REKLAMA
WAŻNE

GDAŃSKNie ma chętnych na zakup Złotej Kamienicy w centrum miasta

2026-02-21 13:00
publikacja
2026-02-21 13:00

Nie wpłynęła żadna oferta w przetargu na sprzedaż budynku przy ul. Długi Targ 41, znanego jako Złota Kamienica. Cena wywoławcza wynosiła 22 mln zł. Była to druga próba sprzedaży nieruchomości należącej do Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.

Nie ma chętnych na zakup Złotej Kamienicy w centrum miasta
Nie ma chętnych na zakup Złotej Kamienicy w centrum miasta
fot. lindasky76 / / Shutterstock

„W odpowiedzi na ogłoszone postępowanie przetargowe, którego termin składania ofert upłynął w ubiegły czwartek (12 lutego br.), nie wpłynęła żadna oferta” - przekazała PAP rzeczniczka gdyńskiej uczelni dr Zuzanna Szwedek-Kwiecińska.

Dodała, że zgodnie z obowiązującymi przepisami przetarg zakończył się wynikiem negatywnym i wkrótce uczelnia poinformuje o dalszych krokach.

Pierwszy przetarg ogłoszono 20 marca ub.r., a termin składania ofert upłynął 16 czerwca ub.r. Cena wywoławcza wynosiła wówczas 19,6 mln zł. Zainteresowana zakupem była jedna firma, która wpłaciła około 1,9 mln zł wadium, lecz wycofała się z zamiaru nabycia nieruchomości i utraciła wpłaconą kwotę. Rzeczniczka uczelni nie ujawniła nazwy firmy.

Drugi przetarg na sprzedaż Złotej Kamienicy ogłoszono w połowie listopada ub.r. Cena wywoławcza wynosiła 22 mln zł.

W ogłoszeniu podano, że jest to przetarg nieograniczony na sprzedaż prawa użytkowania wieczystego działki zabudowanej budynkiem biurowo-usługowym przy ul. Długi Targ 41/42 w Gdańsku, stanowiącej własność Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.

Przedmiotem sprzedaży było prawo użytkowania wieczystego do działki o powierzchni 324 m kw. oraz prawo własności budynku o powierzchni użytkowej ponad 1345 m kw. Wadium wynosiło 10 proc. ceny wywoławczej, czyli ponad 2,2 mln zł.

Sprzedaż kamienicy jest związana z kolejnymi zamierzeniami inwestycyjnymi oraz zmianami w strukturze uczelni, w tym planami związanymi z budową siedziby Wydziału Informatyki, a także budową nowego akademika oraz dalszym rozwojem uczelni.

Złota Kamienica przy Długim Targu 41, znana także jako Dom Steffensów i Dom Speimanna, od średniowiecza należała do zamożnych gdańskich mieszczan pełniących funkcje w miejskich władzach. Uważa się, że pod koniec XV wieku stała tu jednopiętrowa kamienica, prawdopodobnie widoczna na obrazie „Grosz czynszowy" Antona Möllera. W końcu XVI wieku jej pomieszczenia były kilkukrotnie wykorzystywane podczas pobytów króla Zygmunta III Wazy w Gdańsku.

W 1601 r. posesję nabył Johann Speimann, który w 1609 r. zlecił Abrahamowi van den Blocke budowę nowej manierystycznej kamienicy z bogato rzeźbioną fasadą, ukończoną w 1618 r. W XVIII wieku w sieni wprowadzono dodatkowy kantorek i antresolę, a po śmierci Speimanna budynek pozostał w rękach jego spadkobierców. W 1786 r. trafił do rodziny Steffensów, u której pozostawał do 1918 r. Po przejęciu przez miasto został połączony z sąsiednimi kamienicami, odrestaurowany w latach 1924–1925 i częściowo przeznaczony na zbiory muzealne, które zaginęły w czasie II wojny światowej. Zniszczona w 1945 r., kamienica zachowała jednak fasadę, dzięki czemu mogła zostać odbudowana, a po 1952 r. mieścił się w niej Instytut Morski.(PAP)

pm/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (8)

dodaj komentarz
mesten
Może Batyr się zainteresuje... a nie to nie za darmo.
samsza
W czasach panowania Zygmunta III Wazy (1587–1632) Gdańsk wielokrotnie zmagał się z epidemiami, które były zjawiskiem powszechnym w nowożytnej Europie. Miasto, będące dużym portem handlowym, było szczególnie narażone na zawleczenie chorób zakaźnych.
Zygmunt III Waza kilkakrotnie odwiedzał Gdańsk (1594, 1598, 1623), co wymagało
W czasach panowania Zygmunta III Wazy (1587–1632) Gdańsk wielokrotnie zmagał się z epidemiami, które były zjawiskiem powszechnym w nowożytnej Europie. Miasto, będące dużym portem handlowym, było szczególnie narażone na zawleczenie chorób zakaźnych.
Zygmunt III Waza kilkakrotnie odwiedzał Gdańsk (1594, 1598, 1623), co wymagało ścisłych środków ostrożności ze strony rady miejskiej.
samsza
1 października okręty elekta stanęły niedaleko twierdzy Wisłoujście. Przez tydzień prowadzono na pokładzie rokowania z przybyłymi panami polskimi odnośnie warunków, jakie miał spełnić Zygmunt przed ostatecznymi zatwierdzeniem jego wyboru. Wywierano też presję na miejskie władze Gdańska, aby udostępniły do celu organizacji głównej 1 października okręty elekta stanęły niedaleko twierdzy Wisłoujście. Przez tydzień prowadzono na pokładzie rokowania z przybyłymi panami polskimi odnośnie warunków, jakie miał spełnić Zygmunt przed ostatecznymi zatwierdzeniem jego wyboru. Wywierano też presję na miejskie władze Gdańska, aby udostępniły do celu organizacji głównej ceremonii podpisania przez elekta warunków objęcia tronu (pacta conventa) i ogłoszenia królem Polski zajęty przez luteran kościół Najświętszej Marii Panny. Wobec odmowy, 7 października Zygmunt udał się z pokładu okrętu do klasztoru cystersów w Oliwie, gdzie odbyły się te uroczystości.

https://gdansk.gedanopedia.pl/gdansk/?title=WIZYTY_KR%C3%93LA_POLSKIEGO_ZYGMUNTA_III_WAZY_W_GDA%C5%83SKU
samsza odpowiada samsza
Dżuma (Czarna Śmierć): była najczęstszą i najbardziej niszczycielską chorobą nawiedzającą miasto. W XVII wieku zarazy dżumy wybuchały w Gdańsku wielokrotnie (m.in. w latach 1602, 1620, 1624–1625, 1629–1630, 1650-1653). Najsłynniejsza "wielka dżuma", w której zginęła blisko połowa mieszkańców, miała miejsce później, w 1709 r.
1a2b
może to łyknę
ile hektarów ma działka?
ile hektarów mają ogrody?
ile tam jest miejsc parkingowych?
na jaką odległość można trzymać obcych?
czy nieruchomość posiada lądowisko dla helikopterów?

... bo za taką kasę chciałbym się zabawić

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki