REKLAMA

Tchórzewski: od września ruszy program "Mój Prąd"

2019-08-01 13:14
publikacja
2019-08-01 13:14

Zakładam, że od początku września będzie można korzystać z rządowego programu "Mój Prąd" - powiedział w czwartek minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodał, że na wsparcie prosumentów przeznaczono 1 mld zł.

fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Minister wskazał, że instalacje prosumenckie wykorzystujące odnawialne źródła energii i wybudowane w ramach programu "Mój Prąd" będą w stanie wyprodukować tyle mocy, co jedna elektrownia konwencjonalna.

W ramach rządowego programu "Mój prąd" każdy inwestujący w instalacje fotowoltaiczne może liczyć na zwrot do 50 proc. kosztów, ale nie może to być więcej niż 5 tys. zł.

Szef resortu energii pytany, od kiedy będzie można składać wnioski o dotacje, powiedział, że może to być za 4-5 tygodni. "Zakładam, że od początku września będzie można korzystać z programu "Mój Prąd" - wskazał.

Zaznaczył, że osoby zainteresowane udziałem w programie powinny już zacząć budować instalacje, ponieważ środki z programu będą uruchamiane w momencie zainstalowania licznika i podłączenia do sieci". Podstawą wypłaty dotacji będzie umowa z zakładem energetycznym" - podkreślił Tchórzewski.

Minister powiedział, że dzięki notyfikowaniu przez Komisję Europejską mechanizmu tzw. rynku mocy, Polska może "swobodnie" zacząć rozwijać energetykę odnawialną. Przypomniał, że dzięki tej notyfikacji, państwo może wspierać elektrownie konwencjonalne, które "przy silnej rozbudowie energetyki odnawialnej muszą stać w odwodzie, po to, by zastąpić OZE, gdy np. przestaje wiać wiatr lub jest za mało słońca".

Rynek mocy to mechanizm, który wprowadza wsparcie pieniężne dla elektrowni za to, że przez określony w kontrakcie czas, na wypadek np. niedoboru energii, będą dysponować odpowiednią mocą, czyli będą mogły dostarczyć brakujący prąd. Firmy energetyczne dysponujące takim dodatkowym źródłem dochodów miałyby potencjalnie sfinansować modernizację albo budowę nowych bloków.

Tchórzewski zaznaczył, że utrzymanie w gotowości elektrowni konwencjonalnych jest bardzo kosztowne i bez wsparcia państwa ich funkcjonowanie robi się nieopłacalne. Dodał, że zwiększeniu udziału źródeł odnawialnych w polskim miksie energetycznym służyć będą programy uruchamianie przez rząd takie jak np. "Mój Prąd".

Program "Mój Prąd" będzie realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który będzie wypłacał wsparcie. Maksymalne wsparcie na gospodarstwo domowe to 5 tys. zł, ale nie więcej niż 50 proc. kosztów budowy instalacji. Programem zostaną objęte instalacje o mocy od 2 do 10 kW. Instalacja nie może być zakończona na dzień ogłoszenia konkursu, ale musi być zakończona na dzień składania wniosku o dofinansowanie.

Według wyliczeń resortu energii instalacja prosumencka to koszt rzędu 15-18 tys. zł. Jak mówił w lipcu Tchórzewski, o przyznaniu dotacji decydować będzie kolejność zgłoszeń, do wyczerpania limitu 1 mld zł, czyli 200 tys. prosumentów otrzyma wsparcie. Minister podkreślił, że prosument będzie mógł skorzystać z obowiązującej od początku 2019 r. ulgi w PIT, jednak obejmie ona jedynie wydatki poza wsparciem z programu " Twój Prąd". (PAP)

autor: Małgorzata Dragan

drag/ ewes/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (10)

dodaj komentarz
1984
@ajwaj, dużo piszesz ale najwyraźniej niewiele rozumiesz. Dzisiaj o północy popyt na moc wynosił 16 GW, a w dzień ponad 21 GW. Gdyby w Polsce było nawet 5 GW PV system pracowałby jak w zegarku. A mamy zaledwie 1 GW, o wiele za mało. "Mój prąd" da dodatkowy 1 GW ale i tak elektrownie konwencjonalne nocą musiałyby @ajwaj, dużo piszesz ale najwyraźniej niewiele rozumiesz. Dzisiaj o północy popyt na moc wynosił 16 GW, a w dzień ponad 21 GW. Gdyby w Polsce było nawet 5 GW PV system pracowałby jak w zegarku. A mamy zaledwie 1 GW, o wiele za mało. "Mój prąd" da dodatkowy 1 GW ale i tak elektrownie konwencjonalne nocą musiałyby redukować moc o kilka GW. Niemcy to zaden wzór do naśladowania. Należy patrzeć na Danię, tam najlepiej radzą sobie z OZE.

Twoim zdaniem minister za bardzo wspiera OZE, a moim zbyt słabo. Od 2020r będzie to Polaków kosztowało kilka miliardów zł (zdaniem NIK aż 8) bo UE zacznie nas rozliczać z 15% udziału. Mamy 10-11%, resztę należy kupić za granicą. Nie "zieloną" energię potocznie zwaną prądem ale certyfikat, że u sprzedawcy została wyprodukowana z OZE! Zapłacisz za ten papier?
ajwaj
Zmieniasz temat - bo nie masz agumentów, stary numer :)

Jak z twoimi el. szczyt.-pompowymi ?
"nadmiar mocy jest kierowany do el. szczytowo-pompowych by zgromadzić ja na dzień"
"Często wystarczy niewielkie wspomaganie el. szczytowo-pompowymi" ??? !!! Gdzie one ???

Odpowiedzialem ci:
""potrzebne
Zmieniasz temat - bo nie masz agumentów, stary numer :)

Jak z twoimi el. szczyt.-pompowymi ?
"nadmiar mocy jest kierowany do el. szczytowo-pompowych by zgromadzić ja na dzień"
"Często wystarczy niewielkie wspomaganie el. szczytowo-pompowymi" ??? !!! Gdzie one ???

Odpowiedzialem ci:
""potrzebne byłoby 1260 elektrowni szczytowo-pompowych Goldisthal.
Poza faktem, że w Niemczech nie ma już takich miejsc""

I co i nic :)
Tak mozna miesiacami paralelne monologi robic (dokladajac "nic nie wiesz, nie rozumiesz" itd.:)) - socjotechnika infantylna.
1984 odpowiada ajwaj
Właśnie udowodniłeś, że nic a nic nie rozumiesz z tematu na jaki sie wyp[owiadasz. Gdybyś miał chociaż podstawową wiedzę z energetyki zauważyłbyś, że odpowiedziałem na zadane pytanie. Przy pomocy liczb które mówią wiecej niż słowa. Ale skoro tak sie upierasz jak krowie na rowie:

Przy typowym letnim zapotrzebowaniu
Właśnie udowodniłeś, że nic a nic nie rozumiesz z tematu na jaki sie wyp[owiadasz. Gdybyś miał chociaż podstawową wiedzę z energetyki zauważyłbyś, że odpowiedziałem na zadane pytanie. Przy pomocy liczb które mówią wiecej niż słowa. Ale skoro tak sie upierasz jak krowie na rowie:

Przy typowym letnim zapotrzebowaniu między 14 GW w nocy i 22 GW w dzień oraz 5 GW PV sięganie po el. szczytowo-pompowe jest niepotrzebne. Minimum technologiczne przy jakim mogą pracować elektrownie wynosi 40% (małe bloki) i ok. 60% (duże nowoczesne bloki) mocy znamionowej. Można je także obciążać większą mocą niż nominalna co w praktyce wygladałoby tak:

Uruchamiamy 20 GW elektrowni cieplnych ktore nocą mogą pracować z mocą 8-12 GW. 5 GW PV w zależności od pogody dostarczy w dzień od 1 do 5 GW. Oznacza to, że el. cieplne będą musiały pracować z mocą od 105% w szczycie do 70% w dolinie. To bardzo dobry zakres pracy gwarantujacy wysoką sprawnosć. 2 GW elektrowni szczytowo-pompowych jakie posiadamy może czekać na rekord zużycia który latem wynosi ok. 24 GW. W tej chwili mamy 1 GW PV, 5x mniej niż w podanym przykładzie. Bez PV musimy uruchamiać 22 GW które w nocy zejdą do niemal 60% czyli blisko minimum technologicznego nowoczesnych elektrowni. A to zmniejszy ich sprawnosć i zwiększy awaryjność.
ajwaj
"" "Mój Prąd" będą w stanie wyprodukować tyle mocy, co jedna elektrownia konwencjonalna. ""
" inwestujący w instalacje fotowoltaiczne"

- a ten prad to w nocy czy w dzien, latem czy zima, jak jest slonce, a moze wiaterek?
Bo jak w nocy czy bez wiatru to zadnego pradu nie bedzie.
"" "Mój Prąd" będą w stanie wyprodukować tyle mocy, co jedna elektrownia konwencjonalna. ""
" inwestujący w instalacje fotowoltaiczne"

- a ten prad to w nocy czy w dzien, latem czy zima, jak jest slonce, a moze wiaterek?
Bo jak w nocy czy bez wiatru to zadnego pradu nie bedzie.

A gdzie 1 mln. . ekektryków, elektrownia jadrowa, el. nowe konwencjonalne gaz-wegiel itp. ?
Lipa - sciema, komunikaty o niczym, choc PISy minister Tchórzewski powinie sie znac - byl w koncu monterem :)
1984
Tak sie składa, że minister powiedział poprawnie, a Ty najwyraźniej niewiele zrozumiełeś z tego co cytujesz. "będą w stanie wyprodukować tyle mocy, co jedna elektrownia konwencjonalna." Mocy @ajwaj, mocy! Prąd to popularna nazwa energii elektrycznej, są to różne wielkości fizyczne!

A teraz przełożenie
Tak sie składa, że minister powiedział poprawnie, a Ty najwyraźniej niewiele zrozumiełeś z tego co cytujesz. "będą w stanie wyprodukować tyle mocy, co jedna elektrownia konwencjonalna." Mocy @ajwaj, mocy! Prąd to popularna nazwa energii elektrycznej, są to różne wielkości fizyczne!

A teraz przełożenie na praktykę. Gdy z powodu upałów masowo włacza sie klimatyzatory rośnie popyt na MOC. Najczęściej rekordy kończą sie po kilkudziesięciu minutach, góra kilku godzinach. Oznacza to, że większa moc w niewielkim stopniu przekłada się na zużytą energię. Często wystarczy niewielkie wspomaganie el. szczytowo-pompowymi aby system pracował stabilnie.

Z kolei nocami jest inny problem: brak popytu na moc. Jest jej tak dużo, że są specjalne taryfy gdzie za kWh energii płaci sie 2x mniej niż normalnie. Ale to nie wystarcza, nadmiar mocy jest kierowany do el. szczytowo-pompowych by zgromadzić ja na dzień. Przeważnie i tak jest zbyt dużo mocy w stosunku do popytu więc na noc należy wyłaczyć część elektrowni.

Teraz odpowiedz na pytanie: czy fakt, że fotowoltaika pracuje wyłącznie w dzień to jej wada czy zaleta?
ajwaj odpowiada 1984
""Często wystarczy niewielkie wspomaganie el. szczytowo-pompowymi ""

zanim poszlo by dalej, wymien choc 3 takie el. o liczacej sie mocy w PL,
szczególnie na równinach to ciekawe :)
ajwaj odpowiada ajwaj
To jest powszechnie znane.
DIE WELT (nieco bogatsze Niemcy)

" Ze względu na ustawowy priorytet dotyczący zasilania zieloną energią elektryczną wszystkie pozostałe elektrownie zasilane węglem i gazem musiały być nie tylko dławione w ciągu tej (SLONECZNEJ) godziny, ale także całkowicie wyłączone.

Ponieważ
To jest powszechnie znane.
DIE WELT (nieco bogatsze Niemcy)

" Ze względu na ustawowy priorytet dotyczący zasilania zieloną energią elektryczną wszystkie pozostałe elektrownie zasilane węglem i gazem musiały być nie tylko dławione w ciągu tej (SLONECZNEJ) godziny, ale także całkowicie wyłączone.

Ponieważ pociąga to za sobą ogromne koszty i ryzyko techniczne, jedyną alternatywą jest „rozdawanie” nadwyżek energii elektrycznej zagranicznym klientom. Ostatnie doświadczenia na rynku energii elektrycznej pokazują jednak, że zagraniczni klienci nawet nie chcą mieć niemieckiej zielonej energii elektrycznej - zabierają ja tylko za dodatkową opłatą. Doprowadziło to do kilkakrotnego wpływu „ujemnych cen energii elektrycznej” na Europejską Giełdę Energii w ostatnich miesiącach.""
ajwaj odpowiada ajwaj
El. szczytowo-pompowe :

""Według obliczeń firmy konsultingowej Boston Consulting Group (BCG), obecna pojemność magazynowa Niemiec wynosi zaledwie siedem gigawatów. Aby móc zrekompensować zmienne występowanie wiatru i energii słonecznej dzięki magazynowaniu, pojemność magazynowania musiałaby zostać czterokrotnie
El. szczytowo-pompowe :

""Według obliczeń firmy konsultingowej Boston Consulting Group (BCG), obecna pojemność magazynowa Niemiec wynosi zaledwie siedem gigawatów. Aby móc zrekompensować zmienne występowanie wiatru i energii słonecznej dzięki magazynowaniu, pojemność magazynowania musiałaby zostać czterokrotnie zwiększona do 2025 roku.

Ale największa niemiecka elektrownia szczytowo-pompowa Goldisthal ma pojemność zaledwie jednego gigawata.""

ajwaj odpowiada ajwaj
""aby móc obejść się bez elektrowni wiatrowych, fotowoltaicznych i konwencjonalnych przez jeden tydzień, potrzebne byłoby 1260 elektrowni szczytowo-pompowych Goldisthal.
Poza faktem, że w Niemczech nie ma już takich miejsc""
jerloz210935
Beznadziejny minister pojecia o wolnym rynku,obsadza swoimi nieukami spolki.

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki