REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Stażyści tanią siłą roboczą - tylko co piąty otrzymuje wynagrodzenie

Weronika Szkwarek2016-10-20 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-10-20 06:00

88 proc. studentów zadeklarowało, że w trakcie studiów uczestniczyło w programie staży lub praktyk. Jednak tylko jedna piąta z nich dostała za swoją pracę wynagrodzenie. Ofert proponujących bezpłatne staże i praktyki przybywa – gdzie kończy się granica między przyuczeniem do zawodu a pracą?

W zależności od profilu przedsiębiorstwa od praktykantów wymaga się dyspozycyjności, odpowiedniego wykształcenia lub ukończenia przynajmniej trzeciego roku studiów, a także znajomości języków obcych. W zamian za pomoc stażyście oferowane jest niewielkie wynagrodzenie lub „bezcenne doświadczenie”.

Obowiązki

Co do zasady praktyki i staże mają przygotowywać studentów do przyszłej pracy w zawodzie. – Praktyki i staże w studenckim CV to rzecz pożądana przez pracodawcę. Zdobyte kompetencje zawodowe i doświadczenie w pracy z ludźmi procentuje nie tylko jako pozycja w dokumentach aplikacyjnych, ale i pomaga w rozmowach o pracę – mówi w rozmowie z Bankier.pl Elżbieta Flasińska, ekspert Grupy Pracuj.

fot. diego_cervo / / YAY Foto

Paulina, absolwentka filologii polskiej i pedagogiki w trakcie studiów zdecydowała się na praktyki w dwóch instytucjach oświatowych. – Pracowałam po osiem godzin dziennie. Opiekowałam się dziećmi, zajmowałam się grupą podczas zabaw.  Wiedziałam, że w ten sposób zdobędę doświadczenie, ponieważ uczelnia sama w sobie nie przygotowała studentów do pracy w zawodzie. Zdawałam sobie sprawę, że staż będzie bezpłatny – miałam  referencję od przełożonych oraz obietnicę pracy po skończonych studiach.

Jak wynika z rozmów przeprowadzonych z osobami, które podjęły się praktyk lub staży jeszcze w trakcie studiów, nie zawsze firma oferowała chociażby zdobycie doświadczenia. Często były to prace, które daleko odbiegały od codziennych obowiązków współpracowników. Zdarzało się, że praktykanci wykonywali te zadania, których nikt inny nie chciał lub nie miał czasu wykonywać. Powyższe potwierdza kontrola przeprowadzona przez NIK w zakresie programu praktyk i staży w urzędach. Podczas przeprowadzonych kontroli stwierdzono, że praktykanci byli oddelegowywani do czynności najprostszych i czysto mechanicznych, jak kserowanie.

Mariusz, który odbywał obowiązkową praktykę w jednej z placówek bankowych, cztery tygodnie spędził w archiwum. – Na początku nie miałem co robić, później przeniesiono mnie do pracy w archiwum – tam przepisywałem numery rachunków na górę  kartki i wkładałem do odpowiedniej przegródki. To nie było jedno z wielu zadań, to było moje całodniowe zajęcie – komentuje. Praktyka Mariusza była bezpłatna – jak większość, które obecnie widnieją w ofertach pracodawców.

Płaca

Z raportu „Studenci i absolwenci na rynku pracy” przygotowanego przez Grupę Pracuj wynika, że jedynie co piąty student może liczyć na płatne praktyki. Wśród humanistów odsetek wynagradzanych osób wyniósł jedynie 18 proc., a wśród studentów kierunków przyrodniczych – 12 proc.

Powszechnie przyjęło się, że praktykę odbywa się bezpłatnie, natomiast staż – za wynagrodzeniem. Okazuje się, że w przepisach brak jednoznacznej definicji, które rozróżni te dwa pojęcia. Staże w rozumieniu Ustawy o promocji  zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oznaczają: nabywanie przez bezrobotnego umiejętności praktycznych do wykonywania pracy przez wykonywanie zadań w miejscu pracy bez nawiązania stosunku pracy z pracodawcą. Natomiast o kwestii wynagrodzenia mówi art. 41 wspomnianej ustawy:

Art. 41. 1. Bezrobotnemu w okresie odbywania szkolenia, na które został skierowany przez starostę, przysługuje stypendium finansowane ze środków Funduszu Pracy.

Wysokość stypendium wynosi 120 proc. zasiłku, który definiuje artykuł 71., czyli 988,32 zł miesięcznie. Zgodnie z przepisami staż powinien być zatem płatny. O praktyce mówi Ustawa Prawo Szkolnictwie Wyższym, gdzie uznaje się ją za część toku edukacyjnego, jednak bez podania cech wyróżniających.

Inaczej sprawa przedstawia się, gdy mowa o Ustawie o praktykach absolwenckich, które definiują praktykę w podobny sposób, co Ustawa o promocji zatrudnienia – „Praktyka ma na celu ułatwienie absolwentom uzyskiwania doświadczenia i nabywania umiejętności praktycznych niezbędnych do wykonywania pracy”.

Biorąc pod uwagę powyższe, trudno rozróżnić oba te pojęcia. Jednak, jeżeli mówi się o stażu – to co do zasady powinien być on płatny.

Bezpłatne staże

Na różnych portalach ogłoszeniowych nietrudno znaleźć oferty, które proponują młodym bezpłatne staże. Większość firm, które poprosiliśmy o komentarz, odmówiła jego udzielenia w tej sprawie – jedynie biuro prasowe TVN postanowiło odpowiedzieć na pytania związane z ofertą bezpłatnego stażu w redakcji.

- Dzięki możliwości nauki i współpracy z najlepszymi specjalistami i profesjonalistami na rynku, zdobywają niezbędne doświadczenie. Wszyscy, którzy podejmą się uczestniczenia w naszych stażach otrzymują od nas ogromne wsparcie merytoryczne.

Wspólnie z naszymi stażystami traktujemy ten czas jako doskonały moment na poznanie biznesu, a także zweryfikowanie swoich oczekiwań odnośnie planowanej ścieżki kariery. Stażyści, którzy wykażą się potencjałem i zaangażowaniem, często otrzymują od nas propozycję dalszej współpracy. Decyzja ta jest również uzależniona od aktualnych potrzeb biznesu i możliwości firmy – czytamy w komunikacie.

Staż w renomowanej firmie to niewątpliwie ważna pozycja w każdym CV. Jednak nadużycia, do których posuwają się pracodawcy, powinny zwrócić uwagę studentów. Zarówno staż, jak i praktyka powinny przygotowywać kandydata do pracy w zawodzie i pomóc mu w zdobyciu cennego doświadczenia, a nie, jak to ma coraz częściej miejsce, znajomości obsługi kserokopiarki.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (37)

dodaj komentarz
~olkjlkj
taa, co fakt to fakt, dziś mamy taką sytuację że aby nie zabrakło darmowej siły roboczej - praktykantów stażystów czy darczyńców wolontariackich , sprowadza się ze wschodu dzieciaki na studia i z naszych pieniędzy im się je sponsoruje. :/ chory ten kraj niestety
wszystko byle tylko darmówka się utrzymała i nasza
taa, co fakt to fakt, dziś mamy taką sytuację że aby nie zabrakło darmowej siły roboczej - praktykantów stażystów czy darczyńców wolontariackich , sprowadza się ze wschodu dzieciaki na studia i z naszych pieniędzy im się je sponsoruje. :/ chory ten kraj niestety
wszystko byle tylko darmówka się utrzymała i nasza młodzież pouciekała z polski. czy polska ma zostać karajem emerytów jak niemcy? czy o to chodzi rządowi polskiemu?
~Aplikant
Konstytucja i kodeks pracy zabraniają pracować za darmo. A poza tym udało wam sie kiedyś za uścisk ręki ugotować obiad ?
~RapkaRyjek
Rosjanie ,Niemcy, Szwedzi i Duńczycy mają zwyczaj zatrudniać tzw. "białych szpiegów w Polsce". To stare i znane zwyczaje prusackie.
~PapkaRyjek odpowiada ~RapkaRyjek
ERRARTA: PapkaRyjek
~KapitanSz
W krakowie te wszystkie centra usług wspólnych i ousourcingu zatrduniają takie ilości praktykantów/stażystów z opcją przedłużenia, iż dawno nie słyszałem już o darmowych praktykach wśród studentów. Realnie to przejmuje się obowiązki, które jeszcze niedawno odwalał jakiś licealista w Londynie czy San Francisco,W krakowie te wszystkie centra usług wspólnych i ousourcingu zatrduniają takie ilości praktykantów/stażystów z opcją przedłużenia, iż dawno nie słyszałem już o darmowych praktykach wśród studentów. Realnie to przejmuje się obowiązki, które jeszcze niedawno odwalał jakiś licealista w Londynie czy San Francisco, tak więc na start wystarcza dobra znajomość angielskiego czy niemieckiego i luźno dostaniecie od 1700 do 2500 na rękę w zależności od korpo.
~cavalliaa
Ja w Brown brothers harriman dostawalam na stażu (40h) 2400 zl na rękę. Wiec wszystko zależy od tego gdzie się pójdzie
~bola
zależy gdzie się trafi i na co się godzi. dla mnie na obecnym etapie ważniejsze są umiejętności, które nabywam i doświadczenie a nie kasa. tak czy inaczej w impelu uczę się dużo, i liczę nawet, że zostanę z nimi na stałe. bardzo mi się u nich podoba, świetnie zorganizowana firma.
~szkoda_słów
Niby tak ale nie każdy jest na garnuszku rodziców lub ma mająteczek po rodzinie by żyć spokojnie mając darmowy staż lub praktyki i tylko nie wyjeżdżać z tekstem, że jak kogoś nie stać na dzienne studia to... bo to po prostu bezczelne.

Za staż/praktyki powinna być ustawowo minimalna płaca pozwalająca na samodzielną
Niby tak ale nie każdy jest na garnuszku rodziców lub ma mająteczek po rodzinie by żyć spokojnie mając darmowy staż lub praktyki i tylko nie wyjeżdżać z tekstem, że jak kogoś nie stać na dzienne studia to... bo to po prostu bezczelne.

Za staż/praktyki powinna być ustawowo minimalna płaca pozwalająca na samodzielną egzystencję.
~aabbcc
To zależy od pracodawcy. U nas (sektor bankowy) stażysta dostaje średnią krajową. Zatrudniając stażystkę do mojego działu dałem jej od razu odpowiedzialne zadanie. Inna sprawa że dziewczyna była po matematyce, bardzo dobrze znała excela a na moich oczach w ciągu chwili uczyła się podstaw VBA. Jak ktoś skończy kierunek To zależy od pracodawcy. U nas (sektor bankowy) stażysta dostaje średnią krajową. Zatrudniając stażystkę do mojego działu dałem jej od razu odpowiedzialne zadanie. Inna sprawa że dziewczyna była po matematyce, bardzo dobrze znała excela a na moich oczach w ciągu chwili uczyła się podstaw VBA. Jak ktoś skończy kierunek humanistyczny i nic nie potrafi to niech nie oczekuje że za brak kompetencji pracodawca będzie chciał płacić i dawać odpowiedzialne zadania....
~Ewa
ha,ha, średnia krajowa dla stażysty.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki