Redakcja Bankier.pl miała okazję jako pierwsza przetestować nowy system bankowości internetowej Banku Millennium. Millenet w wersji RWD robi pozytywne wrażenie. Jest czytelny i intuicyjny, więc nie powinien stwarzać większych problemów nawet mniej doświadczonym użytkownikom.


Nowy serwis transakcyjny Banku Millennium napisany został w technologii Responsive Web Design (RWD). Takim terminem określa się strony, które automatycznie dostosowują się do rozdzielczości ekranu, na którym są wyświetlane. I nie chodzi tylko o zmniejszenie czcionek, ale także o dopasowanie poszczególnych elementów do wygodnej obsługi na różnych urządzeniach. Na przykład przeniesienie boksów z produktami z układu poziomego (PC) do pionu (komórka) lub schowanie bocznego menu.

Ogólny układ elementów nie odbiega znacząco od obecnej wersji serwisu. Powinien więc przypaść do gustu zwolennikom "klasycznych", przejrzystych systemów transakcyjnych. Na głównej stronie prezentowane są wszystkie produkty: u góry konta osobiste, poniżej karty, pod nimi konta oszczędnościowe. Na dole znajduje się odświeżony manager finansów i nowy planer, czyli kalendarz wydatków.
W nowym systemie Millennium diabeł tkwi w szczegółach. System sprawia wrażenie bardzo elastycznego - użytkownik może go sobie dostosować do własnych potrzeb. Co ciekawe, to samo dotyczy zarządzania produktami - z poziomu bankowości internetowej można zmienić sobie szereg parametrów danego produktu. Na przykład w przypadku kart kredytowych można nie tylko zarządzać limitami, ale także zmieniać dzień spłaty czy ustalić automatyczną spłatę zadłużenia na dowolny poziom (od 5 do nawet 100%)...




























































