REKLAMA

System argentyński: Nie daj się oszukać naciągaczom finansowym

2003-10-27 16:07
publikacja
2003-10-27 16:07
Każdemu przydarzyła się kiedyś sytuacja, kiedy na gwałt potrzebował gotówki. Od kilku lat jak grzyby po deszczu wyrastają firmy obiecujące pożyczki, o szumnych nazwach: centrum kapitałowe, agencja nakładów finansowych lub fundusz rozwoju. Większość z nich działa w tzw. systemie argentyńskim. Przeciętny Polak nie zna zasad działania takiej firmy, nie czyta dokładnie umów, często dopiero po fakcie dociera do niego na co się zdecydował i czuje się oszukany.

Skąd się bierze system argentyński

Każdemu przydarzyła się kiedyś sytuacja, kiedy na gwałt potrzebował gotówki. Cel jest różny, czasem chodzi o sfinansowanie zakupu sprzętu AGD, który właśnie się zepsuł. Czasami jednak sytuacja jest dużo bardziej dramatyczna, zwłaszcza gdy nagle potrzebne są środki na leczenie nagłej choroby i inne przypadki losowe. Coraz więcej Polaków wpada również w pułapkę kredytową i szuka pożyczki, która pomoże im szybko spłacić swoje zobowiązania. Banki nie zawsze wychodzą naprzeciw potrzebom klientów, boją się ryzyka i tzw. kredytów zagrożonych. Nie są skłonne finansować niepewnych przedsięwzięć. Często okazuje się, że według banku nie mamy zdolności kredytowej. Może się również okazać, że zaproponowane oprocentowanie wydaje się nie do przyjęcia.

Od kilku lat jak grzyby po deszczu wyrastają firmy obiecujące pożyczki, o szumnych nazwach: centrum kapitałowe, agencja nakładów finansowych lub fundusz rozwoju. Większość z nich działa w tzw. systemie argentyńskim. Przeciętny Polak nie zna zasad działania takiej firmy, nie czyta dokładnie umów, często dopiero po fakcie dociera do niego na co się zdecydował i czuje się oszukany.

System argentyński to działalność polegająca na organizowaniu i administrowaniu systemami konsorcjalnymi z udziałem konsumentów. Taki sposób finansowania powstał w XVI w. i był pierwowzorem dzisiejszych kas spółdzielczych. W praktyce mamy często do czynienia z nieuczciwością zarządzających, wyprowadzaniem pieniędzy z konsorcjum, a także działaniami o charakterze przestępczym.

Jak rozpoznać system argentyński?

Czasem profesjonalne biuro i ogłoszenie w dobrej gazecie potrafią skutecznie osłabić czujność klienta bardzo potrzebującego gotówki. Na nic się nie zda pytanie pracowników o dokładne zasady funkcjonowania systemu. Są odpowiednio przeszkoleni i wiedzą, jakie informacje zniechęcą potencjalnego klienta. Warto zwrócić największą uwagę na pewne „znaki szczególne” systemu argentyńskiego.

Pierwszym podejrzanym elementem jest wyjątkowo niskie oprocentowanie. Najlepiej najpierw sprawdzić jakie stawki proponuje bank. Jeśli firma obiecuje dużo niższe, to staje się to mało prawdopodobne. Również mało wiarygodne jest reklamowanie dużych pożyczek bez poręczycieli i innych zabezpieczeń. Poważna instytucja nie pozwoli sobie na ponoszenie ryzyka niespłacanych kredytów.

W umowie nie ma słowa o kredycie czy pożyczce, tych mogą bowiem w Polsce udzielać tylko banki i SKOK-i. Zwykle mowa tam o „towarze” lub „produkcie”. Pojawiają się również takie określenia jak: system, program, wpłata lub opłata administracyjna, zestaw kwotowy, grupa czy akt asygnacyjny. Umowa jest zwykle skomplikowana, napisana niezbyt przystępnym językiem, zawiera wiele klauzul, warunków i nietypowych określeń. Co więcej, pracownicy firmy rzadko pozwalają zabrać ją do domu przed podpisaniem, dokładnie przeczytać i przeanalizować. Zwykle zachęcają do jak najszybszego podpisania umowy zapewniając o wyjątkowości oferty i niezwykłej opłacalności.

Dalej również nie jest wesoło, zgodnie z wymogami, trzeba zapłacić tzw. opłatę wstępną, zwykle ponad 1000 złotych, czasem nawet kilka tysięcy, jest określana jako procent wartości towaru (od 3% do nawet 20%). Jeśli wystąpimy z grupy przed wypłatą obiecanych pieniędzy stracimy całą kwotę. Po wstąpieniu do grupy co miesiąc wpłacamy sumę równą racie pożyczki, mimo, że jeszcze żadnych pieniędzy nie otrzymaliśmy. W systemie argentyńskim praktycznie sami finansujemy swoją pożyczkę. Wydaje się to mało wiarygodne, ale naprawdę tak wygląda. Oprócz raty, co miesiąc płacimy tzw. koszty administracyjne i składkę ubezpieczeniową na życie.

Mimo, że pracownicy obiecują pieniądze w ciągu kilku dni, w rzeczywistości grupy klientów organizowane są na kilka lat, nie wiadomo właściwie ile czasu zajmie gromadzenie środków na pożyczki przez członków. Systemy są różne, w niektórych pierwszą pożyczkę otrzymuje najstarszy stażem klient, w innych odbywa się losowanie, w jeszcze innych można zwiększać szanse na pożyczkę, wpłacając wyższe raty. Istnieją też przeróżne systemy mieszane.

Przy tym wszystkim zapominamy, że przecież potrzebowaliśmy szybkiej pożyczki na dobry procent, bo brakowało nam gotówki. Teraz, nie dość, że żadnych pieniędzy nie widzieliśmy, to jeszcze co miesiąc spłacamy raty, na które przecież nas nie było stać. Czy nie lepiej było jednak starać się chociaż o małą kwotę w banku?

Niełatwo wystąpić z konsorcjum, tracimy przecież opłatę wstępną. W wielu przypadkach, w umowie występuje również kara umowna, którą musimy zapłacić jeśli wystapimy z systemu. Z wpłaconych rat otrzymamy jedynie część – tzw. raty czyste. Resztę konsorcjum zwróci nam teoretycznie po rozwiązaniu grupy, czyli nawet za kilka lat. A w tym czasie nasze środki nie będą oprocentowane. Oczywiście nie odzyskamy również składek ubezpieczenia.

Niektóre firmy oferują możliwość wystąpienia z systemu w ciągu kilku dni od daty podpisania umowy (zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim). Zdarza się jednak, że namawiają klientów do podpisania umowy z odpowiednio wybraną data wsteczną, mamiąc ich rzekomymi promocjami, które właśnie się skończyły.

W umowach roi się aż od niedozwolonych zapisów, jedna firma wymaga nawet by akt zgonu klienta dostarczyć najpóźniej w ciągu 24h od momentu śmierci, aby mieć prawo do roszczeń z tytułu ubezpieczenia. Jeśli spadkobiercy nie dotrzymają tego terminu są zobowiązani do kontynuowania umowy. Takich paragrafów jest bardzo wiele, bada je UOKiK i organizacje konsumenckie. Dotyczą np. zatrzymywania opłaty przygotowawczej, braku waloryzacji i oprocentowania rat podstawowych.

Ucz się na cudzych błędach

Wiele konsorcjów cieszy się wątpliwą sławą organizacji wręcz przestępczych. Nie mamy gwarancji, że zarządzający systemem są ludźmi uczciwymi i nie wyprowadzają naszych pieniędzy z firmy. Zdarzają się również firmy-krzaki, które zwijają się po zebraniu opłaty wstępnej od wystarczająco licznej grupy osób. Niewielkie są szanse na odzyskanie tak wpłaconych pieniędzy.

Konsorcja wabią klientów reklamami, w których obiecują rewelacyjnie niskie oprocentowanie, nie wymagają poręczycieli, ani takiego zabezpieczenia jak banki. Zwykle zachęcają osoby zainteresowane kupnem samochodu czy mieszkania. Ogłoszenia w prasie czy na słupach oświetleniowych obiecują spełnienie marzeń w kilkanaście dni...

Na stronach internetowych kancelarii prawnej Jachnicki znajdziemy relację Pauliny Kaczanow z wizyty w firmie działającej w systemie argentyńskim. Dowiedziała się ona m.in., że: „stronami umowy są XXX i „Wstępujący do programu”, który po utworzeniu się grupy staje się „Uczestnikiem Grupy". Dowiedziałam się, że wszystkich „Uczestników grupy przydziela się do liczących po 360 osób grup, podzielonych według wysokości kwot o jakie się ubiegają". Jeden z paragrafów umowy mówi, iż przedmiotem umowy jest „członkostwo Uczestnika Grupy w programie XXX, którego celem jest zakup przez Uczestnika grupy towaru". Inny paragraf opisuje warunki „przydziału towaru" tj. pieniędzy. Następuje to w tzw. akcie asygnacyjnym odbywającym się raz w miesiącu. Przydział dostaje ten uczestnik, który zgromadzi najwyższe wpłaty. Jeżeli grupa nie zgromadzi odpowiedniej sumy pieniędzy, aktu asygnacyjnego nie ma. Nigdzie też ani słowa o terminie otrzymania kredytu.
Według pracowników XXX działalność grup trwa 115 miesięcy. Z tego wynika, że ostatnie przydziały mogą się odbyć dopiero po upływie 10 lat! W tym czasie pieniądze powinni dostać wszyscy ubiegający się o kredyt.
"

Coraz więcej osób zwabionych przez firmy działające w systemie argentyńskim zgłasza się do Rzecznika Praw Konsumenta. Dużo mniej nieprzyjemności spotkałoby ich jednak, gdyby przed podpisaniem umowy przeczytały ją dokładnie i przeanalizowały z prawnikiem, lub znajomymi. Nikt nie ma prawa odmówić im wydania ogólnych warunków umowy. Takie postępowanie samo w sobie powinno budzić wątpliwości i wzbudzić czujność klienta. Niektórzy poszkodowaniu tłumaczą się, że pytali w firmie, czy działa ona w systemie argentyński i otrzymali zapewnienia, że tak nie jest. Ustne zapewnienie nie może wystarczać, z umową trzeba się zapoznać i zadecydować czy warto podejmować takie ryzyko.

O ofiarach konsorcjów coraz głośniej w prasie i telewizji, mimo to kolejnych chętnych nie brakuje. Również czytelnicy Bankier.pl często pytają o wiarygodność różnych firm obiecujących kredyty. Często są bardzo zaskoczeni, że właśnie przeciw tej firmie prowadzone jest postępowanie wyjaśniające, ponieważ wszystko wyglądało wiarygodnie i profesjonalnie. Takie wątpliwości to dobry znak, lepiej wiele razy czytać, analizować i radzić się specjalistów, niż potem żałować.

W ogólnopolskiej i lokalnej prasie można często przeczytać historie poszkodowanych w systemie argentyńskim. Często stracili oszczędności życia na zapłacenie opłaty wstępnej, nie stać ich na wycofanie się z błędnego koła rat, płacą więc dalej i liczą, że kiedyś na nich wypadnie los. Teraz wiedzą, że gdyby dokładnie przeanalizowali umowę, nie mieliby teraz takich zmartwień, ale na to już za późno. Na zawarcie umowy decydują się zwykle ludzie ubodzy i mało wykształceni, to jednak nie zwalnia ich z wypełniania zapisów podpisanej umowy. Wśród poszkodowanych nie brakuje też rozsądnych osób, które dały się namówić znajomym lub przekonującemu pracownikowi firmy. Warto uczyć się na cudzych błędach, unikniemy wielu niepotrzebnych kłopotów.

UOKiK bada firmy

Liczne skargi na konsorcja trafiają do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urząd bada punkty umowy i to, czy firmy się z nich wywiązują. W tej chwili przedmiotem działań UOKiK jest 26 takich firm. Po zbadaniu sprawy są często kierowane do SOKiK (d. Sąd Antymonopolowy). W tej chwili badane są następujące firmy działające w systemie argentyńskim (stan na 25 września 2003):

- Europejski Fundusz Budowlany
- AICE Polska
- Auto Plan
- Inco
- Towarzystwo Finansowo-Inwestycyjne
- Skote Polska
- Korporacja Finansowa
- Powszechny Fundusz Finansowy JAAL
- Ogólnopolskie Towarzystwo Finansowe
- Fundusz Inwestycyjno-Budowlany PROGRESS
- Krajowa Agencja Wspierania Przedsiębiorczości GROSZ
- Polskie Centrum Kapitałowe LOKATA
- Domrat Invest
- Towarzystwo Inwestycyjno-Finansowe OMEGA
- Krajowa Agencja Nakładów Finansowych KAPITAŁ
- MKK-EUROINVESTMENT
- Fundusz Rozwoju Budownictwa (eFRBUD)
- Union Concept Poland
- Międzynarodowy Fundusz Inwestycyjno-Kapitałowy
- Polska Korporacja Finansowa „Skarbiec”
- Polska Izba Finansowa „Skarbiec”
- Towarzystwo Kapitałowo- Inwestycyjne „Milenium”
- Credit Union
- Finance Group Polska
- ROSSO Polska
- Europejska Grupa Inwestycyjna FUNDUSZ

Więcej informacji na ten temat znajduje się w aktualizowanym wykazie na stronach UOKiK: http://www.uokik.gov.pl/konsorcja.phtml?z=4

Zakazywać czy regulować?

Z badań Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że takich firm jest w Polsce kilkadziesiąt lub dużo więcej. Przeciwko ponad dwudziestu z nich prowadzone są przez UOKiK sprawy badające działalność. 80% klientów twierdzi, że nie byli świadomi zasad działania systemu argentyńskiego lub zostali wprowadzeni w błąd przez pracowników.

Już od kilku lat różne organizacje, a także Sejm i Senat pracują nad przepisami, które mają uregulować działalność w systemie argentyńskim lub jej zakazać. Większość rzeczników konsumentów jest zgodna, że takiej działalności należy zakazać. Już w 2001 roku Senat chciał tego samego.

W ustawie o kredycie konsumenckim dokonano pierwszej próby usystematyzowania systemu argentyńskiego. Padały wtedy wnioski o wprowadzenie zakazu takiej działalności ale zostały przez posłów odrzucone. W znowelizowanej wersji ustawy (obowiązującej od 28 września 2003) nie zmieniono zapisu dotyczącego opłaty przygotowawczej. Zadowolone z tego są firmy funkcjonujące w systemie konsorcjalnym, które ten zapis wykorzystują, nie respektując przy tym innych przepisów ustawy, która właściwie ich nie obowiązuje.

Już w grudniu 2002 UOKiK miał przygotowany projekt ustawy o konsorcjach konsumenckich. Powstałyby wtedy prawne reguły, których musiałyby się trzymać konsorcja. Wśród wielu założeń tej ustawy występuje również nakaz, zgodnie z którym w nazwie firmy musiałby się znajdować zapis: sprzedaż w systemie punktowym lub losowym. Ustawa reguluje również zasady przystąpienia do konsorcjum, określa wymagane elementy umowy, w tym określenie potencjalnych ryzyk, wszystkich łącznych kosztów, wysokości rat, ceny produktu, ilości członków konsorcjum, zasady wnoszenia rat i wiele innych. W projekcie zawarto również przepisy określające zasady wystąpienia z grupy. Określono również wysokość kar dla organizatorów konsorcjum w przypadku niewywiązywania się z ustawowych obowiązków.

Z tekstem projektu ustawy można się zapoznać na stronach internetowych UOKiK: http://www.uokik.gov.pl/dokumenty/dokument1050.pdf

Przedstawiciele profesjonalnych firm konsorcjalnych są zwolennikami uregulowania tego systemu. Sami na tym nie stracą, pozbędą się za to nieuczciwej konkurencji. Być może zyskają nawet nowych klientów uspokojonych wprowadzeniem regulacji. Dla obecnych klientów większym problemem byłby zakaz systemu, nie wiadomo co by się wtedy stało z ich pieniędzmi. Teoretycznie firmy powinny w takiej sytuacji nadal przyjmować raty od klientów, wydawać towary, nie mogłyby tylko zawierać nowych umów. Okres przejściowy miałby trwać 2 lata. Projekt zakłada również przekształcenie firmy np. w kasę oszczędnościowo-kredytową.

Część z firm, działających w systemie argentyńskim funkcjonuje uczciwie, rzetelnie informuje klientów o zasadach i warunkach umowy, niestety zbyt wiele jest tych nieuczciwych. Przedstawiciele UOKiK mówią nawet, że nie znają takiej firmy, na którą nie byłoby zażaleń.

Uczciwie działająca firma może być pewną alternatywą dla banku, ale tylko dla osób, które znając dokładnie zasady świadomie podpiszą umowę. System argentyński z powodzeniem funkcjonuje w Europie, na Węgrzech i w Portugalii. W tych krajach został on jednak prawnie uregulowany co zwiększa jego bezpieczeństwo.

Zakaz prowadzenia tego typu działalności w Polsce może jednak wejść w życie jeszcze w tym roku. Do Sejmu trafił bowiem projekt zmian ustawy i zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Karolina Duda

Żródła:
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) - www.uokik.gov.pl
Rzeczpospolita - www.rzeczpospolita.pl
Kancelaria Jachnicki - www.jachnicki.com.pl

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~Elle
O tym sie nie mowi, ale tak naprawde te wszystkie zlodziejskie konsorcja to nitki do kłębka większej polityki. Nikt mi nie wmowi, ze w panstwie prawa (ale z prawdziwego zdarzenia)dozwolone by byly tego typu praktyki. Jak to w ogole mozliwe, ze tacy oszusci istnieja, nie niepokojeni przez nikogo? Ano kazdy z wierchuszki ma swoje udzialy,O tym sie nie mowi, ale tak naprawde te wszystkie zlodziejskie konsorcja to nitki do kłębka większej polityki. Nikt mi nie wmowi, ze w panstwie prawa (ale z prawdziwego zdarzenia)dozwolone by byly tego typu praktyki. Jak to w ogole mozliwe, ze tacy oszusci istnieja, nie niepokojeni przez nikogo? Ano kazdy z wierchuszki ma swoje udzialy, maly procent, wiec przymyka oko na istnienie tego typu luk prawnych, gospodarczych zapadni itp dziadostwa. Jakby tym na gorze powiazanym z przekretami w finansach, gospodarce i in nie zalezalo na tym,zeby to istnialo, to juz dawno by z tym skonczyli.
~www.adsum.org.pl
Informujemy Państwa, iż prowadzimy sprawy sądowe w imieniu osób, które chcą odzyskać pieniądze (tzw. opłaty przygotowawcze), wpłacone takim firmom, jak PKF SKARBIEC, FORMINX FINANCE czy PROMINENT.
Gotowi jesteśmy podjąć się prowadzenia postępowań sądowych i egzekucyjnych na terenie całego kraju.
Zapraszamy na nasza stronę internetową:
Informujemy Państwa, iż prowadzimy sprawy sądowe w imieniu osób, które chcą odzyskać pieniądze (tzw. opłaty przygotowawcze), wpłacone takim firmom, jak PKF SKARBIEC, FORMINX FINANCE czy PROMINENT.
Gotowi jesteśmy podjąć się prowadzenia postępowań sądowych i egzekucyjnych na terenie całego kraju.
Zapraszamy na nasza stronę internetową: www.adsum.org.pl
Jeżeli jesteś zainteresowany powierzeniem nam swojej sprawy wypełnij formularz kontaktowy, który znajduje się na naszej stronie internetowej, bądź wyslij do nas wiadomość na adres biuro@adsum.org.pl
~Maks
Czytam i zastanawiam się dlaczego to się dzieje...

Prawda wygląda tak;
Współpracuje z D.I.C. od 2lat jako ich klient nie agent czy manager.

Zakupuje u nich Biżuterie Korporacyjną dla moich kluczowych klientów i jakbym dziś miał startować z nimi na podstawie wiedzy z tego forum które przeczytałem to na pewno dziś
Czytam i zastanawiam się dlaczego to się dzieje...

Prawda wygląda tak;
Współpracuje z D.I.C. od 2lat jako ich klient nie agent czy manager.

Zakupuje u nich Biżuterie Korporacyjną dla moich kluczowych klientów i jakbym dziś miał startować z nimi na podstawie wiedzy z tego forum które przeczytałem to na pewno dziś nie podoił bym z nimi nawet rozmów.

Dziś jestem wdzięczny tym którzy mi powiedzieli abym ich sprawdzał w wiarygodnych źródłach bo dzięki temu towar jaki mi dostarczają, obsługę i dodatkowe profity
(UZNAWALNY KOSZT PRZYCHODU ORAZ ZWROTU VAT-u)
to jest to z wyższej półki profesjonalizm, wyższy niż od tradycyjnych znanych na rynku handlowców biżuterii którzy uważali do niedawna ,że mają monopol.

Co do współpracy z nimi to po tych dwóch latach gwarantuje za to ,że każdego obsługują
tak ,że czuje się jak ten najważniejszy klient, a co do warunków jakie oczekują aby
spełnić to jestem im wdzięczny za to że są takie wysokie ,ŻE ŻADEN Z TYCH LUDZI CO WYPOWIADAJĄ SIĘ BEZIMIENNIE TAK NA TYM FORUM ŹLE O DIC
nie mają szans mnie obsługiwać i innych klientów.

Na bazarze można sprzedawać bez wiedzy podstawowej i to jest dla każdego otwarte bez ograniczeń. Skoro uważają że są dobrzy w tym co chcą robić – lub robią to niech to robią dalej ale GÓRNĄ PÓŁKĘ POZOSTAWIĄ DLA TYCH NIELICZNYCH którzy mają edukacje ,charyzmę i po spełnieniu warunków DIC potrafią ją używać z głową.

~Kamil
Wszyscy którzy chcą odzyskać pieniądze utracone w Diamonde Corp prosze o kontakt pod emailem : feniks-99@o2.pl
~ixyz66
od kiedy diamenty kosztują tak mało ,a certyfikat można podrobić szybciej i łatwiej niż pieniądze.Tylko głupi w to wdepnie.
~Maksio
Po tym co piszecie z waszych opinii wychodzi na to ,że; firma DIC zarabia na
naciąganiu studentów, biznesmen-ów, Nas – Was, prawych obywateli którzy szukają pracy.

Wy wszyscy "poszkodowani" poczytajcie sobie sami jak skomlicie , po prostu co by to nie było nie poradziliście sobie z wymaganiami stawianymi
Po tym co piszecie z waszych opinii wychodzi na to ,że; firma DIC zarabia na
naciąganiu studentów, biznesmen-ów, Nas – Was, prawych obywateli którzy szukają pracy.

Wy wszyscy "poszkodowani" poczytajcie sobie sami jak skomlicie , po prostu co by to nie było nie poradziliście sobie z wymaganiami stawianymi przez firmę w której staraliście się o stanowisko i nie ma co się rozczulać nad tym.

Zastanówcie się nad tym aby powrócić tam gdzie pracowaliście wcześniej, a może już z Wami nie chcą tam współpracować… ??? ,ale to wiecie tylko Wy sami jak jest na prawdę.

Kto mi odpowie? Kto buduje tak wielki biznes jaki oni mają w 12 państwach na zbieraniu od ludzi 39zł za osobę przy prowadzeniu szkoleń ??? Gdzie koszty najmu hotelu są dużo wyższe… heeee…. Lub nielegalnych działaniach finansowych?

Do tego skoro macie rację to po pierwsze proponuje kierować się do prawników lub mediów… Oni lubią takie sprawy, będziecie sławni jak to ukrócicie i może bogaci.
Ale uważajcie twierdząc ,że są to oszuści i naciągacze publicznie grozić Wam może proces o zniesławienie jak was namierzą a tu się nie skończy na samym „przepraszam” czy 39zł...

Dlaczego media z nimi współpracują?????
Zwłaszcza tak poważne firmy w kraju jak TVN, Polsat, Miss Polonia, SUPERSTACJA, Fundacje, Domy Mody, gazeta Prawna, Finansowa, Rzeczpospolita... w programie TVN CBNC przekonują do diamentów wraz z „KRUK”iem!!!
Firmy o takiej pozycji bardzo uważnie dobierają partnerów do współpracy.
A może Oni wszyscy spiskują przeciw Wam??? ;) heeee….

Dlaczego te firmy nie potwierdzają tego w mediach co Wy tu smarujecie o D.I.C.? Dlaczego?

Bo piszecie bzdury.

Tutaj znalazłem kilka informacji o Nich, polecam zapoznać się i przemyśleć czy to piramida finansowa, oszuści, naciągacze… a może Ktoś nie zrozumiał ich zasad lub to pisze konkurencja która obawia się ich na rynku…


Tu mamy programy z TV Misski wywiady, konkursy…
http://www.youtube.com/results?search_query=www.dic.as&search_type=&aq=f


Dla Miss Słowacji zrobili koronę jako sponsor strategiczny o wartości 80tyś euro
(pewnie uzbierali z Waszych tych 39zł, herrrrree….)
http://www.youtube.com/watch?v=h2G2qL_0AYM

Na Miss Polonia w Łodzi też był sponsoring a finałowa szóstka dziewczyn miała na sobie biżuterie o wartości przekraczającej 700tys zł
http://www.youtube.com/watch?v=DYSnApFxdvw

Tu wręczają diament w Poznaniu w miss bikini
http://www.2009.agencjacatwalk.pl/


…do tego są nie pośrednikami jak większość firm z biżuterią na rynku ,ale akcjonariuszami
i udziałowcami giełdy diamentowej w Belgii. Rozumiem tu większość ludzi ,że zderzyła się z rzeczywistością i prawami rynku które są stosowane od XIV w. w Antwerpii i do tego jeszcze w zamkniętym kręgu ludzi tylko takie info. było przekazywane nie dla każdego.
UWAGA macie prawo o tym nie wiedzieć.

Ale pamiętajcie o jednym, na pewno robicie w swoim życiu wiele ambitnych i pożytecznych rzeczy które są dobrze płatne ,ale w życiu tak jest że to nie Wy wyznaczacie zasady w świecie do którego chcecie się dostać i tak jest wszędzie.

Z poważaniem obserwator ;)
filigranka@wp.pl
~Salma
Właśnie zainwestowali w obsługę PR - chcą nas profesjonalniej omamiać... upadek z wyższej półki będzie bardziej boleć........
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~domer
to jest moje zdanie o całej tej sprawie!

Śmieszny humor
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki