REKLAMA

Uczelnie są ofiarą dyskryminacji państwa

2012-03-23 23:42
publikacja
2012-03-23 23:42
"Rzeczpospolita" pisze, że likwidowane szkoły wyższe są ofiarą nie tylko niżu demograficznego, ale także dyskryminacji państwa.

Gazeta wyjaśnia, że od siedmiu lat minister nauki nie wydał rozporządzenia umożliwiającego prywatnym szkołom ubieganie się o dotację z budżetu. Zatem kandydaci wybierają uczelnie publiczne, bo tylko tam mogą studiować bez opłat. W efekcie z prawie miliona osób kształcących się na studiach dziennych tylko niespełna 100 tysięcy uczy się w szkołach prywatnych.

Zdaniem dziennika, rektorzy uczelni niepublicznych podkreślają, że prawo przewiduje dla nich wsparcie z budżetu. Jednak, jak zauważa gazeta, minister nauki je lekceważy. Także Rzecznik Praw Obywatelskich w liście do resortu wskazuje, że brak rozporządzenia jest sprzeczny z konstytucją.

Według "Rzeczpospolitej" Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego, zapewnia, że choć rozporządzenia nie ma, to rząd inwestuje w prywatne uczelnie. Trafiają do nich pieniądze z Unii Europejskiej i ponad 340 milionów złotych na stypendia.

"Rzeczpospolita"/IAR/zm/to/
Źródło:IAR
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Wojna i ceny paliw zmieniły scenariusz. Kotecki z RPP: koniec dyskusji o obniżkach stóp
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki