Sąd zatwierdził układ GetBacku z wierzycielami

2019-06-06 14:38
publikacja
2019-06-06 14:38

Wrocławski sąd zatwierdził układ spółki GetBacku z wierzycielami. Spółka ma nadal funkcjonować i stopniowo regulować zobowiązania.

/ fot. Adam Torchała / Bankier.pl

Decyzja o przyjęciu układu miała zostać podjęta 29 maja, jednak wówczas sąd odroczył sprawę do 6 czerwca. Na pierwszej rozprawie za zatwierdzeniem układu opowiedzieli się w środę przed sądem nadzorca sądowy, rada wierzycieli, kurator obligatariuszy i zarząd GetBacku. Pełnomocnik zarządu GetBack mec. Jarosław Dubiński podkreślił, że nie ma alternatywy dla przyjętego układu: „Upadłość w tym wypadku oznaczałaby, że wierzyciele nic nie dostaną”.

Z kolei nadzorca sądowy podkreślił, że zawarty układ jest wykonalny. „Dłużnik zmniejszył koszty funkcjonowania spółki, poprawił też efektywność działań windykacyjnych. Zrealizowana została również transakcja ze spółką Hoist, co było warunkiem koniecznym do realizacji układu” - mówił nadzorca. Przeciwko zatwierdzeniu układu było czterech przedstawicieli wierzycieli niezabezpieczonych. Postulowali oni przyjęcie układu na innych zasadach.

Układ pełen kontrowersji

Zawarcie układu zostało przegłosowane przez wierzycieli spółki GetBack 22 stycznia. Głosowane wówczas były jedynie propozycje zarządu spółki GetBack. Nie obyło się bez kontrowersji, propozycje bowiem – w związku ze zmianą podejścia Hoista – zmieniono tuż przed głosowaniem. Część obligatariuszy podnosiła nawet, że pisano je na kolanie. Szerzej sprawę opisywaliśmy w artykule „GetBack - akt 3, czyli farsa”.

Ostatecznie za przyjęciem układu głosowało ponad 3,3 tys. wierzycieli, czyli 86 proc. wszystkich. Układ zawarty z wierzycielami zakłada działalność operacyjną GetBacku z równoczesnym stopniowym upłynnianiem aktywów spółki tak, by przyśpieszyć spłatę zobowiązań i zneutralizować ryzyko działalności operacyjnej. Według układu niezabezpieczeni wierzyciele spółki zostaną spłaceni na poziomie 25 proc. w ciągu 8 lat. Pierwsza rata dla wierzycieli niezabezpieczonych ma zostać wypłacona według głosowanego układu w 2020 r. W pierwszym kroku spółka spłaci wierzycieli zabezpieczonych. Układ nie przewiduje konwersji obligacji na akcje spółki, co również stanowiło punkt zapalny w sporze z zarządem.

Pod koniec maja Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych po otrzymaniu przelewu od GetBacku wpłacił pieniądze na rachunki posiadaczy obligacji serii G i H zabezpieczonych zastawem rejestrowym. Część obligatariuszy otrzymała więc swoje pieniądze, wypłaty dotyczyły jednak uprzywilejowanych w kolejce zabezpieczonych instytucji, a nie drobnych inwestorów. Sama wypłata była możliwa dzięki wspomnianemu porozumieniu ze szwedzkim inwestorem Hoist Finance, który z końcem kwietnia sfinansował przejęcia aktywów GetBacku.

"Układ ten albo żaden"

Wrocławski sąd nie znalazł podstaw, by stwierdzić, że układ przyjęty na WZW narusza prawo. Część wierzycieli wskazywała na wycofanie propozycji tuż przed głosowaniem, zdaniem sądu cofnięcie propozycji jest jednak możliwe. Chybione zdaniem sądu są także zarzuty dotyczące zbyt dużej wagi głosów kuratora. Sąd pokreślił, że wierzyciele mogą sami zgłaszać własne propozycje oraz, że mała liczba wierzycieli wystąpiła o dopuszczenie do udziału. To ostatnie nie może zaś stanowić podstawy podważenia układu, bowiem nie jest to wypaczenie prawne, a decyzja inwestorów. Sąd obalił także zarzut o konieczność udania się przez zatwierdzeniem układu do UOKiK.

– Jeżeli nie było konwersji na akcje, nie było potrzeby pytać o opinię UOKiK-u – stwierdził dziś sędzia Tomasz poprawa.

Ogłoszenie decyzji trwało krótko i nie zgromadziło zbyt wielkiej publiczności / fot. Adam Torchała / Bankier.pl

Sąd nie uznaje także, że układ zostanie niewykonany. Transakcja z Hoist została przeprowadzona, nadzorca uznał, że układ jest realny. Sędzia zwrócił także uwagę, że wielu wierzycieli, którzy wskazywali na niewykonalność układu sami nie głosowali przeciw układowi.

Inwestorzy zwracali także uwagę na możliwą przewagę upadłości nad układem, nadzorca wskazywał jednak, że możliwość odzyskania pieniędzy w przypadku likwidacji byłaby bliska zeru. – Mamy ten układ, albo żaden – dodał sędzia.

Sąd podkreślił także, że pewnym papierkiem lakmusowym dla układu może być publikacja sprawozdania finansowego, która obecnie znacząco się opóźnia. Zdaniem sędziego, jeżeli pojawi się zażalenie i przed uprawomocnieniem sąd drugiejinstancji nie będzie widział sprawozdania, to może uznac, że istnieje ryzyko niewypełnienia układu. Jak powiedział sędzia, na obecnym etapie dłużnik przedstawił przyczyny braku sprawozdań i w jakiś sposób one uzasadniają brak sprawozdania. - To nie może być jednak przeciągane w nieskonczonosc. Przepisy rachunkowości sa jasne - powiedział sędzia.

"To skandal"

Niezadowolenia po ogłoszeniu nie krył jeden z obligatariuszy, który wprost zapytał sąd, kiedy będzie można się odwołać. - Ten wyrok to skandal. Obecny układ odbiera nam prawo do walki o 75 proc. naszych pieniędzy, Wypłata 25 proc. przez 8 lat jest zresztą gorsza niż lokata bankowa, z tą różnicą, że na lokacie wypłacane mam odsetki, a tutaj własny kapitał - skonstatował smutno w rozmowie w sądowych kuluarach.

- Takich wyroków zapadło już 250 w regule nowego prawa i nie są one realizowane - dodawał obligatariusz, który ponownie podkreślił, że zamierza złożyć zażalenie na wyroku sądu. Podkreślił także, że lepsza od obecnego układu byłaby upadłość. - Nawet jeżeli nic byśmy z niej nie dostali, to przynajmniej zachowalibyśmy prawa do roszczeń całego długu. Mógłbym je więc próbować odzyskać. Lepszą alternatywą była zaś pomoc publiczna. 10 stycznia 2018 roku prezydent RP podpisał ustawę o nowych formach pomocy publicznej w postępowaniach restrukturyzacyjnych. W świetle tej ustawy GetBack mógłby starać się o pożyczkę na realizację planu restrukturyzacyjnego - tłumaczył. 

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
bolec-bolcowaty-turboleszcz
..i znowu - jak to zwykle w Polsce bywa nikt nie pójdziE siedzieć ...bo to , bo tamto , bo luka prawna , bo sąd się nie dopatrzył....a teraz obligatoriuszy getback'a zapraszamy do PPK.....gdzie po 10-15 latach znowu ktoś powie: "przydadzą się te pieniądze na zaniżenie zadłużenia kraju...bo tak wymaga Bruksela"....
sadinternetowypl
I tak nie wykonają.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jarof1
Tak się kradnie.
W mocy prawa i w białych rękawiczkach...
skasowane_konto
wieloletnie badania sprawy doprowadziły nas do jednoznacznego wniosku: NIE MA WINNYCH haha
ertom
Skandalem jest, że to całe bydło z KNF i Deloitte nie siedzi. Jedni dopuścili spółkę na giełdę, a drudzy brali gruba kasę za audyty, których nie robili.
jasiek2017
No to odzyskaja moze realnie 10%. Za 9 lat te kilka % bedzie warte polowe tego co teraz. I to jeszcze w ratach. Masakra ktos wlozyl 100 tys. Dostanie moze 10% realnej wartosci rozlozone na 8 rat. Czyli po 1-2 tys rocznie.

Powiązane: Kłopoty GetBacku

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki