W tygodniu zakończonym 30 sierpnia, spekulanci zwiększyli liczbę długich pozycji wobec 11 towarów o 18 proc. do 915 341 kontraktów terminowych i opcyjnych. Jest to największy przyrost od 3 sierpnia 2010 roku. Ilość kontraktów na pszenicę wzrosła ponad trzykrotnie, na kukurydzę osiągnęła 11-tygodniowy szczyt, a na soję podskoczyła do poziomów niewidzianych od listopada poprzedniego roku.
W ciągu roku kukurydza podrożała o +70 proc., a soja o +43 proc.. Najgorętszy lipiec od 1955 roku oznacza dla amerykańskiej gospodarki tylko jedno. Rzeczywista produkcja obu surowców zapewne minie się z rządowymi szacunkami zbiorów. Susza, która dotknęła Texas okazuje się bardzo kosztowna, silnie ograniczając amerykańskie zapasy bawełny. Niezwykle sucha pogoda na terenie Wielkich Równin w USA może doprowadzić do ograniczenia zimowych upraw pszenicy.
Jak donosi amerykańskie Biuro Pogody, część południowego Kansas i zachodniej Oklahomy otrzymały mniej niż połowę opadów deszczu, które zazwyczaj towarzyszą tym terenom. Ponad 81 proc. obszaru Texasu doświadcza wyjątkowo silnej suszy. Z raportu Departamentu Rolnictwa z 28 sierpnia wynika, że 54 proc. amerykańskich upraw kukurydzy było w dobrej lub bardzo dobrej kondycji. Jest to najniższy tygodniowy odczyt od września 2005 roku.
W piątek na giełdzie w Chicago, kontrakty terminowe na pszenicę w grudniowych dostawach wzrosły o 14,5 centów, czyli o +1,9 proc. do 7,755$ za buszel. Kontrakty na kukurydzę podrożały o 21,5 centów, czyli o +2,9 proc. do 7,60$ za buszel. Kontrakty na soję w listopadowych dostawach zyskały 11,25 centów, czyli +0,8 proc. do poziomu 14,4575$ za buszel.
K.G.




























































