Spadki na Wall Street utrzymują się już trzeci dzień z rzędu. Inwestorzy analizują najnowsze wyniki spółek oraz komunikaty rządów, które przyjmują nowe obostrzenia wobec pandemii Covid-19. Niepokój budzi mocny przyrost zakażeń koronawirusem w Europie oraz niepewny los pakietu stymulacyjnego w USA.


Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 0,07 proc. i wyniósł 28.494,20 pkt. S&P 500 zniżkował 0,15 proc. i wyniósł 3.483,34 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w dół 0,47 proc., do 11.713,87 pkt.
Morgan Stanley szedł w górę o 0,5 proc. Zysk na akcję banku w III kw. wyniósł 1,59 USD, a rynek oczekiwał 1,27 USD. Walgreeens Boots zwyżkował 5 proc. Przychody spółki wyniosły w raportowanym okresie 37,75 mld USD vs konsensus rynkowy na poziomie 34,39 mld USD.
ReklamaZobacz także
Ze spółek technologicznych Facebook tracił 2 proc., a Amazon 1,5 proc.
„Biorąc pod uwagę fakt, że perspektywa zbliżającego się planu stymulacyjnego w USA zmniejsza się z dnia na dzień, a rosnąca liczba infekcji prowadzi do zaostrzenia ograniczeń w całej Europie, czy można się dziwić, że inwestorzy zaczynają się trochę denerwować?” - powiedział Michael Hewson, analityk rynku w CMC Markets UK.
"Zmienność na rynku będzie się utrzymywać w kolejnych tygodniach, gdyż inwestorzy przygotowują się na szereg niepewności: data dostępności szczepionki na Covid-19 (po niepowodzeniu Johnson & Johnson), skala i termin wprowadzenia dodatkowych programów stymulacyjnych w USA, a także wyniki wyborów prezydenckich" - dodał Mark Haefele, główny strateg inwestycyjny w oddziale asset management w UBS.
Wskazuje, że również niepewność co do odbicia w amerykańskiej gospodarce odbija się na nastrojach inwestorów, którzy czekają na wyniki spółek za trzeci kwartał.
Sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin ocenił po kolejnej turze rozmów z przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, że dojście do porozumienia w sprawie bodźców fiskalnych dla gospodarki byłoby trudne przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w USA 3 listopada.
Mnuchin liczył na to, że w przyszłym tygodniu dojdzie do głosowania nad "wąską" ustawą - o pomocy dla małych firm, ale Demokraci nie są skorzy do przyjmowania fragmentarycznych działań wspierających gospodarkę USA.
„Mnuchin wbił kolejny gwóźdź do trumny w związku z nadziejami na nowy pakiet stymulacyjny przed wyborami” – napisał w raporcie Jingyi Pan z IG.
Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 898 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 825 tys. wobec 845 tys. poprzednio, po korekcie z 840 tys.
Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła 10,018 mln w tygodniu, który skończył się 3 października wobec oczekiwanych 10,700 mln i poprzednio 11,183 mln, po rewizji z 10,976 mln.
W ramach walki z pandemią koronawirusa w części Francji, w tym w Paryżu, od soboty zacznie obowiązywać godzina policyjna - poinformował w środę prezydent Emmanuel Macron. Godzina policyjna będzie obowiązywała od godz. 21 do 6 następnego dnia. Objęte zostaną nią m.in. Paryż, Marsylia, Tuluza i Montpellier.
Premier Włoch Giuseppe Conte ostrzegł, że kraj "znowu może mieć kłopoty" jeśli trend wzrostowy zakażeń Covid-19 się utrzyma. Nie wykluczył też wprowadzenia nowej ogólnokrajowej blokady.
Niemcy wprowadzą nowe, bardziej restrykcyjne środki, by powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa - zapowiedziała w środę późnym wieczorem kanclerz Angela Merkel. Nowe obostrzenia dotyczyć będą miast i regionów, gdzie jest największa liczba nowych zakażeń i dotyczą m.in. rozszerzenia obowiązku noszenia maseczek ochronnych, ograniczenia liczby gości podczas prywatnych uroczystości, ograniczeń w kontaktach społecznych w przestrzeni publicznej i ograniczeń w działalności lokali gastronomicznych.
(PAP Biznes)
kkr/ pr/

























































