REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Tak w ocenie ekspertów wystrzeli inflacja i zmienią się stopy procentowe. Winny nie tylko kryzys naftowy

Tomasz Goss-Strzelecki2026-03-18 15:20zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl
publikacja
2026-03-18 15:20

Tempo wzrostu cen konsumpcyjnych w Polsce w kolejnych miesiącach zbliży się do poziomu 3%, a nawet go przebije. Rada Polityki Pieniężnej dokona w tym roku tylko jednego cięcia stóp procentowych, obniżając je do 3,5% – oceniają eksperci towarzystwa VIG / C-QUADRAT TFI.

Tak w ocenie ekspertów wystrzeli inflacja i zmienią się stopy procentowe. Winny nie tylko kryzys naftowy
Tak w ocenie ekspertów wystrzeli inflacja i zmienią się stopy procentowe. Winny nie tylko kryzys naftowy
fot. SofikoS / / Shutterstock

Szok przejściowy czy długotrwały? Skutki i tak się pojawią

– Konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na zmianę oczekiwań wobec inflacji. Pozytywne niespodzianki w tym roku się skończą. Inflacja w najbliższych miesiącach osiągnie poziom 3%, a nawet go przebije – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Fryderyk Krawczyk, dyrektor inwestycyjny towarzystwa funduszy inwestycyjnych VIG / C-QUADRAT.

Oznaczałoby to odwrócenie tendencji obserwowanej przez ostatnich kilkanaście miesięcy. W styczniu i lutym wskaźnik inflacji podawany przez GUS znalazł się na poziomie 2,1%, najniższym od marca 2024 roku.

Inflację podbiją przede wszystkim paliwa – wzrost cen na stacjach nastąpił praktycznie z dnia na dzień po ataku USA i Izraela na Iran. VIG / C-QUADRAT wskazuje, że o ile efekt inflacyjny w kanale paliwowym pojawia się w pierwszym miesiącu od wystąpienia zawirowań, to inne usługi drożeją w ciągu dwóch do sześciu miesięcy.

Kluczowe pozostaje pytanie o czas trwania wstrząsu na Bliskim Wschodzie. – Na razie mamy do czynienia z kryzysem o charakterze czysto logistycznym, a nie z trwałym zniszczeniem mocy wydobywczych w państwach arabskich. Na świecie jest odpowiednia podaż surowca, a nawet nadpodaż, brakuje jednak możliwości jego płynnego transportu ze względu na blokadę Cieśniny Ormuz. Jeżeli szlaki zostaną szybko odblokowane, zawirowania cenowe mogą okazać się jedynie przejściowe – ocenia Fryderyk Krawczyk.

Gdyby jednak konflikt uległ zamrożeniu i przedłużał się w czasie, a ceny ropy pozostałyby na podwyższonym poziomie, inflacja zacznie rozlewać się na kolejne gałęzie gospodarki. Jeżeli szok naftowy potrwa co najmniej kilka miesięcy, wyższe koszty zaczną uderzać w szeroko pojęte usługi, transport oraz żywność. Wyższa inflacja zakotwiczy wówczas w polskiej gospodarce na znacznie dłużej. Eksperci podają, że wzrost cen żywności powinien nastąpić w takim scenariuszu z opóźnieniem od 3 do 18 miesięcy od wystąpienia szoku – najpierw zdrożeją warzywa czy owoce, potem zboża, a jako ostatnie mięso i nabiał.

Ale nawet w przypadku szybkiego wygaszenia konfliktu poziom cen może pozostać wyższy ze względu na niepewność i wyższe ryzyko związane z dostawami ropy.

Gospodarka wrzuca wyższy bieg. To też wpłynie na ceny

Na poziom cen w tym roku będzie też wpływać przyspieszenie w polskiej gospodarce. Eksperci oczekują wzrostu PKB na poziomie 3,5-4%. – Nawet przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie zakładano, że inflacja zacznie zaskakiwać wyższymi odczytami ze względu na mocne ożywienie koniunktury – przypomina Fryderyk Krawczyk.

Obok silnej konsumpcji, wspieranej przez wysoki realny wzrost płac i powracającą skłonność do wydatków, uruchomiony zostanie drugi motor napędowy w postaci potężnych inwestycji stymulowanych środkami unijnymi i wydatkami zbrojeniowymi. – Taka presja popytowa w solidnie rosnącej gospodarce, w której rynek pracy wciąż pozostaje napięty, naturalnie musi znaleźć ujście właśnie w postaci podwyższonej inflacji – ocenia ekspert.

Jak zareagują władze monetarne 

W trudnym położeniu znalazła się Rada Polityki Pieniężnej. W ocenie VIG / C-QUADRAT obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla RPP jest przyjęcie postawy wyczekującej i wstrzymanie się z decyzjami. – Władze monetarne zapewne będą chciały poczekać na uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz na nową projekcję inflacyjną, która uwzględni wszystkie nowe czynniki ryzyka – ocenia Fryderyk Krawczyk.

W scenariuszu bazowym, czyli szybkiego zamrożenia lub częściowego wygaszenia konfliktu, eksperci towarzystwa oczekują, że RPP, która niespodziewanie ścięła stopy na początku marca, dokona po kilkumiesięcznej przerwie w tym roku jeszcze jednej ich obniżki. Główna stopa może się więc znaleźć docelowo na poziomie 3,5%. A jeszcze do niedawna oczekiwano, że w tym roku RPP może dokonać nawet trzech cięć kosztów kredytu.

Jednak nie można wykluczyć, że w przypadku eskalacji konfliktu Rada, podobnie jak inne instytucje monetarne na świecie, zostanie zmuszona do interwencji w celu stabilizacji rynków finansowych i powstrzymania wymykających się spod kontroli oczekiwań inflacyjnych.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Szef Quercusa uważa, że to tylko korekta, ale ja z niepokojem patrzę na rozwój wypadków
Tomasz Goss-Strzelecki
Tomasz Goss-Strzelecki
zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Od stycznia 2025 r. zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl. Wcześniej przez ponad dwie dekady związany z Gazetą Giełdy i Inwestorów „Parkiet”, gdzie przeszedł ścieżkę od dziennikarza w dziale zagranicznym do stanowiska zastępcy redaktora naczelnego, odpowiedzialnego m.in. za sekcję finansowo-gospodarczą oraz treści na portalu parkiet.com. Posiada licencję maklera papierów wartościowych.

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (8)

dodaj komentarz
pit55
Jakie 3%, prezes GUS podaje co oczekuje król Europy, bo jak nie, to go zrzuci w otchłań niebytu i DOMAŃSKI dostanie 2 etat, ile ma być kierowniku tej inflacji i będzie. Dajcie już spokój z tą tępą propagandą
sweetacid1313
Coooo?! Przebije 3 procent? Jakie 3 procent, prędzej 13 a bardziej 17! W trzy procent wierzą tylko ci co chcą i ci co muszą, szczególnie najwięksi beneficjenci przyjaznych stóp procentowych - banksterzy. Masy jeszcze nie wyszły na ulicę, bo rząd utrzymuje sztucznie kursy walut na niskim poziomie, nawiasem mówiąc, za nasze podatki.
samsza
Mięso ostatnie?? Już zdrożał...

AI: W ostatnim miesiącu (marzec 2026) obserwuje się tendencję wzrostową cen łososia na rynkach hurtowych i dostawczych, co zaczyna przekładać się na wyższe ceny w sklepach detalicznych. Głównym czynnikiem napędzającym wzrosty jest ograniczona podaż surowca oraz mniejsza aktywność przetwórcza
Mięso ostatnie?? Już zdrożał...

AI: W ostatnim miesiącu (marzec 2026) obserwuje się tendencję wzrostową cen łososia na rynkach hurtowych i dostawczych, co zaczyna przekładać się na wyższe ceny w sklepach detalicznych. Głównym czynnikiem napędzającym wzrosty jest ograniczona podaż surowca oraz mniejsza aktywność przetwórcza na początku marca. Niestabilna sytuacja na rynkach paliw i energii bezpośrednio podnosi koszty logistyki, co producenci przerzucają na ceny końcowe dla odbiorców w Europie
prawnuk
serio? łosoś to mięso ? fajny kawałek łososia to mowi - nie podrożało - a chemicznego łososia chyba nie warto kupować
katzpodola
Wystarczyło zmienić prezesa GUS by dane były optymistyczne
street66
Jak byłyby konsekwencje za pitolenie tych zbdetów to ci ex-perci zastanawialiby się na tym co mówią a tak po 3 dniach już nikt nie będzie pamiętał.
andregru
Ale ekspert swoje zarobi bez względu czy to prawda czy nie.
bha
Czyli co? Jeszcze jedna Wysoka inflacja Nie spadła w Detalu! a już do Niej szykuje się Nowa Sporą jeszcze ją podnosząca na całkowite Szczyty Drożyzny dla wielu wielu domowych finanso budżetów???.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki