem
Dane o jakości spłat zobowiązań kredytowych nie pokazują dramatycznych przesunięć, ale jednocześnie ulegają pogorszeniu. Biuro Informacji Kredytowej regularnie publikuje dane w postaci indeksów odzwierciedlających przyrost liczby kredytów wchodzących w status poważnego opóźnienia w spłacie, czyli powyżej 90 dni.
W ostatnim opracowaniu miesięcznym BIK wskazuje: „W maju 2023 r. w porównaniu do kwietnia 2023 r. pogorszyła się (wzrosła) wartość wszystkich indeksów produktowych. Indeks kredytów mieszkaniowych wzrósł o (+0,31), kredytów gotówkowych (+0,28) kart kredytowych (+0,20) oraz kredytów ratalnych (+0,11). W ujęciu rocznym, maj 2023 r. do maja 2022 r., również pogorszyła się (wzrosła) wartość wszystkich czterech indeksów jakości: kredytów gotówkowych (+1,16), mieszkaniowych (+0,70), kart kredytowych (+0,68) oraz kredytów ratalnych (+0,54). Wszystkie cztery indeksy pomimo pogorszenia w przedziałach czasowych sześcio-, dziewięcio-, oraz dwunastomiesięcznym nadal pokazują bezpieczny poziom ryzyka portfela kredytów udzielanych gospodarstwom domowym. Konieczny jest jednak jego stały monitoring”.

























































