Na wczorajszej sesji złoty zachowywał się względnie stabilnie. Patrząc na to, co działo się na walutach krajów naszego regionu, w szczególności na węgierskim forincie, obraz rynku mógł wyglądać zupełnie inaczej. Kurs EUR/HUF wzrósł wczoraj do najwyższego poziomu od 9 miesięcy.
Niepokój inwestorów odnośnie do sytuacji na Węgrzech spowodowany jest zmianami w konstytucji, jakie przegłosowane zostały w poniedziałek przez tamtejszy parlament. Zdaniem krytyków stanowią one zagrożenie dla demokracji. Choć kontrowersyjne zmiany zakwestionował węgierski Trybunał Konstytucyjny na niewiele się to zdało. W odpowiedzi na ten ruch deputowani rządzącej partii Fidesz V. Orbana anulowali orzeczenia trybunału wydane przed 1 stycznia 2012 r., wprowadzając do konstytucji zapis, że nie może on powoływać się na precedensy z ostatnich 22 lat i może podejmować decyzje jedynie w sprawach proceduralnych. Nowelizacja konstytucji m.in. zakazuje prowadzenia kampanii przedwyborczej w mediach komercyjnych, wprowadza zasadę pracy w kraju w okresie będącym dwukrotnością czasu trwania studiów po ukończeniu państwowej uczelni lub zwrotu polowy kosztów za kształcenie i dopuszcza możliwość karania bezdomnych, którzy żyją na ulicach miast w określonych obszarach przestrzeni publicznej.
Oliwy do ognia dolała wczorajsza wypowiedź premier V. Orbana, że węgierska gospodarka potrzebuje niższych stóp procentowych oraz, iż rząd będzie dążył do zwiększenia udziału w węgierskim sektorze bankowym do poziomu co najmniej 50 proc. Pierwsza wypowiedź pojawiła się w kontekście informacji z urzędu statystycznego o tym, że inflacja na Węgrzech w lutym spadła, po raz pierwszy od marca 2009 r., poniżej celu banku centralnego (wyniosła 2,8 proc. r/r). Zwiększa to prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych w skali większej niż dotychczasowe 25 pb. na marcowym posiedzeniu Banku Węgier oraz rozszerzenia cyklu łagodzenia polityki pieniężnej. Informacja o nacjonalizacji część sektora bankowego w oczywisty sposób nie służy notowaniom i nastrojom na tamtejszym rynku finansowym. Węgierski premier zasugerował wczoraj również konieczność „uwolnienia” mechanizmu kursu walutowego (w domyśle osłabiania waluty w celu poprawy konkurencyjności). By mogło to nastąpić konieczne jest jednak, w jego ocenie, rozwiązanie problemu zadłużenia obywateli w walutach obcych. W tym celu ma zostać przedstawiony specjalny program zamiany na preferencyjnych warunkach kredytów walutowych na zobowiązania w forincie.
Złoty ustrzegł się głębszej przeceny, jaka stała się udziałem forinta, a która odbiła się niekorzystnie na notowaniach czeskiej korony i tureckiej liry. Pokazuje to, że postrzeganie Polski przez zagranicznych inwestorów jest zdecydowanie lepsze niż pozostałych krajów regionu, a podstawy polityczno-gospodarcze solidniejsze. Zawirowania w najbliższym otoczeniu, w regionie - w przeszłości czynnik zazwyczaj odbijający się na notowaniach złotego - ma obecnie marginalne znaczenie. Są to argumenty przemawiające za fundamentalnym niedowartościowaniem złotego i wskazujące, że w średnim terminie polska waluta powinna zyskiwać na wartości.
Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS
Przedstawione w niniejszym dokumencie dane, materiały i informacje zostały przygotowane wyłącznie w celach informacyjnych, przez co nie mogą być traktowane jako szeroko pojęte doradztwo finansowe, prawne, podatkowe czy też jakiekolwiek inne doradztwo inwestycyjne w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Maklerski AFS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie zaprezentowanych materiałów. Uważamy, że źródła przedstawionych informacji są wiarygodne, nie bierzemy jednakże odpowiedzialności za ich dokładność i kompletność. Wszelkie informacje, opinie oraz inne dane mogą zostać zmienione w każdym czasie bez konieczności zawiadamiania o tych zmianach przed ich wystąpieniem.

























































