REKLAMA

Silne trzęsienie ziemi u wschodnich wybrzeży Australii

2021-09-22 03:57, akt.2021-09-22 08:07
publikacja
2021-09-22 03:57
aktualizacja
2021-09-22 08:07
Silne trzęsienie ziemi u wschodnich wybrzeży Australii
Silne trzęsienie ziemi u wschodnich wybrzeży Australii
/ Twitter

Po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 5.9, do jakiego doszło w godzinach porannych czasu miejscowego w Melbourne, służby geologiczne odnotowały jeszcze 6 nieco słabszych wstrząsów wtórnych i ostrzegają przed kolejnymi. Trzęsienie ziemi wywołało panikę wśród mieszkańców.

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia mieszkańców objętego od dwóch miesięcy lockdownem Melbourne w popłochu wybiegających na ulice i place metropolii.

Władze stanu Wiktoria zaapelowały do mieszkańców, by w wypadku wstrząsów starali się znaleźć na wolnym powietrzu i sytuowali się jak najdalej od budynków i drzew. Szef służby ds. sytuacji nadzwyczajnych w tej prowincji, Tim Wiebusch zwrócił się do kierowców, by w środę nie pojawiali się na drogach w związku z ryzykiem kolejnych wstrząsów. Kilkadziesiąt razy interweniowały służby ratownicze.

Jak podały australijskie służby geologiczne Geoscience Australia, epicentrum wstrząsów znajdowało się na północny wschód od Melbourne, w pobliżu miasta Mansfield, na głębokości 10 km. Były one odczuwalne na znacznym obszarze - w promieniu ok. 100 km, także poza obszarem stanu Victoria. Aktywność sejsmiczną w Wiktorii odnotowano w ośrodkach geologicznych znajdujących się nawet 800 km od Melbourne.

Przebywający w Nowym Jorku w związku z 76. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ premier Scott Morrison zaznaczył w wydanym przez siebie oświadczeniu, że choć wstrząsy nie spowodowały większych zniszczeń i nie pociągnęły za sobą ofiar w ludziach, to jednak były "bardzo niepokojące" dla mieszkańców gęsto zaludnionego południowego wschodu.

Jak podkreślają australijscy sejsmolodzy, wstrząsy, jakie odnotowano w środę, były najsilniejsze od lat. Po pierwszej fali, której magnituda została oszacowana przez amerykańską służbę geologiczną USGS na 5.9, przyszły kolejne o sile od 2.5 do 4.1. Jak zaznaczył w rozmowie z francuską agencją AFP sejsmolog Mike Sandiford z Uniwersytetu w Melbourne, trzęsienia ziemi nie są częstym zjawiskiem w tym regionie - nawiedzają południowy wschód Australii raz na dwadzieścia lat.

Wicepremier rządu stanu Wiktoria poinformował w swym środowym wystąpieniu telewizyjnym, że w Melbourne ewakuowano najwyższe budynki. Zaznaczył , że wstrząsy wtórne mogą pojawiać się w ciągu kolejnych tygodni, a nawet miesięcy.

Australijskie media podają, że straty spowodowane trzęsieniem sięgają kilku miliardów dolarów australijskich, a usuwanie zniszczeń może być utrudnione w związku z sytuacją epidemiczną w regionie i obowiązującym lockdownem. 

We wschodniej Australii trzęsienia ziemi występują rzadko, bowiem jest ono usytuowane na środku płyty Indo-Australijskiej. Dotychczas najsilniejsze trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,6 st. wystąpiło w 1989 r. w Newcastle, w Nowej Południowej Walii. (PAP)

mars/ tebe/ jm/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
artfull
a o tym juz nie wspomnicie, o tym co sie dzieje od kilku dni?
link do video:
https://twitter.com/EliseiNicole/status/1440634800356741123

3456
zaszczepić ich teraz są w szoku .
jas2
Wkurzyli Francuzów i mają.
karbinadel
Co tam trzęsienie - jest lockdown, to mają siedzieć w domach, a nie na ulice w panice wybiegać. Natychmiast ukarać!

Powiązane: Niebezpieczne żywioły

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki