REKLAMA

Tusk o wysokich cenach gazu: PGNiG straciło miliardy złotych? Za to płacimy?

2022-01-18 08:18
publikacja
2022-01-18 08:18
Tusk o wysokich cenach gazu: PGNiG straciło miliardy złotych? Za to płacimy?
Tusk o wysokich cenach gazu: PGNiG straciło miliardy złotych? Za to płacimy?
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Polacy potrzebują uczciwej informacji od rządzących, skąd takie ceny gazu – mówił we wtorek w Kościanie (Wielkopolskie) lider Platformy Donald Tusk. Przewodniczący PO odwiedził przed świtem lokalną piekarnię.

Jak dodał, choć z punktu widzenia rządzących "statystyki, programy, hasła – wszystko można ładnie ubrać w słowa", z perspektywy pracodawców i pracowników "rzeczywistość jest wyjątkowo ponura".

"Rozmawiam od wielu dni z ekspertami i staramy się odcyfrować tę zagadkę: co takiego się dzieje, że w Polsce te podwyżki cen gazu są właściwie największe w Europie, że cena rynkowa gazu w Polsce jest wyższa niż w Niemczech. Wszystko jesteśmy w stanie zrozumieć i ludzie też by zrozumieli, ale tu zbyt dużo jest ponurych tajemnic" – powiedział Tusk.

Europa przejechała się na drogim gazie

Europejscy konsumenci doświadczają właśnie rekordowo wysokich cen gazu ziemnego. Politycy zrzucają winę na zimę, Gazprom i Putina, ale prawdziwe przyczyny gazowego kryzysu leżą znacznie głębiej.

"Jeśli polski przedsiębiorca, polska piekarnia ma płacić o 500-700 procent więcej za gaz - nie 70 proc., nie 7 proc., to nikt tego nie rozumie. Apeluję do rządzących i do odpowiedzialnych za politykę gazową, w tym PGNiG, o uczciwą informację: co takiego się stało, że trzeba dzisiaj PGNiG gwarantować 60 mld zł, a mimo to te podwyżki są nadal tak druzgocące dla ludzi" – dodał.

Przewodniczący PO podkreślił, że na razie Polacy zamiast informacji otrzymują propagandę.

"Ja wiem, że oczywiście w telewizji rządowej będą pisali znowu swoje słynne paski: podatek Tuska. Chociaż od siedmiu lat nie jestem premierem, według rządu też za to odpowiadam - ale zostawmy te ich ponure zabawy i ponurą propagandę. To, co jest istotą problemu, to ujawnienie całej prawdy o tym, co robi PGNiG z tymi pieniędzmi. Czy jest prawdą to, że zagrali niczym w kasynie, grali na rynkach finansowych i stracili miliardy złotych – czy za to musimy zapłacić? Czy może ostatnia fuzja Orlenu i Lotosu i zamierzenia wobec PGNiG – może to jest związane z gigantycznymi kosztami?" – mówił.

"Dzisiaj przydałaby się uczciwa informacja dla Polaków: dla piekarza z Kościana, jego pracowników, ale i dla całej opinii publicznej: co się dzieje z tymi pieniędzmi? Dlaczego zła polityka ma być finansowana z kieszeni tych, którzy najciężej pracują i wcale nie najwięcej zarabiają" – dodał Tusk.

Lider PO podkreślił, że potrzebna jest ochrona przed wysokimi kosztami energii nie tylko dla instytucji użyteczności publicznej, ale też dla rodzinnych, drobnych i średnich przedsiębiorstw.

"Wodospady, rzeki pieniędzy płyną dziś do administracji państwowej, na utrzymanie władzy. Nie ma żadnego powodu, a przecież tak się w Polsce stało, żeby kilkaset procent więcej za gaz płaciła piekarnia w Kościanie i dosłownie tego samego dnia kilkaset procent więcej pieniędzy szło na utrzymanie kancelarii premiera. Nie będę powtarzał pisowskich sloganów sprzed lat: pieniądze się znajdą, wystarczy nie kraść. Czasem ciśnie się na usta, że po raz pierwszy te słowa brzmią na serio i z uzasadnieniem" - powiedział Tusk.

Przewodniczący PO podkreślił, że piekarnia, w której gościł we wtorek rano, boryka się nie tylko z wyższymi rachunkami za gaz.

"Rozmawialiśmy o rachunkach, ale nie tylko o gazie. Bo trzeba mieć świadomość, że mąka, czyli absolutnie podstawowy surowiec, to jest prawie 100 proc. drożej niż w sierpniu. Gaz na razie to jest ok. 300 proc. więcej. W piekarni pracuje 13 osób. Po tej podwyżce cen gazu kalkulacja przestaje się spinać: albo chleb będzie droższy, albo ludzie musieliby stracić pracę. Mój dzisiejszy gospodarz powiedział mi, że nie wyobraża sobie, aby ktoś miał stracić pracę i nie chciałby, żeby chleb przestał być dostępny na przykład dla najbiedniejszych" - powiedział.

"Z punktu widzenia rządzących statystyki, programy, hasła – wszystko można ładnie ubrać w słowa. Z punktu widzenia tych, którzy tu ciężko pracują rzeczywistość jest wyjątkowo ponura" – dodał Tusk.

Przewodniczący PO przyznał, że rozmowa z właścicielem zakładu była smutna. "Jeśli za gaz w tej piekarni płacono miesięcznie 5 tys. zł, a teraz właściciel pokazał mi rachunek na 20 tys., i to jest właściwie początek, plus niestabilność, inflacja, ta niepewność związana z Polskim Ładem, to wszystko powoduje, że sytuacja staje się rzeczywiście poważna, ciężka" - zaznaczył lider Platformy.

Jak zapowiedział, będzie jeździł po Polsce, spotykał się z przedsiębiorcami i pracownikami. "Wydaje mi się, że z ich punktu widzenia, ta sytuacja wygląda trochę inaczej, niż w oficjalnych przekazach, w oficjalnej propagandzie. Mam nadzieję, że dzięki moim wizytom coś więcej dotrze do głów tych wszystkich, którzy decydują o tym, co się dzieje w Polsce" - powiedział Tusk.

Zgodnie z zapowiedziami, przewodniczący Platformy Obywatelskiej ma we wtorek odwiedzić jeszcze m.in. przetwórnię owocowo-warzywną w Starym Bojanowie w gminie Śmigiel oraz sklep papierniczy w Buku.

autor: Rafał Pogrzebny

Źródło:PAP
Tematy
Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Komentarze (68)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
demeryt_69
Czy ja dobrze widzę? Owczarek niemiecki jakby się trochę POstarzał :)
track
zastanawiam się, czy on to sam wymyśla czy też mu to ktoś podpowiada
robi1979
Czy to już panika, że mamy taką aktywność trolli!!!! Szkoda stracić takie koryto zwłaszcza po niedawnych 60% podwyżkach, prawda?????
jarekzbyszek
Stać nas płacić nawet 2000 USD za metr3. To jest gaz amerykański kupiony przez siedem instytucji. Kupimy jeszcze dwa tuziny F-35, pół tysiąca Ambramsów i sto nowych stanowisk Pegasusa. Nikt nie będzie mówił, co nam wolno. To ja ORZEŁBIAŁY.
demeryt_69
Nienawiść zaślepia. Przykra sprawa.

itso_sprzezenie
gaz z gŁupa jest droższy :D wiec trzeba sprawić by był atrakcyjny
macierz
Przecież wszyscy wiedzą co się dzieje, po co te głupie pytania.
Pismatoły płaciły za tys m3 gazu ok 280 dol za tys m3, teraz po wygranym arbitrażu płacą ok 1000 dol za tys m3, a może być jeszcze gorzej, gdyż Gazprom chce się odwołać o płatności z ubiegłych lat..

INTERFAX.RU - Polski monopolista gazowy PGNiG wysłał do Gazpromu
Przecież wszyscy wiedzą co się dzieje, po co te głupie pytania.
Pismatoły płaciły za tys m3 gazu ok 280 dol za tys m3, teraz po wygranym arbitrażu płacą ok 1000 dol za tys m3, a może być jeszcze gorzej, gdyż Gazprom chce się odwołać o płatności z ubiegłych lat..

INTERFAX.RU - Polski monopolista gazowy PGNiG wysłał do Gazpromu wniosek o zmianę ceny w kontrakcie długoterminowym z 1996 roku w dół - powiedział kupujący.

Gazprom Export powiedział dziennikarzom, że otrzymali apel ze strony polskiej i obecnie go badają.

W ubiegłym roku polski państwowy koncern gazowy PGNiG wygrał arbitraż z Gazpromem, uzyskując rewizję formuły cen dostaw . 

Jak powiedział zwycięski PGNiG, „sąd umożliwił bardziej bezpośrednie powiązanie formuły cenowej z cenami gazu na rynkach europejskich, co doprowadzi do znacznej poprawy otoczenia biznesowego”.
He he he he he he hehe.

Ceny spot w Europie wynoszą obecnie ok 1000 USD za tysiąc metrów sześciennych. A gdyby PGNiG nie zmieniło warunków dostaw w sądzie, to według danych Federalnej Służby Antymonopolowej Rosji w październiku cena kontraktowa na to mogła wynieść około 280 dolarów za tysiąc metrów sześciennych według starego przelicznika naftowego.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki