Umocnienie złotego o ok. 5 proc., o ile się utrzyma, mogłoby osłabić dynamikę eksportu o ok. 1 pkt. proc., co pogarsza perspektywy wzrostu PKB - zauważyli ekonomiści Santander Bank Polska w czwartkowym komentarzu do danych GUS. W ich ocenie PKB Polski wzrośnie w 2025 r. o ok. 3,5 proc.


W czwartek Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał we wstępnym szacunku, że produkt krajowy brutto (niewyrównany sezonowo) w IV kwartale 2024 r. zwiększył się realnie o 3,2 proc. w ujęciu rocznym. Ekonomiści Santander Bank Polska postrzegają te dane jako potwierdzenie ich scenariusza zakładającego, że "polska gospodarka znajduje się na trajektorii ponad 3-procentowego wzrostu gospodarczego, a solidny popyt krajowy stanowi dobrą ochronę przed słabością sektora zewnętrznego".
Ich zdaniem wzrost wartości złotego powiększa jednak obawy o perspektywy polskiego eksportu. Powołując się na badanie Narodowego Banku Polskiego sprzed kilku lat, ekonomiści banku zauważyli, że wpływ kursu walutowego na zachowanie polskiego eksportu nie jest "przesadnie silny". Wyjaśnili, że umocnienie realnego, efektywnego kursu złotego o 1 proc., trwające cztery kwartały, obniża dynamikę eksportu 0,15 pkt. proc.
ReklamaZobacz także
"Czyli umocnienie o ok. 5 proc. (mniej więcej takie, z jakim mieliśmy do czynienia od początku br.), o ile się utrzyma, może osłabić dynamikę eksportu o ok. 1 pkt. proc." - wskazali. Zwrócili uwagę, że wpłynie to w różnym stopniu na różne sektory, jednocześnie szkodząc tym, które nie są importochłonne i wytwarzają wyroby o niskim stopniu przetworzenia. Podkreślili, że jest to czynnik, który może "pogarszać a nie poprawiać perspektywy PKB, a skala jego oddziaływania będzie zależała od dalszego zachowania waluty".
Według przedstawicieli Santandera lepszy niż zakładany wynik inwestycji w IV kw. ub.r. i dużo lepszy od prognoz wynik produkcji budowlano-montażowej w styczniu wskazują na "ryzyko w górę dla (...) prognozy inwestycji (na poziomie niemal 7 proc. w całym 2025)". Ekonomiści banku zaznaczyli jednocześnie, że od podniesienia prognoz PKB wstrzymuje ich obawa o przedłużoną stagnację gospodarczą u głównych partnerów handlowych Polski. "Ryzyka w tym zakresie na razie nie maleją, m.in. ze względu na ryzyko eskalacji wojen celnych z USA, których efekty gospodarcze mogą pojawić się w II półroczu" - zauważyli.
"Spodziewamy się wzrostu PKB w 2025 r. na poziomie ok. 3,5 proc. przy utrzymaniu umiarkowanego wzrostu konsumpcji (blisko 3 proc.) i znacznym przyspieszeniu inwestycji (w kierunku 10 proc. rdr do końca roku)" - podsumowali. (PAP)
jls/ mmu/



























































