REKLAMA

Spadki na Wall Street. Wreszcie!

2018-01-30 22:20
publikacja
2018-01-30 22:20

Aż 112 sesji musieliśmy czekać, aby indeks S&P500 na zamknięciu dnia zanotował stratę przynajmniej 1%. Ton przecenie nadawały taniejące akcje spółek z sektora medycznego, które ucierpiały po oświadczeniu Amazona, Berkshire Hathaway i JP Morgan.

Spadki na Wall Street. Wreszcie!
Spadki na Wall Street. Wreszcie!
fot. REUTERS/Brendan McDermid / / FORUM

Wtorkowa sesja w Nowym Jorku zaczęła się od małego trzęsienia ziemi. Dow Jones stracił ponad 400 punktów – najwięcej od dnia ogłoszenia wyników „brexitowego” referendum w Wielkiej Brytanii w czerwcu 2016. Katalizatorem spadków było oświadczenie, jakie przed sesją wydały wspólnie Amazon (przedstawiać nie trzeba), Berkshire Hathaway (czyli inwestycyjny wehikuł Warrena Buffetta) oraz JP Morgan Chase (największy bank w USA).

Trzej giganci połączą siły w celu obniżenia kosztów horrendalnie drogiej opieki medycznej w Stanach Zjednoczonych. „Spółka ta początkowo koncentrować będzie się na rozwiązaniach technologicznych, które zapewnią amerykańskim pracownikom i ich rodzinom prostą, transparentną i wysokiej jakości opiekę medyczną za rozsądną cenę” – czytamy w oświadczeniu Amazona, Berkshire i JP Morgan.

Akcjonariuszom firm z branży medycznej przeszły ciarki po plecach. Akcje United Health potaniały o ponad 4%, a całą branża opieki zdrowotnej wydatnie ciążyła nowojorskim indeksom. Tym razem próba odrabiania strat przy użyciu klasycznej już strategii BTFD nie powiodła się. W samej końcówce podaż jeszcze przycisnęła, spychając S&P500 nieco ponad 1% pod kreskę. Dodajmy, że była to druga spadkowa sesja z rzędu po tym, jak w piątek nowojorskie indeksy ustanowiły nowe rekordy wszech czasów.

Na normalnym rynku spadek giełdowego indeksu o 1% to nic poważnego. Lecz to pierwszy taki przypadek w wykonaniu S&P500 od 112 sesji! Ta statystyka tylko podkreśla skalę tego, jak bardzo obecna hossa różni się od klasycznego rynku byka, gdzie ceny akcji idą w górę co jakiś czas czasu z przerwą na kilkuprocentową korektą. Tymczasem od dwóch lat mamy zasadniczo ruch tylko w jednym kierunku: w górę.

W komentarzach dominowała kwestia sektora medycznego, ale nie wykluczałbym też możliwości, że rynek wreszcie „zauważył” rosnące stopy procentowe w USA. Rentowność papierów 2-letnich sięgnęła prawie 2,13% (we wtorek była najwyższa od jesieni 2008 roku), a dochodowość 10-letnich Treasuries wzrosła do 2,73% - a więc najwyższego poziomu od czterech lat (spadek cen obligacji oznacza wzrost jej rentowności).

Dziś na regularnym posiedzeniu zebrał się Federalny Komitet Otwartego Rynku. Komunikat z tego spotkania ujrzy światło dzienne w środę o 20:00 czasu polskiego. Wzrostu stóp procentowych tym razem nikt nie oczekuje (ostatnio zostały podniesione w grudniu), ale rynek liczy się z dwoma podwyżkami (po 25 pb. każda, najbliższa dopiero w marcu) do końca 2018 roku.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
batistuta
Jezu, Kolany, te Twoje prognozy wysnute z korwinowskiego rozumku to możesz sobie włożyć wiesz gdzie... Nawet jeśli taki NASDAQ zanotuje dwie lub trzy sesje ze stratą, to co z tego niby miałoby wynikać na dalszą metę? Że ludzie nagle przestaną kupować amerykańskie komputery, korzystać z Windowsa, Facebooka a przemysł kosmiczny upadnie,Jezu, Kolany, te Twoje prognozy wysnute z korwinowskiego rozumku to możesz sobie włożyć wiesz gdzie... Nawet jeśli taki NASDAQ zanotuje dwie lub trzy sesje ze stratą, to co z tego niby miałoby wynikać na dalszą metę? Że ludzie nagle przestaną kupować amerykańskie komputery, korzystać z Windowsa, Facebooka a przemysł kosmiczny upadnie, lol? Trzymam kasę na PKO TFI Technologii i Innowacji. W ciągu dwóch ostatnich lat zarobiłem ponad 60% i powiem Ci, Krzysiu, że w przeciągu następnych dwóch lat pewnie też tyle zarobię, elo. Możesz sobie kisić ten swój "Królewski Metal" z nadzieją, że nadejdzie jakaś wielka katastrofa i ludzkość wróci do "twardych aktywów", tylko, że nic takiego nie nastąpi.
open_mind
Twoja arogancją ekonomiczna zostanie pokarana. Ignorowanie zjawiska nie jest równoznaczne z jego nieistnieniem. Czas wyrównana nadejdzie i stracisz to wszystko co zarobiłeś o ile to prawda co piszesz. Korupcja w świecie biznesu nie będzie trwała wiecznie. Pozdrawiam
talmud
you better check your head!! - use "obama care doctor". HAHAAHAA
open_mind
I better check my popcorn supplies, don't want to miss anything

hybryda1
ale psychol zero niezależności cieszy się ze spadków jak tak dużo urosło to jest notmalne że będzie realizacja zysków
slc350
no to GPW -10%.................i panika
open_mind
Po orędziu Trumpa do narodu takie wnioski. Tylko o emigracji miał dobry plan, znaczy nielegalni będą mogli starać się o obywatelstwo, ale tylko dobrzy – kryminały I nygusy out z USA. Reszta to blablabla, Po prostu mówiąc po angielsku ** Where is the beef*** Gdzie ta wołowina. W skrócie gadał o dobrobycie I wzrostach ale z pustą kieszenią,Po orędziu Trumpa do narodu takie wnioski. Tylko o emigracji miał dobry plan, znaczy nielegalni będą mogli starać się o obywatelstwo, ale tylko dobrzy – kryminały I nygusy out z USA. Reszta to blablabla, Po prostu mówiąc po angielsku ** Where is the beef*** Gdzie ta wołowina. W skrócie gadał o dobrobycie I wzrostach ale z pustą kieszenią, na razie nie wykazał kto będzie kupcem powiększającego się lawinowo długu USA. A więc jeszcze raz where is the beef. Ja bym powiedział. Czas zrestartować się Ameryko czas najwyższy
talmud
WRESCIE kolany doczekal sie spadkow .....yeah yeah

czekaliscie az doczekaliscie !!!
mjwhite
i jeszcze teraz napisze: "a nie mówiłem, że spadnie" :-D

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki