Sklepy w Czeczenii nie chcą sprzedawać alkoholu

2016-12-01 14:44
publikacja
2016-12-01 14:44

Sklepikarze w Czeczenii nie chcą sprzedawać alkoholu. Jak wyjaśnia portal Kavkaz.Realii, taką decyzję podjęli oni po spotkaniu z władzami republiki. Czeczeńscy dziennikarze wyjaśniają, że rozmowa dotyczyła szkodliwego wpływu alkoholu na stan bezpieczeństwa na drogach. W nocy z 27 na 28 listopada, w pobliżu posterunku Czernoreczeńsk, nietrzeźwy kierowca spowodował wypadek, w którym zginęło siedem osób.

/ fot. cynoclub / YAY Foto

Tragiczne zdarzenie wywołało wśród Czeczenów dyskusje dotyczącą spożywania alkoholu. Szef czeczeńskiego parlamentu Magomed Daudow opublikował na swojej stronie internetowej fotografię z pytaniem do pijanych kierowców, jakim samochodem chcą się przejechać - policyjnym radiowozem, karetką pogotowia czy pogrzebowym karawanem?

Właściciele sklepów, po spotkaniu z Daudowem zrzekli się swoich licencji na sprzedaż alkoholu. Natomiast władze republiki obiecały pomóc im w zrekompensowaniu strat. Prezydent Czeczenii oświadczył, że nikt sklepikarzom nie zakazuje sprzedaży alkoholu, ale najwidoczniej swoją decyzję podjęli w zgodzie z sumieniem i religią.

Czeczeńskie władze od dawna prowadzą wojnę z alkoholem. Wielokrotnie w republice wprowadzano zakaz całkowitej sprzedaży napojów wyskokowych, na przykład w związku z islamskimi świętami. Od kilku lat sklepy monopolowe sprzedają alkohol tylko dwie godziny dziennie - od ósmej do dziesiątej rano.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/mg/sk

Źródło:IAR
Tematy
Używane w niskich ratach? Bezpieczne na wakacje. Znajdź swoje wymarzone auto>>

Używane w niskich ratach? Bezpieczne na wakacje. Znajdź swoje wymarzone auto>>

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~brawo_IS
czeczenski islam górą! to teraz zakaz sprzedazy mięsa wieprzowego i zaraz bedzie przyzwolenie na spalenie kosciolow katolickich, rewelacja!
~StanRS
Jakbym miał sklep też bym się zrzekł sprzedaży jakby mi ktoś wyrównał straty. A tak musiałbym ten alkohol przewieść do sklepu, na półki wyłożyć, czekać na klientów użerając się nieraz z pijakami. A jak państwo pokryje różnicę przychodów, to czemu nie. Ani przez chwilę bym się nie Jakbym miał sklep też bym się zrzekł sprzedaży jakby mi ktoś wyrównał straty. A tak musiałbym ten alkohol przewieść do sklepu, na półki wyłożyć, czekać na klientów użerając się nieraz z pijakami. A jak państwo pokryje różnicę przychodów, to czemu nie. Ani przez chwilę bym się nie zastanawiał.
~kici-kici
GRATULACJE DLA FOTOEDYTORA
ZDJECIE DOSKONALE ODDAJE KLIMAT - TAK SIĘ PIJE W CZECZENII I RESZCIE KACAPJI (-;

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki