REKLAMA

Strzelanina przy siedzibie FSB w Moskwie. Są ofiary śmiertelne

2019-12-19 20:34, akt.2019-12-20 08:27
publikacja
2019-12-19 20:34
aktualizacja
2019-12-20 08:27

W strzelaninie w centrum w Moskwy w rejonie gmachu Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) zginął w czwartek funkcjonariusz, sprawca strzelaniny działał sam - podała FSB. Wszczęto sprawę karną dotyczącą zamachu na życie funkcjonariusza organów ochrony prawa.

/ fot. Shamil Zhumatov / Reuters

Śledczy ustalili tożsamość napastnika, który otworzył w czwartek ogień w Moskwie przy budynku Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) - podały w piątek media w Rosji. Według telewizji REN sprawcą był pochodzący z obwodu moskiewskiego 39-letni Jewgienij Maniurow. Oficjalnie informacje te nie są potwierdzone, nic nie wiadomo o motywach sprawcy.

W mieszkaniu Maniurowa przeprowadzono rewizję. Media podały informację o znalezionej tam broni i amunicji, a także dokumentach o legalnie zarejestrowanej broni.

Odtwarzając chronologię wydarzeń z czwartkowego wieczora, media podają, że sprawca w ciemnej odzieży był uzbrojony w karabinek AK i miał plecak, w którym później znaleziono ładunek wybuchowy.

Z ostatnich doniesień wynika, że wcześniejsze doniesienia mediów o zakwalifikowaniu incydentu jako aktu terroru nie są oficjalnie potwierdzone. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej poinformował, że wszczął sprawę karną dotyczącą zamachu na życie funkcjonariusza, a nie zamachu terrorystycznego.

Najpierw informację o zakwalifikowaniu incydentu jako akt terroru podała telewizja RT, a potem agencja informacyjna Moskwa, która powołała się na służby prasowe FSB. Agencja ta podała także, powołując się na służby prasowe FSB, że trzech napastników otworzyło ogień w recepcji FSB. Jednak później wycofano tę informację. FSB oznajmiła, że sprawca działał w pojedynkę i nie zdołał wedrzeć się do budynku.

Doniesienia o strzelaninie w rejonie ulicy Wielka Łubianka pojawiły się po godz. 18 (godz. 16 czasu polskiego) w mediach społecznościowych i na kanałach w komunikatorach internetowych. Dziennik "Izwiestija" poinformował najpierw o trzech ofiarach śmiertelnych.

FSB poinformowała, że sprawca strzelaniny został zabity, a jego tożsamość jest ustalana. Choć w mediach pojawiły się doniesienia o różnej liczbie ofiar śmiertelnych - od jednej osoby do czterech - FSB potwierdziła śmierć jednego funkcjonariusza. Ministerstwo zdrowia podało informację o pięciu osobach rannych i dwóch ciężko rannych funkcjonariuszach FSB.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że prezydent Władimir Putin został poinformowany o incydencie. W czasie, gdy doszło do strzelaniny, Putin uczestniczył w koncercie z okazji dnia pracownika organów bezpieczeństwa, obchodzonego 20 grudnia. Agencja Reutera podała, powołując się na źródło w FSB, że incydent prawdopodobnie został celowo zorganizowany w dniu wystąpienia Putina z okazji tego święta. Na spotkaniu był też dyrektor FSB Aleksandr Bortnikow.

Jak przekazał dziennik "Wiedomosti", służby sprawdzają informacje o powiązaniach napastnika z działaczami organizacji ekstremistycznych i terrorystycznych, w tym z Kaukazu Północnego i Syrii.

Od czasu, gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o incydencie, napływały niejasne i często sprzeczne informacje, m.in. o kolejnych strzałach, zabarykadowaniu się sprawcy w jednym z budynków i porzuconym plecaku z nieznaną zawartością.

Zgodnie z tymi relacjami strzelanina rozpoczęła się w recepcji FSB. Sprawcy weszli do budynku i otworzyli ogień. Dwaj zostali zabici przez ochronę, a trzeci wybiegł na ulicę, gdzie zastrzelił funkcjonariusza policji drogowej. Napastnik przebiegł kilkaset metrów i zabarykadował się w budynku przy ulicy Wielka Łubianka. Nadal strzelał w kierunku funkcjonariuszy. W internecie pojawiły się także nagrania wideo; wydaje się, że ktoś strzela w okna budynku obok gmachu FSB.

Doniesień tych nie potwierdzono potem oficjalnie.

Do incydentu doszło w rejonie ulic Kuzniecki Most i Wielka Łubianka. Właśnie w tym rejonie - na Placu Łubiańskim - znajduje się główny gmach FSB i inne budynki zajmowane przez tę służbę. Część dojazdów i wyjść ze stacji metra została zablokowana.

Z Moskwy Anna Wróbel

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
fakpejsy
W tym czasiew Palestynie zydzi zabili 15 palestynczykow!
2kbb
No to Wielki Brat na wschodzie po pierwszym rozpadzie ZSRS zaczyna przeżywać drugi ale już wewnętrzny rozpad...
marianpazdzioch
Nazywanie tego "służbą" to jakiś żart. Najlepiej podsumował ten kraj bodajże McCain: "stacja benzynowa zarządzana przez mafię".
ajwaj
""McCain: "stacja benzynowa""

- w ta propagande tez wierzyl Obama & Co. tworzac ISIS w Arabii. Libii, Afganistanie itd.
Kiedy w Syrii kal-boje przegrali kolejna wojne ze swoimi "demokr. obcinaczami glów",
juz nie wierza.
Wierza tylko naiwne jelonki
ajwaj
Kolejna ofiara z tysiecy terroru w Rosji,
A skad kasa na terror? Widomo...
zenonn
Kto Romanowów zabił? Terroryści? Uralska Obwodowa Rada Delegatów Robotniczych, Kozackich i Czerwonoarmijnych?
ajwaj odpowiada zenonn
Ciekawy temat
Byl to mord rytualny, a slady ciagna sie do dzis, do iluminatów, masonerii itd. wroga prez. Trumpa

Lenina, Trockiego itd. stworzyl "zachód". Lenin np. mial kase na rewolucje z Niemiec,
przyjechl do Rosji ze skrzyniami zlota itd.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki